<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl">
	<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=Alicia</id>
	<title>ArkadiaWiki - Wkład użytkownika [pl]</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=Alicia"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/view/Specjalna:Wk%C5%82ad/Alicia"/>
	<updated>2026-08-30T05:20:38Z</updated>
	<subtitle>Wkład użytkownika</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.45.3</generator>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Periodicus&amp;diff=16282</id>
		<title>Periodicus</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Periodicus&amp;diff=16282"/>
		<updated>2024-10-03T17:50:51Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Gazeta prowadzona początkowo przez [[gnom]]y, jedno z arkadyjskich czasopism obok [[Arkadyjka|Arkadyjki]]. Założycielami były gnomy [[Zurlich]] i [[Fjell]] ze [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]]. Pierwszy numer Periodicusa ukazał się w kwietniu 2002 roku. Od grudnia 2021r. funkcjonuje w ramach [[Kluby|klubów]] postaci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejni Redaktorzy Naczelni Periodicusa:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* [[Zurlich]] (numery 2 - 5, rok 2002)&lt;br /&gt;
* [[Fjell]] (numery 6 - 9, rok 2002)&lt;br /&gt;
* [[Ulik]] (numer 10, rok 2005)&lt;br /&gt;
* [[Nimbus]] (numery 11 - 13, rok 2005)&lt;br /&gt;
* [[Hiir]] (numery 14 - 19, rok 2006)&lt;br /&gt;
* [[Rigel]] (numer 20, rok 2006)&lt;br /&gt;
* [[Hiir]] (numery 21 - 24, rok 2008)&lt;br /&gt;
* [[Faiga]] (numery 25 - 27)&lt;br /&gt;
* [[Zxar]] (numery 28 - 29)&lt;br /&gt;
* [[Ulik]] (numer 30)&lt;br /&gt;
* [[Seren]] (numery 31 - 35)&lt;br /&gt;
* [[Vyera]] (numery 36 - 53, do 23 lipca 2017)&lt;br /&gt;
* [[Tuna]] (numery 54 - 64, do 25 lipca 2024)&lt;br /&gt;
* [[Nazira]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawanie Periodicusa było kilkakrotnie zawieszone na dłuższy czas. Po raz pierwszy po numerze ósmym, na skutek porzucenia/zawieszenia aktywnej gry przez obu jego założycieli. Wskrzeszony dwa i pół roku później wydawany był w miarę regularnie aż do momentu, kiedy odgórny zakaz [[Wiz|Wizów]] uniemożliwił kolportowanie pisma tradycyjną metodą (wysyłanie Periodicusa pocztą do licznych czytelników powodowało błędy w grze).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakiś czas później Periodicus wznowił swoją działalność jako oficjalny [[Kluby|klub]] z własną drukarnia, usytuowany w [[Wyzima|Wyzimie]]. Od tej pory także zdarzyło się kilka mniejszych lub większych przerw w wydawaniu pisma. Teraz Redaktorami mogą być przedstawiciele wszystkich ras, a za biurkiem Redaktora Naczelnego zasiada półelfka [[Nazira]]. Pozostali redaktorzy to głównie półelfki [[Isil]] i [[Alicia]], gnomki [[Istrid]] i [[Tuna]], elfy [[Nahaan]] i [[Noktaria]] oraz ludzie: [[Chivasso]], [[Sufjan]], [[Taklarh]] i [[Zoe]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aktualnie pismo nie ukazuje się regularnie. Znaleźć w nim można jednak ogłoszenia o konkursach i wydarzeniach, sprawozdania z nich, artykuły podróżnicze, kulinarne, światopoznawcze, opowiadania, porady, wiersze, felietony, wywiady z ciekawymi osobistościami i wiele innych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Darmowy egzemplarz można uzyskać u Redaktorów, w siedzibach [[Cech Kupców Novigradu|Cechu Kupców Novigradu]], [[Zgromadzenie Halflingów|Zgromadzenia Halflińskiego]], [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]] i w Zajeździe [[Biały Kieł]].&#039;&#039;&#039; Od 1 maja 2016 roku funkcjonuje ponadto usytuowany w Nuln automatyczny dystrybutor wydający prasę, ufundowany przez [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Numeracja ==&lt;br /&gt;
Do utworzenia siedziby Redakcji oraz obecnie obowiązującej ewidencji, Periodicus ukazał się dziewiętnastokrotnie, z czego jedno wydanie, drugie z kolei, zostało uznane za specjalne i wyjęte z numeracji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po utworzeniu obecnej siedziby Redakcji, nakładem pracy Redaktora [[Hiir|Hiira]] wszystkie powyższe wydania zostały przepisane do obecnie używanego formatu, opatrzone jego słowem wstępnym i włączone do znajdującego się na miejscu archiwum. Tym niemniej:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nr 1 był numerem testowym i nie należy do kanonu Periodicusa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nr 2 to tak naprawdę wydanie pierwsze Periodicusa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nr 3 to wyżej wspomniane wydanie specjalne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nr 4 to tak naprawdę wydanie drugie Periodicusa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A każde kolejne wydanie powinno być teoretycznie dwa numery niższe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W niektórych źródłach można spotkać się z numeracja mieszana, np.: &#039;&#039;&amp;quot;Wydanie XVIII (20).&amp;quot;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Klub oficjalnie liczy wszystkie numery, z numerem testowym włącznie (wydanie pierwsze to Nr 2, wydanie specjalne to Nr 3, wydanie drugie to Nr 4 itd) i taką właśnie numerację przytoczono przy imionach Redaktorów Naczelnych, powyżej. Funkcjonuje też zbiór archiwalnych wydań, które są dostępne w [http://arkadia.ethel.pl/periodicus/ Archiwum Periodicusa online]. Zignorowano tam nieistniejący numer testowy, z powodu czego przesuniecie numeracji różni się tam o jedno wydanie w stosunku do tego oficjalnie liczonego przez Klub (np. Nr 45 online to w oficjalnym archiwum Redaktorów Nr 46).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Dołączenie ==&lt;br /&gt;
Klub nie stawia potencjalnym Redaktorom narzuconych odgórnie wymagań dołączenia, nie ma też systemu ani obowiązku składania podań. Jest otwarty dla wszystkich postaci, niezależnie od rasy czy przynależności stowarzyszeniowej. Przyjęcie nowego członka jest wyłącznie wolną wolą aktualnego Redaktora Naczelnego i to on / ona ustala stosowne kryteria.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecnie aby dołączyć do klubu i zostać Redaktorem należy wysłać Red. Naczelnej pocztą artykuł (może być brudnopis) na dowolny, wybrany przez siebie temat, którego treść zdaniem Red. Naczelnej nadaje się, nawet po poprawkach, do publikacji. Mile widzianym jest, by tekst ów nie był powieleniem pomysłu na już prowadzoną w Periodicusie którąś ze stałych rubryk. To, czy nowoprzyjęty Redaktor będzie później wierny wybranej w ten sposób tematyce, czy nie, zależy od niego samego. Co oczywiste, Gracz nie musi prywatnie legitymować się wiedzą fachową czy doświadczeniem w dziennikarstwie. Umiejętność dobierania graficznych nagłówków i opatrywania nimi tekstów również nie jest wymagana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Artykuły ==&lt;br /&gt;
Redaktorzy Periodicusa mają pełną dowolność w dobieraniu tematyki swych artykułów, a Redaktor Naczelny ma możność je dopuszczać do druku, odrzucać lub zlecać poprawki / poprawiać je osobiście. Nie ma znaczenia, czy Redaktor pisze każdorazowo na inny temat, czy wyłącznie na jeden, prowadząc w ten sposób stałą rubrykę, czy łączy jedno i drugie. Jedynym ograniczeniem w doborze tematu jest przenikanie się kompetencji autorów - artykuły stanowiące stały cykl mają zwyczajowo tylko jednego autora, tak długo, jak ten aktywnie go prowadzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Również forma i rodzaj artykułów (felieton, powieść, sprawozdania z wydarzeń w świecie, sondy uliczne, wywiady, porady, konkursy, rozrywka, inne) zależy wyłącznie od chęci - i oczywiście weny - autora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Redaktorzy mają też pełną swobodę w podejmowaniu decyzji, czy podpisują swoje artykuły imieniem, pseudonimem, czy piszą anonimowo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Archiwum Periodicusa ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stale dostępne jest [http://arkadia.ethel.pl/periodicus/ Archiwum online na stronie Akali] oraz archiwum w siedzibie Redakcji, do którego dostęp możliwy jest - póki co - wyłącznie w towarzystwie Redaktorów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Kluby}}&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Książki]] [[Kategoria:Kluby]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Periodicus&amp;diff=16281</id>
		<title>Periodicus</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Periodicus&amp;diff=16281"/>
		<updated>2024-10-02T12:49:17Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Dopasowanie opisu klubu do stanu obecnego, przede wszystkim zmiana numeracji przy poczcie Naczelnych, dopasowana do tej w archiwum w siedzibie Redakcji (ponieważ archiwum online jest niedostępne).&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Gazeta prowadzona początkowo przez [[gnom]]y, jedno z arkadyjskich czasopism obok [[Arkadyjka|Arkadyjki]]. Założycielami były gnomy [[Zurlich]] i [[Fjell]] ze [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]]. Pierwszy numer Periodicusa ukazał się w kwietniu 2002 roku. Od grudnia 2021r. funkcjonuje w ramach [[Kluby|klubów]] postaci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejni Redaktorzy Naczelni Periodicusa:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* [[Zurlich]] (numery 2 - 5, rok 2002)&lt;br /&gt;
* [[Fjell]] (numery 6 - 9, rok 2002)&lt;br /&gt;
* [[Ulik]] (numer 10, rok 2005)&lt;br /&gt;
* [[Nimbus]] (numery 11 - 13, rok 2005)&lt;br /&gt;
* [[Hiir]] (numery 14 - 19, rok 2006)&lt;br /&gt;
* [[Rigel]] (numer 20, rok 2006)&lt;br /&gt;
* [[Hiir]] (numery 21 - 24, rok 2008)&lt;br /&gt;
* [[Faiga]] (numery 25 - 27)&lt;br /&gt;
* [[Zxar]] (numery 28 - 29)&lt;br /&gt;
* [[Ulik]] (numer 30)&lt;br /&gt;
* [[Seren]] (numery 31 - 35)&lt;br /&gt;
* [[Vyera]] (numery 36 - 53, do 23 lipca 2017)&lt;br /&gt;
* [[Tuna]] (numery 54 - 64, do 25 lipca 2024)&lt;br /&gt;
* [[Nazira]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawanie Periodicusa było kilkakrotnie zawieszone na dłuższy czas. Po raz pierwszy po numerze ósmym, na skutek porzucenia/zawieszenia aktywnej gry przez obu jego założycieli. Wskrzeszony dwa i pół roku później wydawany był w miarę regularnie aż do momentu, kiedy odgórny zakaz [[Wiz|Wizów]] uniemożliwił kolportowanie pisma tradycyjną metodą (wysyłanie Periodicusa pocztą do licznych czytelników powodowało błędy w grze).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakiś czas później Periodicus wznowił swoją działalność jako oficjalny [[Kluby|klub]] z własną drukarnia, usytuowany w [[Wyzima|Wyzimie]]. Od tej pory także zdarzyło się kilka mniejszych lub większych przerw w wydawaniu pisma. Teraz Redaktorami mogą być przedstawiciele wszystkich ras, a za biurkiem Redaktora Naczelnego zasiada półelfka [[Nazira]]. Pozostali redaktorzy to głównie półelfki [[Isil]] i [[Alicia]]. Poza nimi gnomki [[Istrid]] i [[Tuna]], elfy [[Nahaan]] i [[Noktaria]] oraz ludzie: [[Chivasso]], [[Sufjan]], [[Taklarh]] oraz [[Zoe]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aktualnie pismo nie ukazuje się regularnie. Znaleźć w nim można jednak ogłoszenia o konkursach i wydarzeniach, sprawozdania z wydarzeń, artykuły podróżnicze, kulinarne, światopoznawcze, opowiadania, porady, wiersze, felietony, wywiady z ciekawymi osobistościami i wiele innych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Darmowy egzemplarz można uzyskać u Redaktorów, w siedzibach [[Cech Kupców Novigradu|Cechu Kupców Novigradu]], [[Zgromadzenie Halflingów|Zgromadzenia Halflińskiego]], [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]] i w Zajeździe [[Biały Kieł]].&#039;&#039;&#039; Od 1 maja 2016 roku funkcjonuje ponadto usytuowany w Nuln automatyczny dystrybutor wydający prasę, ufundowany przez [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Numeracja ==&lt;br /&gt;
Do utworzenia siedziby Redakcji oraz obecnie obowiązującej ewidencji, Periodicus ukazał się dziewiętnastokrotnie, z czego jedno wydanie, drugie z kolei, zostało uznane za specjalne i wyjęte z numeracji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po utworzeniu obecnej siedziby Redakcji, nakładem pracy Redaktora [[Hiir|Hiira]] wszystkie powyższe wydania zostały przepisane do obecnie używanego formatu, opatrzone jego słowem wstępnym i włączone do znajdującego się na miejscu archiwum. Tym niemniej:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nr 1 był numerem testowym i nie należy do kanonu Periodicusa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nr 2 to tak naprawdę wydanie pierwsze Periodicusa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nr 3 to wyżej wspomniane wydanie specjalne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nr 4 to tak naprawdę wydanie drugie Periodicusa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A każde kolejne wydanie powinno być teoretycznie dwa numery niższe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W niektórych źródłach można spotkać się z numeracja mieszana, np.: &#039;&#039;&amp;quot;Wydanie XVIII (20).&amp;quot;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Klub oficjalnie liczy wszystkie numery, z numerem testowym włącznie (wydanie pierwsze to Nr 2, wydanie specjalne to Nr 3, wydanie drugie to Nr 4 itd) i taką właśnie numerację przytoczono przy imionach Redaktorów Naczelnych, powyżej. Funkcjonuje też zbiór archiwalnych wydań, które są dostępne w [http://arkadia.ethel.pl/periodicus/ Archiwum Periodicusa online]. Zignorowano tam nieistniejący numer testowy, z powodu czego przesuniecie numeracji różni się tam o jedno wydanie w stosunku do tego oficjalnie liczonego przez Klub (np. Nr 45 online to w oficjalnym archiwum Redaktorów Nr 46).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Dołączenie ==&lt;br /&gt;
Klub nie stawia potencjalnym Redaktorom narzuconych odgórnie wymagań dołączenia, nie ma też systemu ani obowiązku składania podań. Jest otwarty dla wszystkich postaci, niezależnie od rasy czy przynależności stowarzyszeniowej. Przyjęcie nowego członka jest wyłącznie wolną wolą aktualnego Redaktora Naczelnego i to on / ona ustala stosowne kryteria.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecnie aby dołączyć do klubu i zostać Redaktorem należy wysłać Red. Naczelnej pocztą artykuł (może być brudnopis) na dowolny, wybrany przez siebie temat, którego treść zdaniem Red. Naczelnej nadaje się, nawet po poprawkach, do publikacji. Mile widzianym jest, by tekst ów nie był powieleniem pomysłu na już prowadzoną w Periodicusie którąś ze stałych rubryk. To, czy nowoprzyjęty Redaktor będzie później wierny wybranej w ten sposób tematyce, czy nie, zależy od niego samego. Co oczywiste, Gracz nie musi prywatnie legitymować się wiedzą fachową czy doświadczeniem w dziennikarstwie. Umiejętność dobierania graficznych nagłówków i opatrywania nimi tekstów też nie jest wymagana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Artykuły ==&lt;br /&gt;
Redaktorzy Periodicusa mają pełną dowolność w dobieraniu tematyki swych artykułów, a Redaktor Naczelny ma możność je dopuszczać do druku, odrzucać lub zlecać poprawki / poprawiać je osobiście. Nie ma znaczenia, czy Redaktor pisze każdorazowo na inny temat, czy wyłącznie na jeden, prowadząc w ten sposób stałą rubrykę, czy łączy jedno i drugie. Jedynym ograniczeniem w doborze tematu jest przenikanie się kompetencji autorów - artykuły stanowiące stały cykl mają zwyczajowo tylko jednego autora, tak długo, jak aktywnie go prowadzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Również forma i rodzaj artykułów (felieton, powieść, sprawozdania z wydarzeń w świecie, sondy uliczne, wywiady, porady, konkursy, rozrywka, inne) zależy wyłącznie od chęci - i oczywiście weny - autora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Redaktorzy mają też pełną swobodę w podejmowaniu decyzji, czy podpisują swoje artykuły imieniem, pseudonimem, czy piszą anonimowo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Archiwum Periodicusa ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stale dostępne jest [http://arkadia.ethel.pl/periodicus/ Archiwum online na stronie Akali] oraz archiwum w siedzibie Redakcji, do którego dostęp możliwy jest - póki co - wyłącznie w towarzystwie Redaktorów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
{{Kluby}}&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Książki]] [[Kategoria:Kluby]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Tuna&amp;diff=15741</id>
		<title>Tuna</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Tuna&amp;diff=15741"/>
		<updated>2021-11-01T20:44:16Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Tuna.jpg|200px|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Inżynier Redaktor Tuna Loon-Naai&#039;&#039;&#039;, członkini [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]], Kierowniczka Wydziału Awioniki Stosowanej oraz Redaktorka [[Periodicus|Periodicusa]], prowadząca w piśmie dział z odpowiedziami na listy czytelników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że jej matka, piekarka i córka konserwatora zabytków, pochodzi z Bretonii, a ojciec, mechanik z wielodzietnego rodu Kwartzów z Gnomiego Miasta z silnymi tradycjami górniczymi, ale ona sama wychowywała się z dala od ich wpływów, co zaowocowało zainteresowaniem awioniką. Na Akademii Oxenfurckiej uczyła się przeciętnie, nie dostawszy więc stażu zawodowego przeprowadziła się z rodzicami do Mahakamu i to tam zetknęła się z [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|SGW]] dzięki grantom rozwojowym. Przyznaje się do zażyłej przyjaźni z gnomką [[Aika|Aiką]] oraz pewnym orangutanem w latach uczniowskich, nadużywania fajerwerków w dzieciństwie, a także do swej nieporadności wobec nauk przyrodniczych, niepilnowanej natury, językoznawstwa i spraw damsko-męskich, zwłaszcza niesynchronizacji okresu dojrzewania. Najbardziej ceni pracowitość. Nożowniczka z przypadku, mechanik z powołania, przeciwniczka picia destylatu, miłośniczka szalików, świeżego pieczywa i wszystkich dań z kurczaka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;!-- To jest znacznik nadania kategorii. Powinien byc zawsze na dole strony. --&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Tuna&amp;diff=15740</id>
		<title>Tuna</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Tuna&amp;diff=15740"/>
		<updated>2021-11-01T20:41:58Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Tuna.jpg|200px|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Inżynier Redaktor Tuna Loon-Naai&#039;&#039;&#039;, członkini [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]], Kierowniczka Wydziału Awioniki Stosowanej oraz Redaktorka [[Periodicus|Periodicusa]], prowadząca w piśmie dział z odpowiedziami na listy czytelników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że jej matka, piekarka i córka konserwatora zabytków, pochodzi z Bretonii, a ojciec, mechanik z wielodzietnego rodu Kwartzów z Gnomiego Miasta z silnymi tradycjami górniczymi, ale ona sama wychowywała się z dala od ich wpływów, co zaowocowało zainteresowaniem awioniką. Na Akademii Oxenfurckiej uczyła się przeciętnie, nie dostawszy więc stażu zawodowego przeprowadziła się z rodzicami do Mahakamu i to tam zetknęła się z SGW dzięki grantom rozwojowym. Przyznaje się do zażyłej przyjaźni z gnomką [[Aika|Aiką]] oraz pewnym orangutanem w latach uczniowskich, nadużywania fajerwerków w dzieciństwie, a także do swej nieporadności wobec nauk przyrodniczych, niepilnowanej natury, językoznawstwa i spraw damsko-męskich, zwłaszcza niesynchronizacji okresu dojrzewania. Najbardziej ceni pracowitość. Nożowniczka z przypadku, mechanik z powołania, przeciwniczka picia destylatu, miłośniczka szalików, świeżego pieczywa i wszystkich dań z kurczaka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;!-- To jest znacznik nadania kategorii. Powinien byc zawsze na dole strony. --&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Tuna&amp;diff=15739</id>
		<title>Tuna</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Tuna&amp;diff=15739"/>
		<updated>2021-11-01T20:39:49Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Tuna.jpg|200px|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Inżynier Redaktor Tuna Loon-Naai&#039;&#039;&#039;, członkini [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]], Kierowniczka Wydziału Awioniki Stosowanej oraz Redaktorka [[Periodicus|Periodicusa]], prowadząca w piśmie dział z odpowiedziami na listy czytelników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że jej matka, piekarka i córka konserwatora zabytków, pochodzi z Bretonii, a ojciec, mechanik z wielodzietnego rodu Kwartzów z Gnomiego Miasta z silnymi tradycjami górniczymi, ale ona sama wychowywała się z dala od ich wpływów, co zaowocowało zainteresowaniem awioniką. Na Akademii Oxenfurckiej uczyła się przeciętnie, nie dostawszy więc stażu zawodowego przeprowadziła się z rodzicami do Mahakamu i to tam zetknęła się z SGW dzięki grantom rozwojowym. Przyznaje się do zażyłej przyjaźni z gnomką [[Aika|Aiką]] oraz pewnym orangutanem w latach uczniowskich, nadużywania fajerwerków w dzieciństwie, a także do swej nieporadności wobec nauk przyrodniczych, niepilnowanej natury, językoznawstwa i niesynchronizacji okresu dojrzewania. Najbardziej ceni pracowitość. Nożowniczka z przypadku, mechanik z powołania, przeciwniczka picia destylatu, miłośniczka szalików, świeżego pieczywa i wszystkich dań z kurczaka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;!-- To jest znacznik nadania kategorii. Powinien byc zawsze na dole strony. --&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Orchis&amp;diff=15738</id>
		<title>Orchis</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Orchis&amp;diff=15738"/>
		<updated>2021-11-01T20:13:38Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Orchis Livett, córka Jeżynki i Pompecjusza Livettów. Urodzona pod Gwiazdą Wędrowców, od najmłodszych lat lubowała się we wciskaniu w najbardziej zakurzone szczeliny i zaglądaniu pod najmniejsze kamyki w poszukiwaniu przygód. Kiedy okazało się, że zajrzała już pod wszystkie w promieniu 50 kilometrów od domu (trzy razy) wyruszyła w świat, aby tam kontynuować swoje oględziny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po powrocie do [[Kraina Zgromadzenia|Krainy Zgromadzenia]] została przyjęta do [[Zgromadzenie Halflingów|Zgromadzenia Halflińskiego]], gdzie (w przerwach pomiędzy wpadaniem w kłopoty, wyciąganiem się z nich, a kolejną wizytą w [[Maribor|Mariborze]]) mieszka do tej pory. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W czasach młodości nazywana &amp;quot;Czarownicą&amp;quot;, jednak słuch o tych, którzy ją tak nazywali, zaginął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecnie odbywa swoją drugą kadencję jako Wielce Niesyta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dodatkowo dowiedzieć się, że pochodzi z rodziny sadowników w Krowiej Wólce, jest [[Truwerzy|truwerką]], autorką dzienniczka dokumentującą swe przygody, z zamiłowania podróżniczką, miłośniczką Zerrikanii, nocy pod gwiazdami, nieodkrytych głusz, ziemniaków z ogniska i soku jabłkowego oraz przeciwniczką obuwia. Życie bierze na poważnie, ceni cierpliwość i determinację. Ma nadzieję założyć obwoźny kram, trupę teatralną oraz agencję turystyczną. Życiowe motto: Co cię nie zablokuje, to cię nie zabije, chyba że się zagapisz&amp;quot;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Oda do Mariboru ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
Czy czary sprawily, czy klatwa napadla&lt;br /&gt;
Rzecz taka sie stala, zem calkiem juz zbladla.&lt;br /&gt;
Gdziekolwiek swe kroki postawic sprobuje&lt;br /&gt;
To w jednym tym miejscu bez przerwy laduje.&lt;br /&gt;
I co sie nie dzieje, to ja, ach nieboze&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wciaz drepcze i drepcze&lt;br /&gt;
Po Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybralam sie kiedys do mych kolezanek&lt;br /&gt;
Slawetnych i pieknych pan Zerrikanek.&lt;br /&gt;
Ruszylam wnet w droge, prowiantem opchana&lt;br /&gt;
I szlam tak przez Ishtar od nocy do rana.&lt;br /&gt;
I kiedy juz wstaly poranne zorze&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie bylam w Val&#039;kare!&lt;br /&gt;
Lecz w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Raz pisze mi Deli: &amp;quot;Ach krzywda sie stala!&lt;br /&gt;
No gdzies mi sie tutaj sakiewka posiala.&lt;br /&gt;
I szukam pod stolem, i patrze do pieca&lt;br /&gt;
No co to za numer! No co to za heca!&lt;br /&gt;
Kuzynko! Odkrywco! Kuzynka pomoze?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A ja przyjsc nie moglam,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I skrobie mi Maltar: &amp;quot;Kuzynko kochana!&lt;br /&gt;
W Kraince sie Krepus wciaz czai od rana.&lt;br /&gt;
I lypie zlym okiem i bardzo sie stara&lt;br /&gt;
By urwac nam glowe Kuzyna Saccara.&lt;br /&gt;
Trza pomoc, bo Saccar juz w zoltym kolorze!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A mnie tam nie bylo,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I bylo tez tak, ze Glamdrig mnie swatal,&lt;br /&gt;
I szukal mi meza, i wciaz za nim latal&lt;br /&gt;
Az w koncu ofiare przekupil wodeczka&lt;br /&gt;
I Hoppa juz piekla na slub nasz ciasteczko&lt;br /&gt;
I chcieli nas w podroz wyprawic za morze&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A ja nie dotarlam,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Juz nawet i Perhel wysyla sokola&lt;br /&gt;
I bardzo tresciwie na pomoc mnie wola.&lt;br /&gt;
&amp;quot;Pajaki i leze. Przybiegaj szybciutko&amp;quot;&lt;br /&gt;
Tak zwykle ten Perhel listy kresli krotko.&lt;br /&gt;
I chcialabym bardzo przywalic potworze&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lecz przybiec nie moge,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I Grushus w smajalu rozpacza, labiedzi&lt;br /&gt;
&amp;quot;Czy Orchis porwalo szesc groznych niedzwiedzi?&lt;br /&gt;
Czy moze w czas pelni po lace gdzies fika?&lt;br /&gt;
A mielim na obiad spozywac sledzika!&lt;br /&gt;
Jak dorwe, to lyzka jej w czolko przyloze!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lecz grozb spelnic nie mogl,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A Volhold, jak Volhold, wciaz tylko cos knuje&lt;br /&gt;
I pisze: &amp;quot;Kuzynko! Wnet Cie potrzebuje.&lt;br /&gt;
Mam mysl, jak kuferek Niesytych otworzyc&lt;br /&gt;
Lecz trzeba by najpierw ich szybkim snem zmorzyc.&lt;br /&gt;
Nazbieraj wiec prosze ziolek w Ciemnym Borze&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lecz zbierac nie moglam,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sigismond wciaz wznosi swe oczy do nieba&lt;br /&gt;
I wola: &amp;quot;Ach Orchis mi tutaj potrzeba!&lt;br /&gt;
Skavena czy trolla ubic - na ten temat&lt;br /&gt;
Mam wielki i ciezki jak kamien dylemat.&lt;br /&gt;
Na pewno by Orchis pomogla w wyborze!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lecz wybrac nie moglam,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Raz Myrdred sle liscik i rzecze: &amp;quot;O rety!&lt;br /&gt;
Na obiad wszak trzeba mi utluc kotlety.&lt;br /&gt;
Tam Hondur sam siedzi i pewnie gloduje&lt;br /&gt;
A mlot mi sie zlamal. Kuzynka ratuje!&lt;br /&gt;
Widzialem dwureka przy pewnym upiorze.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kotletow nie bylo,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak mi dzien za dniem uplywa powoli&lt;br /&gt;
I moglabym krzyczec i plakac do woli&lt;br /&gt;
Lecz lepiej mi chyba rozgoscic sie skladnie&lt;br /&gt;
I zwawo rozejrzec, usmiechnac sie ladnie.&lt;br /&gt;
Zajdz w odwiedziny, o kazdej wszak porze&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znajdziesz mnie zawsze&lt;br /&gt;
Tu, w Mariborze.&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Orchis&amp;diff=15737</id>
		<title>Orchis</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Orchis&amp;diff=15737"/>
		<updated>2021-11-01T20:12:44Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Orchis Livett, córka Jeżynki i Pompecjusza Livettów. Urodzona pod Gwiazdą Wędrowców, od najmłodszych lat lubowała się we wciskaniu w najbardziej zakurzone szczeliny i zaglądaniu pod najmniejsze kamyki w poszukiwaniu przygód. Kiedy okazało się, że zajrzała już pod wszystkie w promieniu 50 kilometrów od domu (trzy razy) wyruszyła w świat, aby tam kontynuować swoje oględziny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po powrocie do [[Kraina Zgromadzenia|Krainy Zgromadzenia]] została przyjęta do [[Zgromadzenie Halflingów|Zgromadzenia Halflińskiego]], gdzie (w przerwach pomiędzy wpadaniem w kłopoty, wyciąganiem się z nich, a kolejną wizytą w [[Maribor|Mariborze]]) mieszka do tej pory. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W czasach młodości nazywana &amp;quot;Czarownicą&amp;quot;, jednak słuch o tych, którzy ją tak nazywali, zaginął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecnie odbywa swoją drugą kadencję jako Wielce Niesyta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że pochodzi z rodziny sadowników w Krowiej Wólce, jest [[Truwerzy|truwerką]], autorką dzienniczka dokumentującą swe przygody, z zamiłowania podróżniczką, miłośniczką Zerrikanii, nocy pod gwiazdami, nieodkrytych głusz, ziemniaków z ogniska i soku jabłkowego oraz przeciwniczką obuwia. Życie bierze na poważnie, ceni cierpliwość i determinację. Ma nadzieję założyć obwoźny kram, trupę teatralną oraz agencję turystyczną. Życiowe motto: Co cię nie zablokuje, to cię nie zabije, chyba że się zagapisz&amp;quot;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Oda do Mariboru ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
Czy czary sprawily, czy klatwa napadla&lt;br /&gt;
Rzecz taka sie stala, zem calkiem juz zbladla.&lt;br /&gt;
Gdziekolwiek swe kroki postawic sprobuje&lt;br /&gt;
To w jednym tym miejscu bez przerwy laduje.&lt;br /&gt;
I co sie nie dzieje, to ja, ach nieboze&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wciaz drepcze i drepcze&lt;br /&gt;
Po Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybralam sie kiedys do mych kolezanek&lt;br /&gt;
Slawetnych i pieknych pan Zerrikanek.&lt;br /&gt;
Ruszylam wnet w droge, prowiantem opchana&lt;br /&gt;
I szlam tak przez Ishtar od nocy do rana.&lt;br /&gt;
I kiedy juz wstaly poranne zorze&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie bylam w Val&#039;kare!&lt;br /&gt;
Lecz w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Raz pisze mi Deli: &amp;quot;Ach krzywda sie stala!&lt;br /&gt;
No gdzies mi sie tutaj sakiewka posiala.&lt;br /&gt;
I szukam pod stolem, i patrze do pieca&lt;br /&gt;
No co to za numer! No co to za heca!&lt;br /&gt;
Kuzynko! Odkrywco! Kuzynka pomoze?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A ja przyjsc nie moglam,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I skrobie mi Maltar: &amp;quot;Kuzynko kochana!&lt;br /&gt;
W Kraince sie Krepus wciaz czai od rana.&lt;br /&gt;
I lypie zlym okiem i bardzo sie stara&lt;br /&gt;
By urwac nam glowe Kuzyna Saccara.&lt;br /&gt;
Trza pomoc, bo Saccar juz w zoltym kolorze!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A mnie tam nie bylo,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I bylo tez tak, ze Glamdrig mnie swatal,&lt;br /&gt;
I szukal mi meza, i wciaz za nim latal&lt;br /&gt;
Az w koncu ofiare przekupil wodeczka&lt;br /&gt;
I Hoppa juz piekla na slub nasz ciasteczko&lt;br /&gt;
I chcieli nas w podroz wyprawic za morze&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A ja nie dotarlam,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Juz nawet i Perhel wysyla sokola&lt;br /&gt;
I bardzo tresciwie na pomoc mnie wola.&lt;br /&gt;
&amp;quot;Pajaki i leze. Przybiegaj szybciutko&amp;quot;&lt;br /&gt;
Tak zwykle ten Perhel listy kresli krotko.&lt;br /&gt;
I chcialabym bardzo przywalic potworze&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lecz przybiec nie moge,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I Grushus w smajalu rozpacza, labiedzi&lt;br /&gt;
&amp;quot;Czy Orchis porwalo szesc groznych niedzwiedzi?&lt;br /&gt;
Czy moze w czas pelni po lace gdzies fika?&lt;br /&gt;
A mielim na obiad spozywac sledzika!&lt;br /&gt;
Jak dorwe, to lyzka jej w czolko przyloze!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lecz grozb spelnic nie mogl,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A Volhold, jak Volhold, wciaz tylko cos knuje&lt;br /&gt;
I pisze: &amp;quot;Kuzynko! Wnet Cie potrzebuje.&lt;br /&gt;
Mam mysl, jak kuferek Niesytych otworzyc&lt;br /&gt;
Lecz trzeba by najpierw ich szybkim snem zmorzyc.&lt;br /&gt;
Nazbieraj wiec prosze ziolek w Ciemnym Borze&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lecz zbierac nie moglam,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sigismond wciaz wznosi swe oczy do nieba&lt;br /&gt;
I wola: &amp;quot;Ach Orchis mi tutaj potrzeba!&lt;br /&gt;
Skavena czy trolla ubic - na ten temat&lt;br /&gt;
Mam wielki i ciezki jak kamien dylemat.&lt;br /&gt;
Na pewno by Orchis pomogla w wyborze!&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lecz wybrac nie moglam,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Raz Myrdred sle liscik i rzecze: &amp;quot;O rety!&lt;br /&gt;
Na obiad wszak trzeba mi utluc kotlety.&lt;br /&gt;
Tam Hondur sam siedzi i pewnie gloduje&lt;br /&gt;
A mlot mi sie zlamal. Kuzynka ratuje!&lt;br /&gt;
Widzialem dwureka przy pewnym upiorze.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kotletow nie bylo,&lt;br /&gt;
Bo ja w Mariborze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak mi dzien za dniem uplywa powoli&lt;br /&gt;
I moglabym krzyczec i plakac do woli&lt;br /&gt;
Lecz lepiej mi chyba rozgoscic sie skladnie&lt;br /&gt;
I zwawo rozejrzec, usmiechnac sie ladnie.&lt;br /&gt;
Zajdz w odwiedziny, o kazdej wszak porze&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znajdziesz mnie zawsze&lt;br /&gt;
Tu, w Mariborze.&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Wakahiko&amp;diff=15736</id>
		<title>Wakahiko</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Wakahiko&amp;diff=15736"/>
		<updated>2021-11-01T19:51:39Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Wakahiko Yamamoto z Nipponu&#039;&#039;&#039;, Radny [[Cech Kupców Novigradu|Cechu Kupców Novigradu]], Król w Handlu Informacjami (dawniej perfumami). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Założyciel legendarnego Banku i były piąty [[Mistrz Cechu]], wybrany na tę funkcję w dniu  19 listopada 2005 roku jako następca [[Ader|Adera]]. Będąc Mistrzem zmienił i poprawił wiele przepisów oraz ożywił swoją działalnością rządy w Cechu. Jego miejsce zajął [[Farandar|Farandar z Blaviken]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że pochodzi z kupieckiej rodziny, jego ojciec jest cesarskim doradcą do spraw handlu, a on sam przybył na znane ziemie aby ustanowić kontakty handlowe. Jako Mistrz dostosował cechowe przepisy oraz rekrutację do potrzeb swoich czasów, wprowadził nową pieczęć Cechu i nadzorował projekt dzielnicy kupieckiej i inwestycje w regionie Novigradu. Założyciel spółki handlowej Commercium Imperii, rozszerzającej jego wpływy na Stary Świat. Miłośnik pstrąga w cytrynach, placków ziemniaczanych z grzybami, półwytrawnego białego wina i gorącej czekolady. Maksyma życiowa: &amp;quot;Mithryl nie zarobiony to mithryl stracony&amp;quot;, przejęta po [[Ader|Aderze]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Vyera&amp;diff=15735</id>
		<title>Vyera</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Vyera&amp;diff=15735"/>
		<updated>2021-11-01T19:38:43Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Grafika:Vyera.jpg|300px|right]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Inżynier Redaktor Vyera Graff von Habenix&#039;&#039;&#039;, członkini [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]], Kierowniczka Wydziału Automatyki Użytkowej, Redaktorka Naczelna [[Periodicus|Periodicusa]] oraz początkująca [[Truwerzy|Truwerka]], niegdyś nauczycielka szkoły językowej Lingnom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że pochodzi z Tir Tochair, skąd wspomina przede wszystkim bogatą automatyzację oraz liczne festyny i zabawy, ale jej ojciec jest Novigradczykiem, a matka pochodzi z rodu Erpp. Zamężna z Fonklinem, ma również siostrę. Przyznaje się do niemożności zrozumienia śmierci dla idei, nieweryfikowania zasłyszanych nowości, czy wyższości tradycji nad postępem. Miłośniczka łamigłówek, karmelówki, herbaty z rumem, &amp;quot;Obsesji Naziry&amp;quot; oraz łączenia różnych smaków, a z czasem również poezji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Wywiad z Vyerą w Periodicusie&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
o---------------------------------------------------------------------------o&lt;br /&gt;
|                     _  _ , _ _  _ _  _, __, , _                           |&lt;br /&gt;
|                     |  | \ | |  | | /_\ | \ \ |         CZESC I           |&lt;br /&gt;
|                     |/\|  \| |/\| | | | |_/  \|                           |&lt;br /&gt;
|                      ~  ~   ) ~  ~ ~ ~ ~ ~     )                          |&lt;br /&gt;
|                           ~&#039;                 ~&#039;                           |&lt;br /&gt;
|    / _, _ _ __, \ _,_  _, _, _ ___ __,  _, _,   _, _  _  _, _, _ __,      |&lt;br /&gt;
|    | |\ | | |_  | |_/ / \ |\ |  |  |_) / \ |   / \ |  | /_\ |\ | |_       |&lt;br /&gt;
|    | | \| | |_  | | \ \_/ | \|  |  | \ \_/ |_, \ / |/\| | | | \| |_       |&lt;br /&gt;
|    \ ~  ~ ~ ~~~ / ~ ~  ~  ~  ~  ~  ~ ~  ~  ~~~  ~  ~  ~ ~ ~ ~  ~ ~~~      |&lt;br /&gt;
.                                                                           .&lt;br /&gt;
.                                                                           .&lt;br /&gt;
                             Mili Czytelnicy!  &lt;br /&gt;
                                    &lt;br /&gt;
    Dzis wywiad inny niz  wszystkie - bo z Redaktor Naczelna Periodicusa,&lt;br /&gt;
    Vyera Graff Von Habenix,  Kierowniczka Wydzialu Automatyki Uzytkowej,&lt;br /&gt;
    gnomka... O ktorej nie  wiecie jeszcze paru rzeczy. Aby zaspokoic Wa-&lt;br /&gt;
    sza ciekawosc spotkalysmy sie z Vyera w Bialym Kle, przy kieliszku...&lt;br /&gt;
    przy dwoch... Przy  szampanie  po prostu. Musujace babelki przyjemnie  &lt;br /&gt;
    uderzaja do glowy, rozluzniaja cialo, pozostawiaja szczegolna slodycz&lt;br /&gt;
    na jezyku - i to wlasnie z tym smakiem zabieramy sie do pogaduszek, i&lt;br /&gt;
    jak sie okazuje malej niespodzianki dla Was - zapraszam do lektury!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
     ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Jak  to  jest  czekac  na wywiad,  kiedy  sie  jest  Redaktorka &lt;br /&gt;
          Naczelna najpoczytniejszego pisma w kazdym zakatku swiata?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Mysle, Ze Tak  Jak Gdy Sie  Czeka Na Wywiad W Innym Przypadku. &lt;br /&gt;
           Kazdy  Komu  Zalezy Na Opinii  Czytelnikow  Bedzie  Sie Troche &lt;br /&gt;
           Stresowal. To Chyba Normalne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Ale moze, skoro juz jestesmy przy pracy, prawda, to zapytam jak &lt;br /&gt;
          toczyla sie  Twoja kariera w Periodicusie? Czytelnicy z pewnos-&lt;br /&gt;
          cia sa bardzo tego ciekawi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Zaczelam W Sposob Dosc Nietypowy, Musze Przyznac. Kiedy Trafi-&lt;br /&gt;
           lam W Te Strony Po Raz Pierwszy  Bardzo  Sposobala Mi Sie Idea &lt;br /&gt;
           Wydawania Pisma,  Pisania Do Pisma.  Znalazlam  Stare Numery W &lt;br /&gt;
           Bibliotece  Gnomiego  Miasta,  Byly Fascynujace.  Marzylam, Ze &lt;br /&gt;
           Kiedys Ja Tez Tak Bede Mogla Sobie Pisac. A Tu Sie Okazalo, Ze &lt;br /&gt;
           Tymczasem Gazeta Zawiesila Swa Dzialalnosc! Nie Ma Komu Rozpa-&lt;br /&gt;
           trywac Podan O Zostanie Redaktorem, Nie Ma Komu Skladac Gazet-&lt;br /&gt;
           ki, Wytyczac Sciezek... Na Szczescie  Majster  Ulik  Na Bardzo &lt;br /&gt;
           Stanowcza Prosbe Moja I Kolezanki Fantaji Przejal Kontrole Nad &lt;br /&gt;
           Redakcja. Nie Wiem Jak On Byl W Stanie To Uczynic, Ale Majster&lt;br /&gt;
           To Majster. No I Potem Juz Moglismy Pisac A Wiec Sie Spelnilo.&lt;br /&gt;
           Majster  Przekazal Urzad  Kolezance Seren,  Ktorej Tez W Koncu &lt;br /&gt;
           Zabraklo Czasu Na To Wszystko. Takie Jest Zycie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Pamietasz swoj pierwszy artykul? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Pierwszy  Artykul... Napisalam Jedna  Historie Z Mojego Zycia, &lt;br /&gt;
           Sadze, Ze To Byla  Moja Pierwsza.  Ciekawe  Rzeczy  Sie Nieraz &lt;br /&gt;
           Zdarzaja Wsrod Gnomow. Tam Nawet Nam Moral Jakis Wyszedl.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: O! A gdybys mogla wymienic takie dajmy na to trzy najciekawsze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Moje Artykuly?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Pierwsze ktore przychodza Ci na mysl? Wydarzenia wsrod gnomow!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: A, Wydarzenia. To Nie Da Sie Tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Zainteresowanym czytelnikom przesle spis artykulow Twego autor-&lt;br /&gt;
          stwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: To Takie  Codzienne Sytuacje Nieraz Ida W Zupelnie Niespodzie- &lt;br /&gt;
           wanym Kierunku. Kiedy  Kazdy Jest Zapatrzony W Swoje Badania I &lt;br /&gt;
           Spoglada Na Swiat Przez Ich Pryzmat... Mielismy  W Tir Tochair &lt;br /&gt;
           Pare Swiatecznych Zwyczajow. W  Ogole Uwielbialismy Swietowac.&lt;br /&gt;
           Wiadomo, Ze Bez Mlota To  Nie Robota, Ale Moi Krajanie W Wiek-&lt;br /&gt;
           szosci Uwazali, Ze  Bez Destylatu  Tez Nie. A Wiec Czesto Zda-&lt;br /&gt;
           rzaly Sie Pijanstwa, Tance, Szalenstwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Niebywale!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Fajerwerki Zawsze Tez  Byly. Muzykanci. A No I Tak, Oczywiscie &lt;br /&gt;
           Noc Lamiglowek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Noc lamiglowek?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Robilismy Sobie  Takie Raz  Na Jakis  Czas. To Byla  Prawdziwa &lt;br /&gt;
           Uroczystosc. Mlodym  Gnomom Pozwalalo  Sie Nie  Isc Spac Az Do&lt;br /&gt;
           Zakonczenia... Za  Pierwszym Razem  I Tak  Zasnelam W Polowie. &lt;br /&gt;
           Ale W Kolejnych Latach Bralam Juz Czynny Udzial. Najpierw Roz-&lt;br /&gt;
           wiazujac, A Potem  Kilka Tez  Zaprojektowalam  Jak  Juz Mialam &lt;br /&gt;
           Dosc Rozumu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Zechcesz przytoczyc swoja ulubiona lamiglowke?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Ulubiona... Lubie Ukladac Elementy Z Obrazkiem. To Bedzie Jed-&lt;br /&gt;
           na Z Ulubionych. A Inna  To Na Przyklad Wieze. Jest Takie Kwa-&lt;br /&gt;
           dratowe Pole, Na Ktorym  Stawia Sie Wieze Roznej Wysokosci.I W &lt;br /&gt;
           Rzedzie I  Kolumnie  Moze Byc Tylko Po Jednej Z Kazdego Rodza-&lt;br /&gt;
           ju... Nie  Wiem Czy  Czytelnicy  Znaja. I To  Tak Wszystko Sie &lt;br /&gt;
           Harmonijnie Sklada  W Calosc! Tak  Przyjemnie Jak  Wszystko Do&lt;br /&gt;
           SiebiePasuje. Tego Typu Lamiglowki  Lubie Najbardziej, Chociaz &lt;br /&gt;
           W Sumie We Wszystkich Sie  W Koncu  Okazuje, Ze Rzeczy Pasuja. &lt;br /&gt;
           Alez Mi Filozofie Dzis Wychodza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: A tych roznych wysokosci jest ile? Dziewiec? To moze rozrysuje-&lt;br /&gt;
          my dla czytelnikow diagram? Cudne filozofie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Moze Byc Roznie, To Zalezy  Od Trudnosci Danej Lamiglowki. Dla&lt;br /&gt;
           Poczatkujacych To Sie Cztery Robi I Wtedy Bardzo Latwe Jest. Z &lt;br /&gt;
           Niektorych  Bokow  Diagramu  Jest Napisane Ile Wiez By Sie Wi-&lt;br /&gt;
           dzialo  Patrzac  Stamtad. Wiec Jak  Najwyzsza Jest Z Brzegu To &lt;br /&gt;
           Widac Tylko Te Jedna. A Jak Nizsza To Jeszcze Jedna Lub Wiecej &lt;br /&gt;
           Wyzszych Za Nia. Prosta Sprawa. Tylko  Musi Napisane Byc Nie Z&lt;br /&gt;
           Kazdej Strony, Bo Wtedy Za Latwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
     ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
            Ponizej drodzy  Czytelnicy dwa diagramy, jeden z nich to&lt;br /&gt;
            przyklad, a drugi rozwiazanie. Dla ulatwienia oznaczyli-&lt;br /&gt;
            smy wieze w  rozwiazaniu stopniami ich wysokosci - zoba-&lt;br /&gt;
            czcie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
                    3&lt;br /&gt;
              +---+---+---+---+             +---+---+---+---+&lt;br /&gt;
            1 |   |   |   |   | 2           | 4 | 2 | 1 | 3 |&lt;br /&gt;
              +---+---+---+---+             +---+---+---+---+&lt;br /&gt;
              |   |   |   |   | 2           | 3 | 1 | 4 | 2 |&lt;br /&gt;
              +---+---+---+---+             +---+---+---+---+&lt;br /&gt;
            3 |   |   |   |   |             | 1 | 3 | 2 | 4 |&lt;br /&gt;
              +---+---+---+---+             +---+---+---+---+&lt;br /&gt;
              |   |   |   |   |             | 2 | 4 | 3 | 1 |&lt;br /&gt;
              +---+---+---+---+             +---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                3   1&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
                  PRZYKLAD                     ROZWIAZANIE&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
            Diagram konkursowy na koncu wywiadu do ktorego prosze...&lt;br /&gt;
            wracamy co predzej! Zapraszam na druga czesc!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
     ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~&lt;br /&gt;
  &lt;br /&gt;
.  ,_,                                                                 ,_,  .&lt;br /&gt;
. (o,o)                                                               (o,o) .&lt;br /&gt;
|./)_)                red. Isil &amp;quot;Piszczalka&amp;quot; de Soreil                 (_(\.|&lt;br /&gt;
|  &amp;quot; &amp;quot;                                                                 &amp;quot; &amp;quot;  |&lt;br /&gt;
o---------------------------------------------------------------------------o&lt;br /&gt;
o---------------------------------------------------------------------------o&lt;br /&gt;
|                     _  _ , _ _  _ _  _, __, , _                           |&lt;br /&gt;
|                     |  | \ | |  | | /_\ | \ \ |         CZESC II          |&lt;br /&gt;
|                     |/\|  \| |/\| | | | |_/  \|                           |&lt;br /&gt;
|                      ~  ~   ) ~  ~ ~ ~ ~ ~     )                          |&lt;br /&gt;
|                           ~&#039;                 ~&#039;                           |&lt;br /&gt;
|    / _, _ _ __, \ _,_  _, _, _ ___ __,  _, _,   _, _  _  _, _, _ __,      |&lt;br /&gt;
|    | |\ | | |_  | |_/ / \ |\ |  |  |_) / \ |   / \ |  | /_\ |\ | |_       |&lt;br /&gt;
|    | | \| | |_  | | \ \_/ | \|  |  | \ \_/ |_, \ / |/\| | | | \| |_       |&lt;br /&gt;
|    \ ~  ~ ~ ~~~ / ~ ~  ~  ~  ~  ~  ~ ~  ~  ~~~  ~  ~  ~ ~ ~ ~  ~ ~~~      |&lt;br /&gt;
.                                                                           .&lt;br /&gt;
.                                                                           .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
     ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: To sie wytnie ze narysowalam sobie diagram z trzema wysokoscia-&lt;br /&gt;
          mi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: No Bo Ja Tak Tlumacze Szalenczo Bez Organizacji Jakiejs.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: To moze na koniec umiescimy taki diabelnie trudny diagram i jak &lt;br /&gt;
          ktos rozwiaze to dostanie mithryla. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Mozemy, Mozemy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: O karierze redaktorskiej juz mowilysmy, ale moze zechciej opo-&lt;br /&gt;
          wiedziec mi o swoim dziecinstwie.  Gdzie sie wychowalas, jakie &lt;br /&gt;
          pobieralas nauki, gdzie  spotkalas pierwsza milosc, jak to sie &lt;br /&gt;
          stalo ze jestes teraz Kierowniczka Wydzialu Automatyki Uzytko-&lt;br /&gt;
          wej... Zawsze mnie to fascynowalo, a nigdy nie zapytalam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: No To Pewnie Nalezy Zaczac Od Tego,  Ze Mieszkalam W Dziecin-&lt;br /&gt;
           stwie W Tir Tochair.  Co Jest Dosc Nietypowe Jak Na Von Habe-&lt;br /&gt;
           nixa. Ale Moj  Ojciec Pochodzi Z Novigradu, Wiec Tam U Dziad-&lt;br /&gt;
           kow Tez Sporo Czasu  Spedzalam. Nawet Znalam  Bedac Dzieckiem &lt;br /&gt;
           Znanego Dzisiaj Kupca Cyzela Z Tego  Samego Rodu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Oho! To ta pierwsza milosc?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Nie, To  Tylko  Kolega  Z Dziecinstwa, Ale To Ciekawe Jak Nas &lt;br /&gt;
           Teraz Zycie  Ponioslo  W Rozne  Strony. Ale Oboje Na Stanowi-&lt;br /&gt;
           skach... Ale  Glownie  Mieszkalam U Nas  W Gorach, Moja Matka &lt;br /&gt;
           Jest Z Rodu Erpp. Ojciec Duzo  Podrozowal, Gonil Za Moim Zda-&lt;br /&gt;
           niem Nierealna Koncepcja  Maszyny  Czasoprzestrzennej. Zwykle &lt;br /&gt;
           Bylysmy W Domu  Same Z Mama I Siostra. Ale Jak Mowilam, Dora-&lt;br /&gt;
           stanie W Tir Tochair To Wspaniale Doswiadczenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Wspomnisz imiona rodzicow i rodzenstwa?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Moj Tato Nazywa  Sie Leon Graff Von  Habenix, Ale Uzywa Tylko &lt;br /&gt;
           Tego  Pierwszego  Nazwiska. Nie Darzy Von  Habenixow  Zbytnia &lt;br /&gt;
           Miloscia. Mama Nazywa Sie Polie, Siostra Mona.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
    Isil: Dlaczego nie darza?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Moi  Dziadkowie,  Ci Od  Strony  Ojca, To Osoby Takie Dosc... &lt;br /&gt;
           Dystyngowane. Chodzili Po Przyjeciach, Bankietach. Mowili Oj-&lt;br /&gt;
           cu Co Mu Nie Przystoi. A On  Zawsze Chcial Tylko Babrac Sie W &lt;br /&gt;
           Smarach. I Tak  Dalej. Mial Przy Domu Warsztat I Sklepik. Jak &lt;br /&gt;
           Podroslam To  Zostawial Mnie W Nim,  A Sam Sie Zajmowal Swoim &lt;br /&gt;
           Marzeniem W Warsztacie. Nieraz Wygladal Jak Zupelnie Szalony.&lt;br /&gt;
           Ale To Tez Cecha Wlasciwa Geniuszom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: ...czyli zupelnie normalnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: No I Jak Juz Siedzialam W Sklepiku,  Warsztacie To Sie Zajmo-&lt;br /&gt;
           walam, Najpierw  Czyms Prostszym, A Potem Dalej... Od Lat Po-&lt;br /&gt;
           woli Do Niego Dociera, Ze Goni Za Mrzonka. Machiny Czasoprze-&lt;br /&gt;
           strzennej Nie Da Sie Zbudowac.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Czy ten gnomi sklepik w  Novigradzie to czesc rodzinnego inte-&lt;br /&gt;
          resu? Nooo i podobno  da sie zbudowac  wszystko. Jesli nie za-&lt;br /&gt;
          braknie smaru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Nie, Nie, Otom Nie Jest Z  Nami Spokrewniony. Otoz Nie, Prawa &lt;br /&gt;
           Nauki Nie Na Wszystko Pozwalaja. Mozna To Policzyc, Ale Obli-&lt;br /&gt;
           czenia Sa Skomplikowane.  Duzo Pergaminu I  Czasu Jakby Miec.&lt;br /&gt;
           To Sie Da. Znaczy, Ze Sie Da Pokazac, Ze Sie Nie Da.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Zatem  dorastalas w  Tir Tochair... Jak  trafilas do SGW? I co &lt;br /&gt;
          dzialo sie po drodze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: To Tez Ciekawa Historia. Ale Chyba  Nie Nadaje Sie Do Przyto-&lt;br /&gt;
           czenia. Powiem Tak Nie Wiedzialam,  Ze Lubie Podroze, Ale Gdy &lt;br /&gt;
           Juz Pewne Okolicznosci  Sklonily Mnie  Do Porzucenia Domu Ro-&lt;br /&gt;
           dzinnego, Prawdziwie W Nich Zasmakowalam. Bylam Przekonana Ze &lt;br /&gt;
           Nie Chce Wracac,  Tylko Odkrywac Swiat. Pewnym Osobom Zaczelo&lt;br /&gt;
           Niespodziewanie  Wyjatkowo Zalezec Na  Mojej Rychlej Smierci.&lt;br /&gt;
           Musialam Opuscic Tir Tochair Na Jakis Czas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Komu?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: To Wlasnie Ta  Czesc, Ktorej Nie Chcialabym Przytaczac. Jesz-&lt;br /&gt;
           cze Ktos Z Nich Sobie  Przypomni Jak Gazetka Wpadnie Przypad-&lt;br /&gt;
           kiem W Jego Rece.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Uchyl aby rabka tajemnicy... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Chciano Mnie Wplatac W Intryge. To Moze Dalsze Pytania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Naczelna i  intryga!  I pijanstwo!  Nawet ja sie tego nie spo-&lt;br /&gt;
          dziewalam! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Pijanstwo Pijanstwem, Ale  Naprawde  Sporo Pozytecznych Wyna-&lt;br /&gt;
           lazkow I  Badan Tez Powstawalo. Po Prostu  U Gnomow Jakos Tak &lt;br /&gt;
           Jedno Wspolgra Z Drugim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Na przyklad?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Na Przyklad  Miasteczko, W Ktorym  Mieszkalam Jest Praktycznie &lt;br /&gt;
           Nie Do Zdobycia PrzezNikogo. Taka Automatyka Nas Tam Chroni...&lt;br /&gt;
           Ze Innostworom Sie O Niej Nie Snilo. Wiele Urzadzen Wprowadzo-&lt;br /&gt;
           no, Do Sprzatania, Ogrzewania, Gotowania, Rozne Takie Podrecz-&lt;br /&gt;
           ne Rzeczy. Jak Nie Trzeba  Robic  Wlasnorecznie To Jest Wiecej&lt;br /&gt;
           Czasu Na Zabawe. A O To Sie Przeciez Rozchodzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: A takie przenosne  maszyny do sprzatania? Daloby sie skonstruo-&lt;br /&gt;
          wac? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Pewnie,  Ale  To  Moze  Wymagac  Odpowiedniego  Przystosowania &lt;br /&gt;
           Sprzatanego  Obiektu. W Zasadzie  Na To Pytanie O Pierwsza Mi-&lt;br /&gt;
           losc Wciaz Nie Odpowiedzialam.  Nie Wiem  Jak Mi To Umknelo. A&lt;br /&gt;
           Byl Nia Moj Maz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Opowiadaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Moj Maz, Z Ktorym  Zylam  Szczesliwie  Ladnych Pare  Lat. Ujal &lt;br /&gt;
           Mnie Swoim Poczuciem  Humoru I Muzykalnoscia I, I Wszystkim! A &lt;br /&gt;
           Potem Zaginal. Na Poczatku  Bardzo Za  Nim  Tesknilam, Do Dzis &lt;br /&gt;
           Zdarzaja Sie Takie Dni, Ze Sobie Przypomne I Nie Widze Sensu W &lt;br /&gt;
           Zyciu, Choc Juz Na Szczescie Coraz Rzadziej...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil:  A imie szanownego malzonka?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Fonklin Sie Nazywal. Albo  Nazywa Mam Nadzieje. Najbardziej To &lt;br /&gt;
           Bym Chciala, Aby Wrocil. Ale To Juz Sie Raczej Nie Stanie, Nie &lt;br /&gt;
           Jestem Tak Naiwna, Zeby  W To Wierzyc. Mysle  Sobie Czasem, Ze &lt;br /&gt;
           Chcialabym Teraz Zwiazac Sie Z Kims Innym, Bo Smutno Tak Samej &lt;br /&gt;
           Kroczyc Przez Zycie I Nie Miec  Z Kim Sie  Podzielic Tym Co Mi &lt;br /&gt;
           Swita W Glowie. Juz Mniejsze Emocje, Zdecydowanie Mniejsze Niz&lt;br /&gt;
           Niegdys. Ale Naprawde Uwielbialam Tego Gnoma.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: To moze poprosze Cie  o historie kariery w SGW...  Zeby zmienic &lt;br /&gt;
          temat na weselszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Pierwszym Moim Wynalazkiem W Stowarzyszeniu Byla Samodopelnia-&lt;br /&gt;
           jaca Sie Lampa. Slyszalam, Ze Zdarzalo Sie, Ze Nieostrozni Po-&lt;br /&gt;
           droznicy Gineli, Gdy Zagapili Sie Gdzies W Pustke I Nie Dopel-&lt;br /&gt;
           nili Lampy Na Czas. Troche Trudno  Sobie To Wyobrazic, Ale Ta-&lt;br /&gt;
           kie Sluchy  Chodza. Bardzo  Chcialam  Jak Najszybciej  Napisac &lt;br /&gt;
           Prace Stazowa I Zostac Pelnoprawnym  Inzynierem. Stad Wybralam &lt;br /&gt;
           Temat, Na Ktorym Dobrze Sie Juz Znalam. Automatyke. Nie Musia-&lt;br /&gt;
           lam Prowadzic  Dodatkowych  Badan  Tylko  Przelac  Zgromadzona &lt;br /&gt;
           Przez Lata Wiedze Na Papier.  A Na Egzaminie Strasznie Sie Ba-&lt;br /&gt;
           lam Kierownika Yaloma. Ale Zdalam.  Wkrotce Potem Zostala Kie-&lt;br /&gt;
           rowniczka, Rywalizowalam  Z Drugim  Kandydatem  Umbarem, Ktory &lt;br /&gt;
           Chyba Nie Mogl Zniesc Potem Mysli, Ze Ma  Nim Rzadzic Kobieta.&lt;br /&gt;
           W Zasadzie Nie Wiem Co  Z Nim  Sie  Stalo, Nagle Odszedl Z Wy-&lt;br /&gt;
           dzialu, A Potem I Ze Stowarzyszenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Moze to urazona meska duma?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Bardzo Mozliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Na tablicach jest  informacja o  konkursie   stazowym... dotarly &lt;br /&gt;
          juz do Ciebie jakies prace?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Wlasnie, Ze Nie. Nie Wierze Ze Nie Ma Zadnych Ambitnych Mlodych &lt;br /&gt;
           Gnomow  Chcacych Z  Nami Wspolpracowac. Jak To Mozliwe? Moze Ja &lt;br /&gt;
           Cos Zle Napisalam, Ze Nie Wiadomo O Co MiChodzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: No ja tam zrozumialam... I  nawet sama  mialabym  pomysl ale ani &lt;br /&gt;
          nie jestem wynalazca, ani gnomka. Wynalazki! Temat rzeka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Niby Tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Twoj ulubiony wynalazek? Albo  ten z ktorego  jestes szczegolnie &lt;br /&gt;
          dumna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Pierwszy Wynalazek Stowarzyszenia Jaki Widzialam To Gnomocyped.&lt;br /&gt;
           Dostalam Od Kolegi Brota, Gdy Bylam Stazystka. Nie Zapomne Jaka &lt;br /&gt;
           Byla Swietna Zabawa.  Ale Teraz W Zasadzie Pelnie Funkcje Inzy-&lt;br /&gt;
           niera  Jakosci. I Jestem  Bardzo  Zadowolona,  Ze  Moge Wtracic &lt;br /&gt;
           Swoje Trzy Miedziaki  W Kazdy Wynalazek Opuszczajacy Progi Ste-&lt;br /&gt;
           rowca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Slyszalam, ze zaden defekt nie umknie Twojej czujnosci. Zdarzylo &lt;br /&gt;
          sie ze skontruowalas wynalazek,  z ktorego bylas bardzo niezado-&lt;br /&gt;
          wolna i ostatecznie pozostal projektem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: No To Nieraz. Ale Nie Bede  Wymieniac Niepowodzen. I Ich Szcze-&lt;br /&gt;
           golow. Trzeba Probowac, Zeby Uczynic Cos Wartosciowego. Nic Sa-&lt;br /&gt;
           mo Nie Przychodzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Rzeczywiscie, tak filozoficznie sie zrobilo...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Ogolnie  Ostatnio Sobie Mysle,  Ze Jestem Osoba Malo Pomyslowa, &lt;br /&gt;
           Malo Nadajaca Sie Do Wytwarzania Czegos Naprawde Nowatorskiego.&lt;br /&gt;
           Jak Ktos Juz Cos Zacznie, Rzuci Dwa Slowa, Moge To Kontynuowac.&lt;br /&gt;
           I Nieraz Ta Osoba Przyzna, Ze Sama  By Takiego Nie Zrobila. Ale&lt;br /&gt;
           Sam Pomysl... Bardzo Czesto Brakuje MiTej Poczatkowej Iskry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: To pewnie dlatego, ze jak cos w automatyce ma dzialac, to lepiej &lt;br /&gt;
          zeby nie iskrzylo, chyba ze samozapalajca sie lampa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: A To Ladne Bylo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Malo kto wie, ze lubisz piesni i poezje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Jakos Tak  Im  Starsza  Sie Robie,  Tym Bardziej Sentymentalna. &lt;br /&gt;
           Zdarza Mi  Sie Pisac Wiersze. I W Ogole Filozofowac. Nigdy Bym &lt;br /&gt;
           Za Mlodu Nie Pomyslala, Ze Pojde W Te Strone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Skrywasz pewnie  jeszcze niejedna tajemnice o sobie. Zdradz pro-&lt;br /&gt;
          sze, jedna z nich. Cos, co malo kto wie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Cos Mi Nic Nie  Przychodzi Do Glowy, Co By Sie Nadawalo Do Pub-&lt;br /&gt;
           likacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Jak szalec, to szalec! Aby jedna ciekawostka dla czytelnikow!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Ciekawostka, Mowisz. To  Nic Takiego, Ale... Uwielbiam Jesc! To &lt;br /&gt;
           Jest Chyba Moja Najbardziej Ulubiona Czynnosc Na Swiecie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Doskonale to rozumiem... Co lubisz jesc, pic najbardziej a czego &lt;br /&gt;
          nie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Moj Ulubiony Napoj To Karmelowka.A Jesli Chodzi O Bezalkoholowe &lt;br /&gt;
           To Herbata Z Rumem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Baaaardzo bezalkoholowe...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: A Jak Mowimy O Jedzeniu To Wszelkie Polaczenia Miesa Ze Smakiem &lt;br /&gt;
           Slodkim, To Jest Schab Ze  Sliwka, Kaczka Z Jablkami, Dziczyzna &lt;br /&gt;
           Z Borowka,  Kurczak W Miodzie... A Ze Slodyczy  W Scislym  Tego &lt;br /&gt;
           Slowa Znaczeniu  To Na Pewno  W Scislej Czolowce Bedzie Obsesja &lt;br /&gt;
           Naziry, Mniam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: A co robisz zeby zachowac smukla sylwetke? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Glownie Dlugie Spacery. Pomagaja Przemyslec Rozne Sprawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: O czym rozmyslalas ostatnio?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Ostatnio To O Tych Wierszach  Co Mi Sa Potrzebne, Zeby Truwerem&lt;br /&gt;
           Zostac. Jakos Tak  Wstyd Mi Byle  Co  Wyslac Bedac Osoba, Ktora &lt;br /&gt;
           Niektorzy Znaja I To Z Pisania Wlasnie...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Wiadomo! Byle czego nie mozna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: No Wlasnie Tak Mysle.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Trzymam kciuki! Czytelnicy zapewne tez. Lubisz foki?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Lubie Wiele Zwierzat. Foki Maja Bardzo Ladna Skore.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Wlasnie dostrzegam plaszczyk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Kolega Kornix Jest  Nieocenionym Zrodlem Wysokiej Jakosci Skor, &lt;br /&gt;
           Moze Taka Reklame Mu Zrobie, Ze  Tak Powiem O. Ale Tak Do Towa-&lt;br /&gt;
           rzystwa To Najlepsze Sa Szczury I Nietoperze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Jak miewa sie Birka? (Nietoperz pocztowy Naczelnej - przyp.red.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Coraz Bardziej Sie Do  Mnie Przyzwyczaja.  To Slodkie Jaka Nie-&lt;br /&gt;
           poradna Potrafi Nieraz Byc Za Dnia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Tak na pierwszy rzut oka nie wyglada zbyt przyjaznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Pozory!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Jest taka malutka i bura... Moze to dlatego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Sliczny Kolor, Nieprawdaz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Dokladnie! Niepobny do zadnego! Czyli wyjatkowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Na Sterowcu Mamy Pelno  Szczurow Dostarczajacych Wiadomosci Od &lt;br /&gt;
           Jednych Czlonkow Zalogi Do Innych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: O! Taki wewnetrzny system komunikacji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Tak, Mamy  Dwa  Systemy, Jeden  W Postaci Rur, Automatyczny, A &lt;br /&gt;
           Drugi To Szczury.  Wszyscy Je Rozpieszczaja, Bo Sa Takie Milu-&lt;br /&gt;
           tkie. Zeby Bylo  Redundantnie Te Dwa  Systemy, Znaczy Sie Nad-&lt;br /&gt;
           miarowo, Znaczy Sie Bezpiecznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Co Cie fascynuje, co dziwi a co przeraza w innostworach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Fascynujace Jest To,  Ze Potrafia  Miec Tak Dziwaczne Cele Zy-&lt;br /&gt;
           ciowe. Zadziwiajaca Jest  Niechec  Do Techniki I Do Zmian, Ale &lt;br /&gt;
           To Tylko Dotyczy Niektorych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Jak na przyklad?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Na Przyklad Smierc Dla Idei Jest Mi Niezwykle Trudno Zrozumiec.&lt;br /&gt;
           Z Tego Co Zauwazam Wokol  Siebie Czesto Ktos Jest Gotow Umrzec, &lt;br /&gt;
           Zeby Cos Zamanifestowac. Ale Przeciez Wtedy Bedzie Niezywy. Nie &lt;br /&gt;
           Bedzie Mogl Jesc, Projektowac  Wynalazkow,  Wachac  Kwiatkow...&lt;br /&gt;
           Czym Innym Jest  Smierc Dla  Ratowania Kogos Konkretnego, Ja Za &lt;br /&gt;
           Niego Czy Za Nia To CoInnego. Ale Takie Rzucanie Sie W Kaftanie &lt;br /&gt;
           Na Ciezkozbrojnych... Bo To Romantyczna Walka I Takie To Piekne &lt;br /&gt;
           Mowia. Nie Jest,  Jest Straszliwe. Kontynuujac Moje Zdziwienie, &lt;br /&gt;
           Moge Wspomniec  Ogromny Szacunek  Do Tradycji  Wsrod Niektorych &lt;br /&gt;
           Ludow.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: To znaczy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: To,  Ze Ktos Cos  Przez Lata  Robil  Gorzej,  Mniej Efektywnie, &lt;br /&gt;
           Dluzej,  Trudniej,  Bardziej Bez Sensu... To Znaczy, Ze My Dzi-&lt;br /&gt;
           siaj Tez Tak  Musimy.  Bo To Tradycja I  To Jest Argument Osta-&lt;br /&gt;
           teczny. Nie Ruszac, Nie Poprawiac, Bo Tradycja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Pewnych rzeczy bym nie zmieniala... a inne jak najbardziej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Nie Ma Co  Generalizowac. Ale To Mnie Uderza, Gnomy Lepiej Rea-&lt;br /&gt;
           guja Na Zmiany. Sa Bardziej Otwarte. A Przeraza Niechec Do Kwe-&lt;br /&gt;
           stionowania Tego  Co Sie Slyszy I  Przyjmowanie  Zbyt  Wiele Na &lt;br /&gt;
           Wiare. Gnom Zwykle Sprawdzi Sam, Nawet Jak To Nie Do Konca Bez-&lt;br /&gt;
           pieczne... Co Z Drugiej Strony Tez Ma W Sobie Cos Przerazajace-&lt;br /&gt;
           go.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Slyszalam ze najlatwiej zlapac gnoma w pulapke ktora jest opisa-&lt;br /&gt;
          na jako &amp;quot;Nie wchodz tu, to pulapka na gnomy&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: (chwila milczenia) ... (opetanczy rechot i zaczynam sie bac, ze&lt;br /&gt;
           sie udlawi, ale na szczescie, choc ze lzami w oczach kontynuuje) &lt;br /&gt;
           A Ja... A Ja Tego... Nie Zna... Nie Znalam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Tak z  innej beczki,  gdybys  miala  udzielic  rady  sobie samej &lt;br /&gt;
          sprzed piecdziesieciu lat i tej za lat piecdziesiat, to jakie by &lt;br /&gt;
          to byly porady?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Sobie Sprzed Piecdziesieciu Lat  Kazalabym Sie Mniej Stresowac.&lt;br /&gt;
           Da Sie Wiele Osiagnac Jak Sie Systematycznie Pracuje. Nie Trze-&lt;br /&gt;
           ba Sie Zadreczac. Zapracowywac Na Smierc. Wystarczy Robic Co Do&lt;br /&gt;
           Nas Nalezy. A Z Kolei Za Lat Piecdziesiat To Spodziewam Sie, Ze &lt;br /&gt;
           Moge Byc Zupelnie Rozleniwiona, Bo Juz Cos Tam Osiagnelam, Wiec&lt;br /&gt;
           Powiedzialabym - Nie Wolno Spoczywac Na Laurach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Pieknie powiedziane!  Mysle... ze powoli bedziemy zblizac sie ku &lt;br /&gt;
          koncowi... To na koniec zapytam standardowo,  o pozdrowienia dla &lt;br /&gt;
          tych ktorych Naczelna chce wyroznic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Wiadomo, Ze Chce Pozdrowic Rodzine I Przyjaciol I Naukowcow, Bo &lt;br /&gt;
           To W  Koncu Koledzy  I Kolezanki  Po Fachu. Ale! Jeszcze Kogos. &lt;br /&gt;
           Chcialabym Szczegolnie Pozdrowic  Wszystkie  Osoby, Ktore Lubia &lt;br /&gt;
           Czytac I Zastanawiaja Sie Nad Tym Czy Nie Zaczac Z Kolei Pisac.&lt;br /&gt;
           Mam Taka Jedna  Obserwacje  Na Temat. To  Do Czytelnikow: Jesli&lt;br /&gt;
           Zastanawiasz Sie Czy Nadajesz  Sie Do Tego, By Pisac To Znaczy, &lt;br /&gt;
           Ze Sie Nadajesz - Byc Moze Potrzebujesz Nieco Treningu Czy Kil-&lt;br /&gt;
           ka Rad Od Bardziej Doswiadczonej W Tym Aspekcie Osoby, Ale War-&lt;br /&gt;
           to Sprobowac. Natomiast Osoby, Ktore Nie Powinny Pisac Sa Prze-&lt;br /&gt;
           konane O Swoim Geniuszu,  Znajduja Siebie Jako Wirtuozow Piora, &lt;br /&gt;
           Na Ktorych Inni Nie Poznali Sie Wylacznie  Z Zazdrosci Lub Zlo-&lt;br /&gt;
           sliwosci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Powiedziane i pieknie i soczyscie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Ciesze Sie, Ze Tak Uwazasz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: To na koniec,  nim  wetkne  olowek za  ucho... Dziekuje - bardzo &lt;br /&gt;
          dziekuje za czas jaki mi poswiecilas i wszystkie odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: To Ja Dziekuje, Ze Zostalam Uznana Za Dosc Interesujaca Osobe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
     ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~&lt;br /&gt;
         &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
         A oto i obiecany diagram konkursowy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
                           2               2       2&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                     |   |   |   |   |   |   |   |   |&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                   3 |   |   |   |   |   |   |   |   | 6&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+ &lt;br /&gt;
                     |   |   |   |   |   |   |   |   | 6&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                   1 |   |   |   |   |   |   |   |   | 7&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                   2 |   |   |   |   |   |   |   |   |&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                   2 |   |   |   |   |   |   |   |   | 3&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                   3 |   |   |   |   |   |   |   |   | 1&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                     |   |   |   |   |   |   |   |   |&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                           6   7   5   3       3 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
         Poprawne (albo i nie) odpowiedzi prosze przesylac do&lt;br /&gt;
         mnie czyli do Isil do dnia dwudziestego majownika. Z&lt;br /&gt;
         tych poprawnych Raila Kligen (Nasza redakcyjna zwie-&lt;br /&gt;
         rzchniczka sluzb  porzadkowych) wylosuje  zwyciezce,&lt;br /&gt;
         ktory otrzyma w nagrode mithrylowa monete, wycieczke&lt;br /&gt;
         po redakcji i  mozliwosc wlasnorecznego wydrukowania&lt;br /&gt;
         egzemplarza naszego pisma - probujcie swoich sil!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
     ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~&lt;br /&gt;
  &lt;br /&gt;
.  ,_,                                                                 ,_,  .&lt;br /&gt;
. (o,o)                                                               (o,o) .&lt;br /&gt;
|./)_)                red. Isil &amp;quot;Piszczalka&amp;quot; de Soreil                 (_(\.|&lt;br /&gt;
|  &amp;quot; &amp;quot;                                                                 &amp;quot; &amp;quot;  |&lt;br /&gt;
o---------------------------------------------------------------------------o&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;!-- To jest znacznik nadania kategorii. Powinien byc zawsze na dole strony. --&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Vesna&amp;diff=15734</id>
		<title>Vesna</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Vesna&amp;diff=15734"/>
		<updated>2021-11-01T19:21:51Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Vesna Stiepanowna Borodina&#039;&#039;&#039; - Pochodząca z Kislevu była Nadzorczyni Uczniów Szkoły Walki Domu von Raugen. Obecnie spełnia się pod sztandarem Chaosu. Słynie z burzliwego temperamentu, zamiłowania do mocnych trunków i wojaczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że jest córką handlarza, który zarabiał na szarlatanerii i został zdemaskowany, co rozpoczęło jej tułaczkę. Ma również siostrę. Miłośniczka bigosu i mocnych alkoholi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Ulik&amp;diff=15733</id>
		<title>Ulik</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Ulik&amp;diff=15733"/>
		<updated>2021-11-01T19:14:30Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&amp;lt;p&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Ulik Indagatrix&#039;&#039;&#039; to piwnooki [[gnom]] o niepokornej duszy poszukiwacza przygód. Urodzony w [[Tir Tochair]], wychowany w samej stolicy [[Nilfgaard|Cesarstwa Nilfgaardzkiego]]. Gdy tylko uzyskał pełnoletniość, nie zważając na demaskujący go akcent i nieprzychylność tubylców, wyruszył ku barbarzyńskiej Północy.&amp;lt;/p&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;p&amp;gt;W okolicach gnomiego [[Rok 2002 na Arkadii|roku 2002]], za czasów [[Fjell|Fjella]], na stałe zajął prycze w [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszeniu Gnomich Wynalazców]]. Po kilku miesiącach uzyskał akces do Wydziału Alchemii i Światopoznawstwa. Bardzo szybko, dzięki zakończonej pełnym sukcesem operacji wskrzeszenia [[Periodicus|Periodicusa]] i [[Dni Gnomiej Nauki]], uzyskał awans na kierownika AiŚ&#039;u. Gdy [[Jedda]] została pierwszą Mistrzynią SGW został jej prawą ręką. Ową ręką był również dla Mistrza [[Krough|Krougha]] i Mistrza [[Luctus|Luctusa]]. Na szczęscie obaj byli leworęczni, więc miał masę czasu na realizowanie własnych planów.&amp;lt;/p&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;p&amp;gt;Gdy  Mistrzynią SGW była Jedda zdobył on małą fortunę i sławę handlując mapami. Po kilku miesiącach z niejasnych przyczyn opuścił gildie i przeniósł się do [[Tilea|Tilei]], starając się o [[licencje]] handlarza drewnem. Nadaremno.&amp;lt;/p&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;p&amp;gt;Mistrzował wtedy Krough, który przywrócił Ulikowi należne mu miejsce w hierarchii SGW, czyli fotel Kierownika Wydziału AiŚ i zastępcy mistrza Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców.&amp;lt;/p&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;p&amp;gt;Po jakimś czasie po raz kolejny opuścił na krótko SGW by skosztować życia najemnika, wrócił jednak do Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców, gdzie Mistrzem został Luctus. Wrócił na zajmowane wcześniej stanowiska.&amp;lt;/p&amp;gt;&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że ma dwoje dorosłych dzieci, handlarkę i obieżyświata. W SGW wprowadził stanowisko intendenta i skarbnika. Miłośnik win z doliny Alby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Jeden z awansów szalonej kariery Ulika, widziany oczyma Jeddy:&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: AnoJedenWydzialPotrzebujeKierownika&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis spoglada na ciebie z zainteresowaniem.&lt;br /&gt;
Ulik szepcze cos do Nilmora.&lt;br /&gt;
Nilmor grozi Ulikowi palcem.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: IWrazZKolegaNilmoremWyznaczylismyWasNaKandydatow&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik unosi zaslone w swym dziobatym lsniacym armecie.&lt;br /&gt;
Nilmor mowi: Ochotniczo.&lt;br /&gt;
Ulik zdejmuje z siebie dziobaty lsniacy armet.&lt;br /&gt;
Nilmor mowi: Rzecz jasna.&lt;br /&gt;
Szaitis drapie sie w nos.&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Nilmor usmiecha sie milo.&lt;br /&gt;
Ulik oddycha gleboko.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: KtoChetny?&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik wstaje zza stolu.&lt;br /&gt;
Rozgladasz sie szybko.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik klania sie z gracja.&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: ja...&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: Nooo&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis kiwa glowa zgodnie.&lt;br /&gt;
Ulik spoglada szybko na Szaitisa.&lt;br /&gt;
Nilmor mowi do Ulika: Prosze siadac i nie wykonywac gwaltownych ruchow.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac mowisz szybko do Nilmora: LadniePoszlo&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik rozsiada przy dlugim stole.&lt;br /&gt;
Nilmor mowi do ciebie: Za ladnie.. czuje podstep.&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa ze zrozumieniem.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Nilmor spoglada z zainteresowaniem na Ulika.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: Ano&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik usmiecha sie milutko.&lt;br /&gt;
Szaitis gwaltownie gestykulujac szybko mowi: Chodzi o wydzial Kierownika Slicka?&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik wydaje z siebie dlugie hmmmmm...&lt;br /&gt;
Nilmor mowi do Ulika: A wie chociaz kolega o jaki wydzial chodzi?&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: stop&lt;br /&gt;
Ulik zalamuje sie calkowicie.&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: przepraszam, wlasnie nie wiem&lt;br /&gt;
Usmiechasz sie do Ulika.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: SlowoSieRzeklo&lt;br /&gt;
&amp;gt; Nilmor mowi do ciebie: Wie czy nie wie, zglosil sie.&lt;br /&gt;
Nilmor kiwa glowa pewnie.&lt;br /&gt;
Ulik zalamuje sie calkowicie.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: PytamTylkoSzaitisaCzyMaMozeJakiesUwagi&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik kiwa glowa szybko.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: MozeTezByChcial?&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis gwaltownie gestykulujac szybko mowi: Absolutnie&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: WowczasZrobimyGlosowanie&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis gwaltownie gestykulujac szybko mowi: Zadnych&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: nie..&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa ze zrozumieniem.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis gwaltownie gestykulujac szybko mowi: Nawet chcialem wskazac ...&lt;br /&gt;
Szaitis wskazuje Ulika.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac mowisz szybko do Nilmora: ProszeMuPowiedziec&lt;br /&gt;
&amp;gt; Chichoczesz radosnie.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik usmiecha sie szczerze.&lt;br /&gt;
Szaitis gwaltownie gestykulujac szybko mowi: Jako bardziej kompetentnego&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: Delikatnie...&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis kiwa glowa powaznie.&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: ja kompetentny ?&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: dobra&lt;br /&gt;
Nilmor mowi do Ulika: A wiec w ramach zakrojonego na szeroka skale konkursu.&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: poslucham o jaki wydzial chodzi&lt;br /&gt;
Nilmor mowi do Ulika: W ktorym brano pod uwage miliony czynnikow.&lt;br /&gt;
Potwierdzasz.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Nilmor mowi do Ulika: Cech.. umiejetnosci... rzutow moneta.&lt;br /&gt;
[...]&lt;br /&gt;
&amp;gt; Nilmor gratuluje z uznaniem Ulikowi.&lt;br /&gt;
Wstajesz zza stolu.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis wstaje zza stolu.&lt;br /&gt;
Gratulujesz z uznaniem Ulikowi.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik wstaje zza stolu.&lt;br /&gt;
Szaitis wymienia uscisk dloni z Ulikiem.&lt;br /&gt;
Nilmor mowi: Mamy jakies kwiaty?&lt;br /&gt;
Nilmor rozglada sie dookola z wyrazem zagubienia na twarzy.&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: i co ja tam bede pod ziemia robil...&lt;br /&gt;
Szaitis gwaltownie gestykulujac szybko mowi do Ulika: Panie Kierowniku ...&lt;br /&gt;
&amp;gt; Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: Chwila&lt;br /&gt;
&amp;gt; Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: PokiCoJeszczeNieMianowany&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis gwaltownie gestykulujac szybko mowi: Ja juz cwicze&lt;br /&gt;
Nilmor mowi do Ulika: Jeszcze tylko formalnosci.. podpisywanie cyrografow i tak dalej.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: ZerkneInoNaSciage...&lt;br /&gt;
Mianujesz Ulika na kierownika wydzialu Gorniczo-Maszynowego.&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;!-- To jest znacznik nadania kategorii. Powinien być zawsze na dole strony. --&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Rafael&amp;diff=15732</id>
		<title>Rafael</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Rafael&amp;diff=15732"/>
		<updated>2021-11-01T19:09:00Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Rafael Krchan&#039;&#039;&#039; z [[Twierdza pod Górą Carbon|Twierdzy pod Górą Carbon]], Komendant VII Brygady [[VII Brygada Armii Lyrii|Armii Lyrijskiej]], [[krasnolud]].&amp;lt;br/&amp;gt;&amp;lt;br/&amp;gt;&lt;br /&gt;
Początkowo był Głową mahakamskiego [[Krasnoludy z Mahakamu|Klanu Dum-Rhun]]. Wieloletni Najemnik początkowo Straży Kupieckiej, później przekształconej z powrotem w Wolną Kompanię &#039;Skorpion&#039;, by w końcu stać się [[VII Brygada Armii Lyrii|VII Brygadą Armii Lyrijskiej]]. Był Kapralem, następnie Sierżatem i Kapitanem I Regimentu, by przez swoje zasługi stanąć na czele Kompanii jako Komendant.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że pochodzi z rodziny górniczej, choć ukochał wojaczkę. Wcześnie stracił rodziców, ale przeżył spokojne dzieciństwo. Krasnolud o prostym charakterze, nie lubi krętactwa i kombinowania. Miłośnik &amp;quot;Zabójcy Trolli&amp;quot; i pieczonej wiewiórki.&lt;br /&gt;
&amp;lt;!-- To jest znacznik nadania kategorii. Powinien być zawsze na dole strony. --&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Radgast&amp;diff=15731</id>
		<title>Radgast</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Radgast&amp;diff=15731"/>
		<updated>2021-11-01T17:45:33Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[plik:Radgast.jpg|200px|right]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Radgast z Grabowej Buchty&#039;&#039;&#039;, zwany także Starym Radgastem tudzież Dziadem, nieformalny Król [[Żebracy|Żebraków]]. Prowadził wiele lewych interesów, byle tylko związać koniec z końcem. Wiele idei się zrodziło w jego siwej głowie, choćby garkuchnia &amp;quot;Pod Ostatnim Miedziakiem&amp;quot;, gdzie można było spróbować takich specjałów jak szczurzy przysmak i mięso z kota. Chodzą słuchy, że też miał udziały w pewnym zamtuzie. Zawsze wracał do żebrania, lawirując między światem bogaczy a nędzarzy. Przed laty przygarnął sierotę, której miano [[Sesill]] Vogel, pieszczotliwie zdrabniał do &amp;quot;Ptaszyny&amp;quot;. Miał jeszcze kilku innych wychowanków i kamratów, takich jak: młodzieniec i upadły szlachcic [[Roderyk]] albo babka [[Eleonora]], która uparcie podkradała mu &amp;quot;klientele&amp;quot;. Z dawien dawna niespełniony [[Truwerzy|truwer]], za co świat i ewentualna publiczność są mu niewymownie wdzięczni. Niebywale barwna postać, od wielu lat odgrywana z niezmiennym kolorytem i konsekwencją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że jego ojciec był rybakiem skazywanym za przemyt, a on sam w młodości trudnił się złodziejstwem w Wyzimie. Jednym z powodów dla których stoczył się były porachunki w środowisku więziennym lub przestępczym. Orędownik mądrości Proroka Lebiody, szczurołap, również hodowca szczurów. Ulubione napitki: Berserker, wódka oraz wyzimskie piwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Radgast w mediach Świata Arkadii ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*[http://arkadia.ethel.pl/periodicus/36/ Wywiad z Królem Żebraków na łamach Periodicusa (archiwum online)] - przeprowadzony przez [[Isil]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*[http://arkadia.ethel.pl/periodicus/50/ Reportaż z działaności garkuchni &amp;quot;Pod Ostatnim Miedziakiem na łamach Periodicusa (archiwum online)], spisany (po mistrzowsku zresztą!) przez [[Tuna|Tunę]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*[http://arkadia.rpg.pl/forum/viewtopic.php?f=16&amp;amp;t=801 Opowiadanie o Wujeczku, autorstwa samego Radgasta (Na forum Arkadii).]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Log związany z Radgastem: ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;Rozmowca 1 -&amp;gt;  Nie dalem sie nabrac na jego niepozorny wyglad, ale nie myslalem,&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 -&amp;gt;  ze jest az tak wplywowy.&lt;br /&gt;
Mowisz: Och, zdecydowanie ubarwiam, to taka truwerska przywara.&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 -&amp;gt;  Jest zwiazany z jakas organizacja?&lt;br /&gt;
Mowisz: Jestem pewna ze kazdy zebrak w krainach nordlingow klania mu sie w pas.&lt;br /&gt;
Dygasz zgrabnie.&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 -&amp;gt;  Krol Zebrakow... Slyszalem, ze to synonim bogactwa i wladzy.&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 klania sie przyjaznie.&lt;br /&gt;
Rozmowca 2 -&amp;gt;  Zdrastwujtie&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 -&amp;gt;  Buongiorno, signore!&lt;br /&gt;
Mowisz: Krol Zebrakow, Krol Cyganow, Pierwszy Oszust Redanii, Ostatni Obdartus Temerii, Maciwoda Lyrijska, Pomiot Aedirn, Zguba Kaedwen... Ma duzo tytulow.&lt;br /&gt;
Rozmowca 2 -&amp;gt;  Krol Zebrakow...? Wiesci sie szybko rozchodza, tusze, ze rozmowa idzie o Radgascie&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 usmiecha sie wesolo.&lt;br /&gt;
Rozmowca 2 -&amp;gt;  Ponoc wrocil w te strony&lt;br /&gt;
Mowisz: W rzeczy samej!&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 -&amp;gt;  To teraz nie mam watpliwosci, ze&lt;br /&gt;
Mowisz: A nie mowilam.&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 -&amp;gt;  to nie tylko truwerska przesada.&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Z przygód Radgasta i Sesill: ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;Karczma &#039;Siedem Kotow&#039;.&lt;br /&gt;
Jest tutaj jedno widoczne wyjscie: wschod. &lt;br /&gt;
Przy dlugim stole siedza czarnooka ostroucha elfka, smagly zielonooki elf i siwy wielki mezczyzna.&lt;br /&gt;
Radgast przybywa za toba ze wschodu. &lt;br /&gt;
Spogladasz nagle na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Radgast przebiera z wysilkiem nogami.&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: To on!&lt;br /&gt;
Radgast spoglada surowo na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Spogladasz ze zloscia na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: To ten, corciu?&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa.&lt;br /&gt;
Karczmarz wyrzuca na ulice jednego z rozrabiajacych gosci okladajac go pala po potylicy. &lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: Tak tatko.&lt;br /&gt;
Radgast marszczy starczo brwi.&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: Te uszy ten nos!&lt;br /&gt;
Spogladasz na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Ha, nicponiu mamy cie!&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Ty draniu!&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka usmiecha sie do siebie.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do czarnookiej ostrouchej elfki: Dobrze.&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Z elfka mi sie po karczmach zabawiasz?&lt;br /&gt;
Spogladasz ze zloscia na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do czarnookiej ostrouchej elfki: Sadzac po dotyczasowym tempie, nie powinno to zbyt dlugo zajac.&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Takis ty? Takis?&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Myslales, ze ci plazem pojdzie?! Tak moja coruchne jedyna potraktowac, ty lotrze?!&lt;br /&gt;
Wybuchasz placzem.&lt;br /&gt;
Do karczmy wchodzi kilku gwardzistow w pelnym rynsztunku, lecz po chwili wychodza glosno przeklinajac. &lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: Taki wstyd... taki wstyd.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do Radgasta: Za chuda, przykro mi.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Plac teraz wszystko cos winien.&lt;br /&gt;
Radgast mruzac oczy wydaje z siebie wsciekly pomruk, zupelnie nie starajac sie ukryc swojego gniewu.&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Za chuda?!&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Jak smiesz! Lachudro!&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do ciebie: Ano.&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Teraz ci ja za chuda?&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: A jak zes mnie... jak zes uwodzil. To ja najslodszy cukiereczek bylam!&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka spoglada z rozbawieniem na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Mowisz: A teraz mu ja za chuda.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: Jak zara kostur chwyce... Jak mu skore lajdacka przetrzepie!&lt;br /&gt;
Mowisz: Patrzcie...&lt;br /&gt;
Mowisz: A chwytajta tatko, chwytajta!&lt;br /&gt;
Karczmarz wyrzuca na ulice jednego z rozrabiajacych gosci okladajac go pala po potylicy. &lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf szepcze cos do czarnookiej ostrouchej elfki.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf usmiecha sie z mina zawodowego handlowca.&lt;br /&gt;
Radgast rozglada sie szybko.&lt;br /&gt;
Spogladasz na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Radgast spoglada spode lba na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Jak ci nie wstyd.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: Tak przy ludziach?&lt;br /&gt;
Mruzysz oczy jak kot.&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: Zaczekajmy az z karczmy wyjdzie.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do Radgasta: Ja to w sumie wasci wspolczuje, corka nie dosc ze sie z elfa mi puszcza, to widac jednego od drugiego nie odroznia.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf pociesza Radgasta na miare swych skromnych mozliwosci.&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: Dobrze tatko, ale niechta placi teraz.&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: I jeszcze sie z mego kalectwa smieje!&lt;br /&gt;
Do karczmy wchodzi kilku gwardzistow w pelnym rynsztunku, lecz po chwili wychodza glosno przeklinajac. &lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Milcz, lajdaku!&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: Z mojej polslepoty.&lt;br /&gt;
Wybuchasz placzem.&lt;br /&gt;
Radgast macha reka gwaltownie.&lt;br /&gt;
Wyplakujesz sie na ramieniu czarnookiej ostrouchej elfki.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci: Oj... to pewno wcale elf nie byl w takim razie nawet.&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka marszczy gniewnie brwi.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci: Tylko jaki krasnolud albo inny gnom.&lt;br /&gt;
Mowisz przez lzy: To ja nie dosc ze z jego bekartem chodze to jeszcze... to jeszcze taki wstyd!&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: Jak nie da pieniedzy na utrzymanie dzieciaka, ktorego ci zrobil, to daje slowo, skrzykne twoich czterech braci.&lt;br /&gt;
Mowisz przez lzy do smaglego zielonookiego elfa: Plac lakudro!&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa pewnie.&lt;br /&gt;
Z glosnym loskotem jakis pijany gosc zwala sie pod stol. &lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka nuci do smaglego zielonookiego elfa: Moglbys mi oddac moj depozyt elfie ?&lt;br /&gt;
Mowisz do czarnookiej ostrouchej elfki: Nie ufaj mu, nie ufaj!&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf daje dwie mithrylowe monety czarnookiej ostrouchej elfce.&lt;br /&gt;
Radgast dlubie sobie w uchu.&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka nuci do smaglego zielonookiego elfa: Tam na zewntarz juz pewnie jej bracia czekaja.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: Widzialas to?!&lt;br /&gt;
Mowisz do czarnookiej ostrouchej elfki: A czekaja, z klonicami!&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka otwiera skorzany mieszek z insygniami Cechu Kupcow Novigradu.&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka wklada dwie mithrylowe monety do otwartego skorzanego mieszka z insygniami Cechu Kupcow Novigradu.&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: I przetraca kulasy!&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: Taka kupa pieniadza!&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do czarnookiej ostrouchej elfki: Myslisz? Bedzie kogo wykrwawic?&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf zaciera rece.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: A dzieciaka sie lajdak wyrzeka!&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: To by bylo na utrzymanie i strawe jakas dla malego.&lt;br /&gt;
Karczmarz wyrzuca na ulice jednego z rozrabiajacych gosci okladajac go pala po potylicy. &lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Plac pokim dobra&lt;br /&gt;
Spogladasz groznie na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Radgast szepcze do ciebie: Kiepsko idzie. Drazni mnie ten chojrak.&lt;br /&gt;
Radgast spoglada spode lba na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Szepczesz do Radgasta: Mnie teraz to naprawde zdenerwowal i nie odpuszcze.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do ciebie: A to ja poczekam az bedziesz zla... kimkolwiek jestes.&lt;br /&gt;
Namyslasz sie nad czyms zalamujac dlonie. Tak... &lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Taki wstyd.. zenic sie przyobiecywal.&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka szepcze cos do smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Kimkolwiek jestes?!&lt;br /&gt;
Radgast prycha z oburzeniem.&lt;br /&gt;
Z glosnym loskotem jakis pijany gosc zwala sie pod stol. &lt;br /&gt;
Zalamujesz sie calkowicie.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple: Bogowie slyszycie i nie grzmicie!&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka wstaje od dlugiego stolu.&lt;br /&gt;
Mowisz do czarnookiej ostrouchej elfki: A ty gdzie.&lt;br /&gt;
Wskazujesz na stol.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf kiwa do czarnookiej ostrouchej elf ki glowa spokojnie.&lt;br /&gt;
Radgast rozklada rece dramatycznie.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do czarnookiej ostrouchej elfki: Do zobaczenia zatem.&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka kiwa glowa.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Zenic sie z nia miales, lotrze!&lt;br /&gt;
Krecisz ciezko glowa.&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka zegna smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka podaza na wschod. &lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: A mailes. A pewnie ze miales.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf na wpol przymyka oczy, otwiera usta i ziewa. Chyba tez masz ochote sobie ziewnac.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Zlote gory zes corochnie mej obiecywal!&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Plac lakudro za moja krzywde.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci: Milej zabawy.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf wstaje od dlugiego stolu.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf podaza na wschod. &lt;br /&gt;
Radgast macha reka ciezko.&lt;br /&gt;
Spogladasz na Radgasta.&lt;br /&gt;
Do karczmy wchodzi kilku gwardzistow w pelnym rynsztunku, lecz po chwili wychodza glosno przeklinajac. &lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple: Beznadziejny przypadek.&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa.&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: Coraz wiecej takich.&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Kuling&amp;diff=15730</id>
		<title>Kuling</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Kuling&amp;diff=15730"/>
		<updated>2021-11-01T17:21:21Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Kuling&#039;&#039;&#039;, [[gnom]], członek [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|SGW]], od kwietnia do 9 września 2002 Mistrz tego stowarzyszenia. Od 9 września 2002 do 6 czerwca 2003 roku [[Wiz|czarodziej Arkadii]], stworzył m.in. [[Obieżyświaci|Klub Obieżyświatów]]. Odszedł z grona czarodziejów spektakularnie (patrz niżej).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że z jego inicjatywy zaczęto organizować Dni Gnomiej Techniki. Miłośnik jabłek, który pomyślnie wyhodował transgeniczne jabłka, oraz kawy. Za najważniejszą cechę Inżyniera uważa efektywność. Życiowe maksymy: &amp;quot;Nie ma nic ponad gnomią technologie!&amp;quot;, &amp;quot;Nie było wielkiego geniuszu bez przymieszki szaleństwa&amp;quot; czy &amp;quot;Przypadkowe odkrycia zdarzają się tylko umysłom przygotowanym.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gracz stojący za postacią Kulinga stworzył też na podstawie programu MudMaster klienta do gry w Arkadię, Arkdisk, który był w latach 2001-2004 popularny i rekomendowany nowym graczom, gdyż był prosty i jednocześnie bardzo funkcjonalny. Z braku czasu i straty zaangażowania Kuling przestał później aktualizować Arkdiska, wskutek czego jest ten już mocno niedostosowany do dzisiejszej Arkadii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Logi ==&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;Chuda mala mysz podaza na dol.&lt;br /&gt;
Szara mala mysz pojawia sie w klebach dymu.&lt;br /&gt;
Koscista mala mysz pojawia sie w klebach dymu.&lt;br /&gt;
Mowisz w Mrocznej Mowie: biiaale myszki widzee&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szara mala mysz pojawia sie w klebach dymu.&lt;br /&gt;
Tlusta mala mysz pojawia sie w klebach dymu.&lt;br /&gt;
Czarna mala mysz pojawia sie w klebach dymu.&lt;br /&gt;
Szara mala mysz krzyczy: Nie bede robil nic aby w nagrode poklepal mnie po&lt;br /&gt;
glowie jakis nierob.&lt;br /&gt;
Szara mala mysz podaza na poludnie.&lt;br /&gt;
Yngulg mowi w Mrocznej Mowie: CSo jjest ?&lt;br /&gt;
Kres mowi w Mrocznej Mowie: Ja tam nie wiem&lt;br /&gt;
Khurg przybywa ze wschodu.&lt;br /&gt;
Khurg bulgocze: hurrrw&lt;br /&gt;
Khurg bulgocze: wycieeli gooblny&lt;br /&gt;
Tlusta mala mysz krzyczy: Chce oddac honor wszystkim czarodziejom, ktorzy w&lt;br /&gt;
trudzie i znoju pracuja nad materia tego swiata.&lt;br /&gt;
Tlusta mala mysz podaza na poludnie.&lt;br /&gt;
Yngulg wydaje z siebie dlugie hmmmmm...&lt;br /&gt;
Czarna mala mysz krzyczy: Nie bede pisal jebanego kodu, gdy kazda moja mysl&lt;br /&gt;
jest rozdeptywana.&lt;br /&gt;
Khurg dotykajac reka ramienia tlustej malej myszy cos do niej szepcze.&lt;br /&gt;
Grogoth dotykajac reka ramienia polnej malej myszy cos do niej szepcze.&lt;br /&gt;
Kres dotykajac reka ramienia polnej malej myszy cos do niej szepcze.&lt;br /&gt;
Czarna mala mysz krzyczy: Nie bede bil sie o kazdy drobiazg, ktory chce&lt;br /&gt;
zakodowac graczom.&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Czarodzieje]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Krough&amp;diff=15729</id>
		<title>Krough</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Krough&amp;diff=15729"/>
		<updated>2021-11-01T17:15:28Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Krough Nghexav&#039;&#039;&#039;, VIII Mistrz [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]], [[gnom]]. Z wywiadu, który udzielił [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że pochodził z Gnomiego Miasta i nie miał początkowo nic wspólnego z nauką, imał się za to różnych, także kontrowersyjnych form kupiectwa. Już jako Inżynier był członkiem różnych Wydziałów, w tym Kierownikiem Wydziału Awioniki Stosowanej. Za jego rządów nad SGW przebudowano Gnomie Miasto i rozbudowano siedzibę stowarzyszenia. Życiowa maksyma: &amp;quot;Módl się i pracuj&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Krough&amp;diff=15728</id>
		<title>Krough</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Krough&amp;diff=15728"/>
		<updated>2021-11-01T17:14:46Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Krough Nghexav&#039;&#039;&#039;, VIII Mistrz [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]], [[gnom]]. Z wywiadu, który udzielił [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że pochodził z Gnomiego Miasta i nie miał wiele wspólnego z nauką, imał się za to różnych, także kontrowersyjnych form kupiectwa. Już jako Inżynier był członkiem różnych Wydziałów, w tym Kierownikiem Wydziału Awioniki Stosowanej. Za jego rządów nad SGW przebudowano Gnomie Miasto i rozbudowano siedzibę stowarzyszenia. Życiowa maksyma: &amp;quot;Módl się i pracuj&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Jedda&amp;diff=15727</id>
		<title>Jedda</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Jedda&amp;diff=15727"/>
		<updated>2021-11-01T17:06:40Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Grafika:Jedai.jpg|thumb|Jedda. Autor: Astrid]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Jedda&#039;&#039;&#039; &amp;amp;ndash; VII Mistrzyni [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]]. Pierwsza i jak dotąd jedyna przedstawicielka płci żeńskiej na tym stanowisku. Obecnie pracownica Wydziału Automatyki Użytkowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że wprowadziła w SGW nowa ustawę zasadniczą, konkurs stypendialny, reaktywowała fundusz stowarzyszenia oraz że za jej kadencji ukończono gnomometro i podtrzymano projekt tzw. encygnomopedii. Miłośniczka lodów czekoladowych z owocami oraz kawy i spirytusu. Ceni pasję i poczucie humoru. Hołubione motto: &amp;quot;Milczenie jest złotem, mowa jest srebrem, a gadulstwo miedzią, którą i tak w mithryl można przemienić&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Fjell&amp;diff=15726</id>
		<title>Fjell</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Fjell&amp;diff=15726"/>
		<updated>2021-11-01T16:54:33Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Fjell Meisterstuck&#039;&#039;&#039;, VI Mistrz [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]], [[gnom]]. Jeden z pomysłodawców i drugi redaktor naczelny [[Periodicus|&amp;quot;Periodicusa&amp;quot;]]. Po zakończeniu gry przez krótki okres [[Wiz]], zrezygnował z przyczyn osobistych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że za największe sukcesy uważa wydanie ośmiu numerów pisma, zaufanie Inżynierów, które pozwoliły mu objąć władzę w SGW oraz... zwiększenie liczebności gnomek w stowarzyszeniu o 200 procent. Miłośnik rindyjskich deserów oraz koniaku mahakamskiego. Życiowa maksyma: Sola ratio perfecta beatus facit.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Czarodzieje]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Faiga&amp;diff=15725</id>
		<title>Faiga</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Faiga&amp;diff=15725"/>
		<updated>2021-11-01T15:28:25Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Inżynier [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]]. W roku 2007 odbyła staż pod czujnym okiem inżyniera Binkena, w miesiącu parapażdzierniku tegoż roku otrzymała akces do SGW. Za namowami swego mentora, inżyniera [[Hiir|Hiira]], zajęła się dziedziną automatyki użytkowej. Jako gnomka z natury swej rozsądna, odbyła szkolenie wojskowe, aby nie bać się wracać po ciemku przez góry, niosąc torbę pełną wynalazków i komponentów (na które, jak wiadomo, jest ogromny popyt). Po odbytym szkoleniu, zafascynowana górami i starymi kopalniami, oraz co tu dużo ukrywać, kamieniami szlachetnymi, przeniosła się do wydziału Górniczo-Maszynowego, aby rozwijać się w tym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oprócz życia naukowego poświęca się pracy w [[Periodicus|Periodicusie]], obejmując obecnie stanowisko Redaktor Naczelnej. Prywatnie - jest żoną inżyniera [[Zxar|Zxara]], miłośniczką muzyki truwerów oraz kurczaka w śmietanie podawanego w Gnomim mieście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że jej imię oznacza &amp;quot;Ptak&amp;quot;, kocha wolność, świeże powietrze, gnocchi z sosem pomidorowym przyrządzone przez Babcię Fausto, kompot śliwkowy z dodatkiem destylatu i jest wielbicielka Dni Gnomiej Nauki oraz (nieistniającego już dzisiaj) gnomometra, zwłaszcza dokonywanych przy nim napraw.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Faiga&amp;diff=15724</id>
		<title>Faiga</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Faiga&amp;diff=15724"/>
		<updated>2021-11-01T15:27:45Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Inżynier [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]]. W roku 2007 odbyła staż pod czujnym okiem inżyniera Binkena, w miesiącu parapażdzierniku tegoż roku otrzymała akces do SGW. Za namowami swego mentora, inżyniera [[Hiir|Hiira]], zajęła się dziedziną automatyki użytkowej. Jako gnomka z natury swej rozsądna, odbyła szkolenie wojskowe, aby nie bać się wracać po ciemku przez góry, niosąc torbę pełną wynalazków i komponentów (na które, jak wiadomo, jest ogromny popyt). Po odbytym szkoleniu, zafascynowana górami i starymi kopalniami, oraz co tu dużo ukrywać, kamieniami szlachetnymi, przeniosła się do wydziału Górniczo-Maszynowego, aby rozwijać się w tym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oprócz życia naukowego poświęca się pracy w [[Periodicus|Periodicusie]], obejmując obecnie stanowisko Redaktor Naczelnej. Prywatnie - jest żoną inżyniera [[Zxar|Zxara]], miłośniczką muzyki truwerów oraz kurczaka w śmietanie podawanego w Gnomim mieście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że jej imię oznacza &amp;quot;Ptak&amp;quot;, kocha wolność, świeże powietrze, gnocchi z sosem pomidorowym przyrządzone przez Babcię Fausto, kompot śliwkowy z dodatkiem destylatu i jest wielbicielka Dni Gnomiej Nauki oraz (nieistniającego już dzisiaj) gnomometra, zwłaszcza dokonywanych przy nim napraw. Żona Inżyniera [[Zxar|Zxara]] Fausto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Ader&amp;diff=15723</id>
		<title>Ader</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Ader&amp;diff=15723"/>
		<updated>2021-11-01T15:21:51Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Ader&#039;&#039;&#039; to wieloletni Mistrz [[Cech Kupców Novigradu|Cechu Kupców Novigradzkich]]. Postać niezwykła, obecna na Arkadii od 18 lutego 1998 roku, jako jedyna z odgrywanych przez graczy postaci Ader był niewidomy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że za swojej kadencji wprowadził Spółki i zarządzające nimi prawo, doprowadził do założenia jednego z portów w Novigradzie. Założyciel jednego z banków. Miłośnik mięsa drobiowego, owoców, ciast i niegdyś orzechówki. Życiowa maksyma: Mithryl nie zarobiony to mithryl stracony.&lt;br /&gt;
== Logi ==&lt;br /&gt;
Ten post niezorientowanego jeszcze Adera, na pierwszą listę mailingową Arkadii, stał się później jednym z najczęściej wspominanych na forach tej gry:&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
Autor: Ader&lt;br /&gt;
Czy ktos by mogl w koncu podac prawdziwy przelicznik monet?&lt;br /&gt;
Co z ta gildia kupcow?&lt;br /&gt;
Gdzie ona dokladnie lezy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdrowia!!&lt;br /&gt;
Ader&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wednesday, April 15, 1998 at 17:01:48 (MET DST)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autor: KIT&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Daj sobie spokuj z Gildia Kupcow, stworzyl ja jakis szaleniec,&lt;br /&gt;
prawdopodobnie chcac jam miec ale bez czlonkow.&lt;br /&gt;
Podejrzewam, ze wiele osob podobnie jak ja skladalo podania&lt;br /&gt;
lecz bez odzewu, spotkalem jednego subiekta (nawiasem mowiac&lt;br /&gt;
switny gosc) i to cala GILDIA&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wednesday, April 15, 1998 at 17:35:35 (MET DST)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autor: Galen&lt;br /&gt;
RE Ader: Mhm... po pierwsze nie napisales zadnego &lt;br /&gt;
podania - to co napisales mozna by z bolem notka nazwac....&lt;br /&gt;
Podanie (KAZDE) powinno zaiwrac nie tylko sama prosbe ale tez&lt;br /&gt;
jak najsensowniejsze wyjasnienie prosby swojej i do tego&lt;br /&gt;
powinno byc napisane zgodnie z konwencja i prawdziwa &lt;br /&gt;
kupiecka fantazja. Nie odrzucamy takich podan jak twoje tylko&lt;br /&gt;
po prostu je kasujemy bo nie przypominaja w najmniejszym&lt;br /&gt;
stopniu podania. Samo zalozenie pisania podan mialo na celu&lt;br /&gt;
pewna selekcje graczy - jednym chce sie grac i roleplayowac&lt;br /&gt;
innym nie. To juz nie zalezy odemnie. Jak masz jeszcze jakies&lt;br /&gt;
pytania napisz do mnie mailem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Friday, April 17, 1998 at 13:38:50 (MET DST)&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Cannard&amp;diff=15722</id>
		<title>Cannard</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Cannard&amp;diff=15722"/>
		<updated>2021-11-01T15:21:14Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Cannard z Mariboru&#039;&#039;&#039;, niegdyś Przewodnik [[Stowarzyszenie Półelfów|Stowarzyszenia Półelfów]], Wykładowca [[Truwerzy|Wydziału Truwerstwa i Poezji Uniwersytetu Oxenfurckiego]], aktualnie Redaktor [[Periodicus|Periodicusa]] i Bard z Zajazdu Biały Kieł.&lt;br /&gt;
[[Grafika:Cannard.jpg|thumb|250px|Cannard. Autor: Astrid]]&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że przed związaniem swych losów z Białym Kłem prowadził raczej żywot hulaki i awanturnika. Miłośnik zupy piwnej oraz piwa mariborskie jasne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Onzawszemaracjepff.jpg|thumb|250px| Cannard, Isil i Wydra. Autor: Astrid]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Cannard&amp;diff=15721</id>
		<title>Cannard</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Cannard&amp;diff=15721"/>
		<updated>2021-11-01T15:19:14Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Cannard z Mariboru&#039;&#039;&#039;, niegdyś Przewodnik [[Stowarzyszenie Półelfów|Stowarzyszenia Półelfów]], Wykładowca [[Truwerzy|Wydziału Truwerstwa i Poezji Uniwersytetu Oxenfurckiego]], aktualnie Redaktor [[Periodicus|Periodicusa]] i Bard z Zajazdu Biały Kieł.&lt;br /&gt;
[[Grafika:Cannard.jpg|thumb|250px|Cannard. Autor: Astrid]]&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy się dowiedzieć, że przed związaniem swych losów z Białym Kłem prowadził raczej żywot hulaki i awanturnika. Miłośnik zupy piwnej oraz piwa mariborskie jasne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Grafika:Onzawszemaracjepff.jpg|thumb|250px| Cannard, Isil i Wydra. Autor: Astrid]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Ader&amp;diff=15720</id>
		<title>Ader</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Ader&amp;diff=15720"/>
		<updated>2021-11-01T15:06:27Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Ader&#039;&#039;&#039; to wieloletni Mistrz [[Cech Kupców Novigradu|Cechu Kupców Novigradzkich]]. Postać niezwykła, obecna na Arkadii od 18 lutego 1998 roku, jako jedyna z odgrywanych przez graczy postaci Ader był niewidomy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy się dowiedzieć, że za swojej kadencji wprowadził Spółki i zarządzające nimi prawo, doprowadził do założenia jednego z portów w Novigradzie. Założyciel jednego z banków. Miłośnik mięsa drobiowego, owoców, ciast i niegdyś orzechówki. Życiowa maksyma: Mithryl nie zarobiony to mithryl stracony.&lt;br /&gt;
== Logi ==&lt;br /&gt;
Ten post niezorientowanego jeszcze Adera, na pierwszą listę mailingową Arkadii, stał się później jednym z najczęściej wspominanych na forach tej gry:&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
Autor: Ader&lt;br /&gt;
Czy ktos by mogl w koncu podac prawdziwy przelicznik monet?&lt;br /&gt;
Co z ta gildia kupcow?&lt;br /&gt;
Gdzie ona dokladnie lezy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdrowia!!&lt;br /&gt;
Ader&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wednesday, April 15, 1998 at 17:01:48 (MET DST)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autor: KIT&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Daj sobie spokuj z Gildia Kupcow, stworzyl ja jakis szaleniec,&lt;br /&gt;
prawdopodobnie chcac jam miec ale bez czlonkow.&lt;br /&gt;
Podejrzewam, ze wiele osob podobnie jak ja skladalo podania&lt;br /&gt;
lecz bez odzewu, spotkalem jednego subiekta (nawiasem mowiac&lt;br /&gt;
switny gosc) i to cala GILDIA&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wednesday, April 15, 1998 at 17:35:35 (MET DST)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autor: Galen&lt;br /&gt;
RE Ader: Mhm... po pierwsze nie napisales zadnego &lt;br /&gt;
podania - to co napisales mozna by z bolem notka nazwac....&lt;br /&gt;
Podanie (KAZDE) powinno zaiwrac nie tylko sama prosbe ale tez&lt;br /&gt;
jak najsensowniejsze wyjasnienie prosby swojej i do tego&lt;br /&gt;
powinno byc napisane zgodnie z konwencja i prawdziwa &lt;br /&gt;
kupiecka fantazja. Nie odrzucamy takich podan jak twoje tylko&lt;br /&gt;
po prostu je kasujemy bo nie przypominaja w najmniejszym&lt;br /&gt;
stopniu podania. Samo zalozenie pisania podan mialo na celu&lt;br /&gt;
pewna selekcje graczy - jednym chce sie grac i roleplayowac&lt;br /&gt;
innym nie. To juz nie zalezy odemnie. Jak masz jeszcze jakies&lt;br /&gt;
pytania napisz do mnie mailem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Friday, April 17, 1998 at 13:38:50 (MET DST)&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Wakahiko&amp;diff=15581</id>
		<title>Wakahiko</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Wakahiko&amp;diff=15581"/>
		<updated>2021-07-04T15:27:14Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Wakahiko Yamamoto z Nipponu&#039;&#039;&#039;, Radny [[Cech Kupców Novigradu|Cechu Kupców Novigradu]], Król w Handlu Informacjami (dawniej perfumami). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Założyciel legendarnego Banku i były piąty [[Mistrz Cechu]], wybrany na tę funkcję w dniu  19 listopada 2005 roku jako następca [[Ader|Adera]]. Będąc Mistrzem zmienił i poprawił wiele przepisów oraz ożywił swoją działalnością rządy w Cechu. Jego miejsce zajął [[Farandar|Farandar z Blaviken]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że pochodzi z kupieckiej rodziny, jego ojciec jest cesarskim doradcą do spraw handlu, a on sam przybył na znane ziemie aby ustanowić kontakty handlowe. Miłośnik pstrąga w cytrynach, placków ziemniaczanych z grzybami, półwytrawnego białego wina i gorącej czekolady. Maksyma życiowa: Mithryl nie zarobiony to mithryl stracony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Wakahiko&amp;diff=15580</id>
		<title>Wakahiko</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Wakahiko&amp;diff=15580"/>
		<updated>2021-07-04T15:23:20Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Wakahiko Yamamoto z Nipponu&#039;&#039;&#039;, Radny [[Cech Kupców Novigradu|Cechu Kupców Novigradu]], Król w Handlu Informacjami (dawniej perfumami). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Założyciel legendarnego Banku i były piąty [[Mistrz Cechu]], wybrany na tę funkcję w dniu  19 listopada 2005 roku jako następca [[Ader|Adera]]. Będąc Mistrzem zmienił i poprawił wiele przepisów oraz ożywił swoją działalnością rządy w Cechu. Jego miejsce zajął [[Farandar|Farandar z Blaviken]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że pochodzi z kupieckiej rodziny, jego ojciec jest cesarskim doradcą do spraw handlu, a on sam przybył na znane ziemie aby ustanowić kontakty handlowe. Miłośnik placków ziemniaczanych z grzybami i gorącej czekolady. Maksyma życiowa: Mithryl nie zarobiony to mithryl stracony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Wakahiko&amp;diff=15579</id>
		<title>Wakahiko</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Wakahiko&amp;diff=15579"/>
		<updated>2021-07-04T15:23:01Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Wakahiko Yamamoto z Nipponu&#039;&#039;&#039;, Radny [[Cech Kupców Novigradu|Cechu Kupców Novigradu]], Król w Handlu Informacjami (dawniej perfumami). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Założyciel legendarnego Banku i były piąty [[Mistrz Cechu]], wybrany na tę funkcję w dniu  19 listopada 2005 roku jako następca [[Ader|Adera]]. Będąc Mistrzem zmienił i poprawił wiele przepisów oraz ożywił swoją działalnością rządy w Cechu. Jego miejsce zajął [[Farandar|Farandar z Blaviken]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że pochodzi z kupieckiej rodziny, a jego ojciec jest cesarskim doradcą do spraw handlu, a on sam przybył na znane ziemie aby ustanowić kontakty handlowe. Miłośnik placków ziemniaczanych z grzybami i gorącej czekolady. Maksyma życiowa: Mithryl nie zarobiony to mithryl stracony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Wakahiko&amp;diff=15578</id>
		<title>Wakahiko</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Wakahiko&amp;diff=15578"/>
		<updated>2021-07-04T15:22:48Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Wakahiko Yamamoto z Nipponu&#039;&#039;&#039;, Radny [[Cech Kupców Novigradu|Cechu Kupców Novigradu]], Król w Handlu Informacjami (dawniej perfumami). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Założyciel legendarnego Banku i były piąty [[Mistrz Cechu]], wybrany na tę funkcję w dniu  19 listopada 2005 roku jako następca [[Ader|Adera]]. Będąc Mistrzem zmienił i poprawił wiele przepisów oraz ożywił swoją działalnością rządy w Cechu. Jego miejsce zajął [[Farandar|Farandar z Blaviken]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że pochodzi z kupieckiej rodziny, a jego ojciec jest cesarskim doradcą do spraw handlu, a on sam przybył na znane ziemie aby ustanowić kontakty handlowe. Miłośnik placków ziemniaczanych z grzybami i gorącej czekolady. Maksyma życiowa: Mithryl nie zarobiony to mithryl stracony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Vyera&amp;diff=15577</id>
		<title>Vyera</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Vyera&amp;diff=15577"/>
		<updated>2021-07-04T15:17:10Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Grafika:Vyera.jpg|300px|right]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Inżynier Redaktor Vyera Graff von Habenix&#039;&#039;&#039;, członkini [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]], Kierowniczka Wydziału Automatyki Użytkowej, Redaktorka Naczelna [[Periodicus|Periodicusa]] oraz początkująca [[Truwerzy|Truwerka]], niegdyś nauczycielka szkoły językowej Lingnom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że pochodzi z Tir Tochair, ale jej ojciec jest Novigradczykiem, a matka pochodzi z rodu Erpp. Zamężna, ma również siostrę. Miłośniczka łamigłówek, karmelówki, herbaty z rumem oraz łączenia różnych smaków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Wywiad z Vyerą w Periodicusie&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
o---------------------------------------------------------------------------o&lt;br /&gt;
|                     _  _ , _ _  _ _  _, __, , _                           |&lt;br /&gt;
|                     |  | \ | |  | | /_\ | \ \ |         CZESC I           |&lt;br /&gt;
|                     |/\|  \| |/\| | | | |_/  \|                           |&lt;br /&gt;
|                      ~  ~   ) ~  ~ ~ ~ ~ ~     )                          |&lt;br /&gt;
|                           ~&#039;                 ~&#039;                           |&lt;br /&gt;
|    / _, _ _ __, \ _,_  _, _, _ ___ __,  _, _,   _, _  _  _, _, _ __,      |&lt;br /&gt;
|    | |\ | | |_  | |_/ / \ |\ |  |  |_) / \ |   / \ |  | /_\ |\ | |_       |&lt;br /&gt;
|    | | \| | |_  | | \ \_/ | \|  |  | \ \_/ |_, \ / |/\| | | | \| |_       |&lt;br /&gt;
|    \ ~  ~ ~ ~~~ / ~ ~  ~  ~  ~  ~  ~ ~  ~  ~~~  ~  ~  ~ ~ ~ ~  ~ ~~~      |&lt;br /&gt;
.                                                                           .&lt;br /&gt;
.                                                                           .&lt;br /&gt;
                             Mili Czytelnicy!  &lt;br /&gt;
                                    &lt;br /&gt;
    Dzis wywiad inny niz  wszystkie - bo z Redaktor Naczelna Periodicusa,&lt;br /&gt;
    Vyera Graff Von Habenix,  Kierowniczka Wydzialu Automatyki Uzytkowej,&lt;br /&gt;
    gnomka... O ktorej nie  wiecie jeszcze paru rzeczy. Aby zaspokoic Wa-&lt;br /&gt;
    sza ciekawosc spotkalysmy sie z Vyera w Bialym Kle, przy kieliszku...&lt;br /&gt;
    przy dwoch... Przy  szampanie  po prostu. Musujace babelki przyjemnie  &lt;br /&gt;
    uderzaja do glowy, rozluzniaja cialo, pozostawiaja szczegolna slodycz&lt;br /&gt;
    na jezyku - i to wlasnie z tym smakiem zabieramy sie do pogaduszek, i&lt;br /&gt;
    jak sie okazuje malej niespodzianki dla Was - zapraszam do lektury!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
     ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Jak  to  jest  czekac  na wywiad,  kiedy  sie  jest  Redaktorka &lt;br /&gt;
          Naczelna najpoczytniejszego pisma w kazdym zakatku swiata?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Mysle, Ze Tak  Jak Gdy Sie  Czeka Na Wywiad W Innym Przypadku. &lt;br /&gt;
           Kazdy  Komu  Zalezy Na Opinii  Czytelnikow  Bedzie  Sie Troche &lt;br /&gt;
           Stresowal. To Chyba Normalne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Ale moze, skoro juz jestesmy przy pracy, prawda, to zapytam jak &lt;br /&gt;
          toczyla sie  Twoja kariera w Periodicusie? Czytelnicy z pewnos-&lt;br /&gt;
          cia sa bardzo tego ciekawi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Zaczelam W Sposob Dosc Nietypowy, Musze Przyznac. Kiedy Trafi-&lt;br /&gt;
           lam W Te Strony Po Raz Pierwszy  Bardzo  Sposobala Mi Sie Idea &lt;br /&gt;
           Wydawania Pisma,  Pisania Do Pisma.  Znalazlam  Stare Numery W &lt;br /&gt;
           Bibliotece  Gnomiego  Miasta,  Byly Fascynujace.  Marzylam, Ze &lt;br /&gt;
           Kiedys Ja Tez Tak Bede Mogla Sobie Pisac. A Tu Sie Okazalo, Ze &lt;br /&gt;
           Tymczasem Gazeta Zawiesila Swa Dzialalnosc! Nie Ma Komu Rozpa-&lt;br /&gt;
           trywac Podan O Zostanie Redaktorem, Nie Ma Komu Skladac Gazet-&lt;br /&gt;
           ki, Wytyczac Sciezek... Na Szczescie  Majster  Ulik  Na Bardzo &lt;br /&gt;
           Stanowcza Prosbe Moja I Kolezanki Fantaji Przejal Kontrole Nad &lt;br /&gt;
           Redakcja. Nie Wiem Jak On Byl W Stanie To Uczynic, Ale Majster&lt;br /&gt;
           To Majster. No I Potem Juz Moglismy Pisac A Wiec Sie Spelnilo.&lt;br /&gt;
           Majster  Przekazal Urzad  Kolezance Seren,  Ktorej Tez W Koncu &lt;br /&gt;
           Zabraklo Czasu Na To Wszystko. Takie Jest Zycie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Pamietasz swoj pierwszy artykul? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Pierwszy  Artykul... Napisalam Jedna  Historie Z Mojego Zycia, &lt;br /&gt;
           Sadze, Ze To Byla  Moja Pierwsza.  Ciekawe  Rzeczy  Sie Nieraz &lt;br /&gt;
           Zdarzaja Wsrod Gnomow. Tam Nawet Nam Moral Jakis Wyszedl.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: O! A gdybys mogla wymienic takie dajmy na to trzy najciekawsze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Moje Artykuly?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Pierwsze ktore przychodza Ci na mysl? Wydarzenia wsrod gnomow!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: A, Wydarzenia. To Nie Da Sie Tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Zainteresowanym czytelnikom przesle spis artykulow Twego autor-&lt;br /&gt;
          stwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: To Takie  Codzienne Sytuacje Nieraz Ida W Zupelnie Niespodzie- &lt;br /&gt;
           wanym Kierunku. Kiedy  Kazdy Jest Zapatrzony W Swoje Badania I &lt;br /&gt;
           Spoglada Na Swiat Przez Ich Pryzmat... Mielismy  W Tir Tochair &lt;br /&gt;
           Pare Swiatecznych Zwyczajow. W  Ogole Uwielbialismy Swietowac.&lt;br /&gt;
           Wiadomo, Ze Bez Mlota To  Nie Robota, Ale Moi Krajanie W Wiek-&lt;br /&gt;
           szosci Uwazali, Ze  Bez Destylatu  Tez Nie. A Wiec Czesto Zda-&lt;br /&gt;
           rzaly Sie Pijanstwa, Tance, Szalenstwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Niebywale!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Fajerwerki Zawsze Tez  Byly. Muzykanci. A No I Tak, Oczywiscie &lt;br /&gt;
           Noc Lamiglowek!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Noc lamiglowek?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Robilismy Sobie  Takie Raz  Na Jakis  Czas. To Byla  Prawdziwa &lt;br /&gt;
           Uroczystosc. Mlodym  Gnomom Pozwalalo  Sie Nie  Isc Spac Az Do&lt;br /&gt;
           Zakonczenia... Za  Pierwszym Razem  I Tak  Zasnelam W Polowie. &lt;br /&gt;
           Ale W Kolejnych Latach Bralam Juz Czynny Udzial. Najpierw Roz-&lt;br /&gt;
           wiazujac, A Potem  Kilka Tez  Zaprojektowalam  Jak  Juz Mialam &lt;br /&gt;
           Dosc Rozumu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Zechcesz przytoczyc swoja ulubiona lamiglowke?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Ulubiona... Lubie Ukladac Elementy Z Obrazkiem. To Bedzie Jed-&lt;br /&gt;
           na Z Ulubionych. A Inna  To Na Przyklad Wieze. Jest Takie Kwa-&lt;br /&gt;
           dratowe Pole, Na Ktorym  Stawia Sie Wieze Roznej Wysokosci.I W &lt;br /&gt;
           Rzedzie I  Kolumnie  Moze Byc Tylko Po Jednej Z Kazdego Rodza-&lt;br /&gt;
           ju... Nie  Wiem Czy  Czytelnicy  Znaja. I To  Tak Wszystko Sie &lt;br /&gt;
           Harmonijnie Sklada  W Calosc! Tak  Przyjemnie Jak  Wszystko Do&lt;br /&gt;
           SiebiePasuje. Tego Typu Lamiglowki  Lubie Najbardziej, Chociaz &lt;br /&gt;
           W Sumie We Wszystkich Sie  W Koncu  Okazuje, Ze Rzeczy Pasuja. &lt;br /&gt;
           Alez Mi Filozofie Dzis Wychodza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: A tych roznych wysokosci jest ile? Dziewiec? To moze rozrysuje-&lt;br /&gt;
          my dla czytelnikow diagram? Cudne filozofie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Moze Byc Roznie, To Zalezy  Od Trudnosci Danej Lamiglowki. Dla&lt;br /&gt;
           Poczatkujacych To Sie Cztery Robi I Wtedy Bardzo Latwe Jest. Z &lt;br /&gt;
           Niektorych  Bokow  Diagramu  Jest Napisane Ile Wiez By Sie Wi-&lt;br /&gt;
           dzialo  Patrzac  Stamtad. Wiec Jak  Najwyzsza Jest Z Brzegu To &lt;br /&gt;
           Widac Tylko Te Jedna. A Jak Nizsza To Jeszcze Jedna Lub Wiecej &lt;br /&gt;
           Wyzszych Za Nia. Prosta Sprawa. Tylko  Musi Napisane Byc Nie Z&lt;br /&gt;
           Kazdej Strony, Bo Wtedy Za Latwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
     ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
            Ponizej drodzy  Czytelnicy dwa diagramy, jeden z nich to&lt;br /&gt;
            przyklad, a drugi rozwiazanie. Dla ulatwienia oznaczyli-&lt;br /&gt;
            smy wieze w  rozwiazaniu stopniami ich wysokosci - zoba-&lt;br /&gt;
            czcie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
                    3&lt;br /&gt;
              +---+---+---+---+             +---+---+---+---+&lt;br /&gt;
            1 |   |   |   |   | 2           | 4 | 2 | 1 | 3 |&lt;br /&gt;
              +---+---+---+---+             +---+---+---+---+&lt;br /&gt;
              |   |   |   |   | 2           | 3 | 1 | 4 | 2 |&lt;br /&gt;
              +---+---+---+---+             +---+---+---+---+&lt;br /&gt;
            3 |   |   |   |   |             | 1 | 3 | 2 | 4 |&lt;br /&gt;
              +---+---+---+---+             +---+---+---+---+&lt;br /&gt;
              |   |   |   |   |             | 2 | 4 | 3 | 1 |&lt;br /&gt;
              +---+---+---+---+             +---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                3   1&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
                  PRZYKLAD                     ROZWIAZANIE&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
            Diagram konkursowy na koncu wywiadu do ktorego prosze...&lt;br /&gt;
            wracamy co predzej! Zapraszam na druga czesc!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
     ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~&lt;br /&gt;
  &lt;br /&gt;
.  ,_,                                                                 ,_,  .&lt;br /&gt;
. (o,o)                                                               (o,o) .&lt;br /&gt;
|./)_)                red. Isil &amp;quot;Piszczalka&amp;quot; de Soreil                 (_(\.|&lt;br /&gt;
|  &amp;quot; &amp;quot;                                                                 &amp;quot; &amp;quot;  |&lt;br /&gt;
o---------------------------------------------------------------------------o&lt;br /&gt;
o---------------------------------------------------------------------------o&lt;br /&gt;
|                     _  _ , _ _  _ _  _, __, , _                           |&lt;br /&gt;
|                     |  | \ | |  | | /_\ | \ \ |         CZESC II          |&lt;br /&gt;
|                     |/\|  \| |/\| | | | |_/  \|                           |&lt;br /&gt;
|                      ~  ~   ) ~  ~ ~ ~ ~ ~     )                          |&lt;br /&gt;
|                           ~&#039;                 ~&#039;                           |&lt;br /&gt;
|    / _, _ _ __, \ _,_  _, _, _ ___ __,  _, _,   _, _  _  _, _, _ __,      |&lt;br /&gt;
|    | |\ | | |_  | |_/ / \ |\ |  |  |_) / \ |   / \ |  | /_\ |\ | |_       |&lt;br /&gt;
|    | | \| | |_  | | \ \_/ | \|  |  | \ \_/ |_, \ / |/\| | | | \| |_       |&lt;br /&gt;
|    \ ~  ~ ~ ~~~ / ~ ~  ~  ~  ~  ~  ~ ~  ~  ~~~  ~  ~  ~ ~ ~ ~  ~ ~~~      |&lt;br /&gt;
.                                                                           .&lt;br /&gt;
.                                                                           .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
     ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: To sie wytnie ze narysowalam sobie diagram z trzema wysokoscia-&lt;br /&gt;
          mi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: No Bo Ja Tak Tlumacze Szalenczo Bez Organizacji Jakiejs.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: To moze na koniec umiescimy taki diabelnie trudny diagram i jak &lt;br /&gt;
          ktos rozwiaze to dostanie mithryla. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Mozemy, Mozemy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: O karierze redaktorskiej juz mowilysmy, ale moze zechciej opo-&lt;br /&gt;
          wiedziec mi o swoim dziecinstwie.  Gdzie sie wychowalas, jakie &lt;br /&gt;
          pobieralas nauki, gdzie  spotkalas pierwsza milosc, jak to sie &lt;br /&gt;
          stalo ze jestes teraz Kierowniczka Wydzialu Automatyki Uzytko-&lt;br /&gt;
          wej... Zawsze mnie to fascynowalo, a nigdy nie zapytalam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: No To Pewnie Nalezy Zaczac Od Tego,  Ze Mieszkalam W Dziecin-&lt;br /&gt;
           stwie W Tir Tochair.  Co Jest Dosc Nietypowe Jak Na Von Habe-&lt;br /&gt;
           nixa. Ale Moj  Ojciec Pochodzi Z Novigradu, Wiec Tam U Dziad-&lt;br /&gt;
           kow Tez Sporo Czasu  Spedzalam. Nawet Znalam  Bedac Dzieckiem &lt;br /&gt;
           Znanego Dzisiaj Kupca Cyzela Z Tego  Samego Rodu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Oho! To ta pierwsza milosc?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Nie, To  Tylko  Kolega  Z Dziecinstwa, Ale To Ciekawe Jak Nas &lt;br /&gt;
           Teraz Zycie  Ponioslo  W Rozne  Strony. Ale Oboje Na Stanowi-&lt;br /&gt;
           skach... Ale  Glownie  Mieszkalam U Nas  W Gorach, Moja Matka &lt;br /&gt;
           Jest Z Rodu Erpp. Ojciec Duzo  Podrozowal, Gonil Za Moim Zda-&lt;br /&gt;
           niem Nierealna Koncepcja  Maszyny  Czasoprzestrzennej. Zwykle &lt;br /&gt;
           Bylysmy W Domu  Same Z Mama I Siostra. Ale Jak Mowilam, Dora-&lt;br /&gt;
           stanie W Tir Tochair To Wspaniale Doswiadczenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Wspomnisz imiona rodzicow i rodzenstwa?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Moj Tato Nazywa  Sie Leon Graff Von  Habenix, Ale Uzywa Tylko &lt;br /&gt;
           Tego  Pierwszego  Nazwiska. Nie Darzy Von  Habenixow  Zbytnia &lt;br /&gt;
           Miloscia. Mama Nazywa Sie Polie, Siostra Mona.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
    Isil: Dlaczego nie darza?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Moi  Dziadkowie,  Ci Od  Strony  Ojca, To Osoby Takie Dosc... &lt;br /&gt;
           Dystyngowane. Chodzili Po Przyjeciach, Bankietach. Mowili Oj-&lt;br /&gt;
           cu Co Mu Nie Przystoi. A On  Zawsze Chcial Tylko Babrac Sie W &lt;br /&gt;
           Smarach. I Tak  Dalej. Mial Przy Domu Warsztat I Sklepik. Jak &lt;br /&gt;
           Podroslam To  Zostawial Mnie W Nim,  A Sam Sie Zajmowal Swoim &lt;br /&gt;
           Marzeniem W Warsztacie. Nieraz Wygladal Jak Zupelnie Szalony.&lt;br /&gt;
           Ale To Tez Cecha Wlasciwa Geniuszom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: ...czyli zupelnie normalnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: No I Jak Juz Siedzialam W Sklepiku,  Warsztacie To Sie Zajmo-&lt;br /&gt;
           walam, Najpierw  Czyms Prostszym, A Potem Dalej... Od Lat Po-&lt;br /&gt;
           woli Do Niego Dociera, Ze Goni Za Mrzonka. Machiny Czasoprze-&lt;br /&gt;
           strzennej Nie Da Sie Zbudowac.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Czy ten gnomi sklepik w  Novigradzie to czesc rodzinnego inte-&lt;br /&gt;
          resu? Nooo i podobno  da sie zbudowac  wszystko. Jesli nie za-&lt;br /&gt;
          braknie smaru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Nie, Nie, Otom Nie Jest Z  Nami Spokrewniony. Otoz Nie, Prawa &lt;br /&gt;
           Nauki Nie Na Wszystko Pozwalaja. Mozna To Policzyc, Ale Obli-&lt;br /&gt;
           czenia Sa Skomplikowane.  Duzo Pergaminu I  Czasu Jakby Miec.&lt;br /&gt;
           To Sie Da. Znaczy, Ze Sie Da Pokazac, Ze Sie Nie Da.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Zatem  dorastalas w  Tir Tochair... Jak  trafilas do SGW? I co &lt;br /&gt;
          dzialo sie po drodze?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: To Tez Ciekawa Historia. Ale Chyba  Nie Nadaje Sie Do Przyto-&lt;br /&gt;
           czenia. Powiem Tak Nie Wiedzialam,  Ze Lubie Podroze, Ale Gdy &lt;br /&gt;
           Juz Pewne Okolicznosci  Sklonily Mnie  Do Porzucenia Domu Ro-&lt;br /&gt;
           dzinnego, Prawdziwie W Nich Zasmakowalam. Bylam Przekonana Ze &lt;br /&gt;
           Nie Chce Wracac,  Tylko Odkrywac Swiat. Pewnym Osobom Zaczelo&lt;br /&gt;
           Niespodziewanie  Wyjatkowo Zalezec Na  Mojej Rychlej Smierci.&lt;br /&gt;
           Musialam Opuscic Tir Tochair Na Jakis Czas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Komu?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: To Wlasnie Ta  Czesc, Ktorej Nie Chcialabym Przytaczac. Jesz-&lt;br /&gt;
           cze Ktos Z Nich Sobie  Przypomni Jak Gazetka Wpadnie Przypad-&lt;br /&gt;
           kiem W Jego Rece.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Uchyl aby rabka tajemnicy... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Chciano Mnie Wplatac W Intryge. To Moze Dalsze Pytania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Naczelna i  intryga!  I pijanstwo!  Nawet ja sie tego nie spo-&lt;br /&gt;
          dziewalam! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Pijanstwo Pijanstwem, Ale  Naprawde  Sporo Pozytecznych Wyna-&lt;br /&gt;
           lazkow I  Badan Tez Powstawalo. Po Prostu  U Gnomow Jakos Tak &lt;br /&gt;
           Jedno Wspolgra Z Drugim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Na przyklad?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Na Przyklad  Miasteczko, W Ktorym  Mieszkalam Jest Praktycznie &lt;br /&gt;
           Nie Do Zdobycia PrzezNikogo. Taka Automatyka Nas Tam Chroni...&lt;br /&gt;
           Ze Innostworom Sie O Niej Nie Snilo. Wiele Urzadzen Wprowadzo-&lt;br /&gt;
           no, Do Sprzatania, Ogrzewania, Gotowania, Rozne Takie Podrecz-&lt;br /&gt;
           ne Rzeczy. Jak Nie Trzeba  Robic  Wlasnorecznie To Jest Wiecej&lt;br /&gt;
           Czasu Na Zabawe. A O To Sie Przeciez Rozchodzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: A takie przenosne  maszyny do sprzatania? Daloby sie skonstruo-&lt;br /&gt;
          wac? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Pewnie,  Ale  To  Moze  Wymagac  Odpowiedniego  Przystosowania &lt;br /&gt;
           Sprzatanego  Obiektu. W Zasadzie  Na To Pytanie O Pierwsza Mi-&lt;br /&gt;
           losc Wciaz Nie Odpowiedzialam.  Nie Wiem  Jak Mi To Umknelo. A&lt;br /&gt;
           Byl Nia Moj Maz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Opowiadaj!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Moj Maz, Z Ktorym  Zylam  Szczesliwie  Ladnych Pare  Lat. Ujal &lt;br /&gt;
           Mnie Swoim Poczuciem  Humoru I Muzykalnoscia I, I Wszystkim! A &lt;br /&gt;
           Potem Zaginal. Na Poczatku  Bardzo Za  Nim  Tesknilam, Do Dzis &lt;br /&gt;
           Zdarzaja Sie Takie Dni, Ze Sobie Przypomne I Nie Widze Sensu W &lt;br /&gt;
           Zyciu, Choc Juz Na Szczescie Coraz Rzadziej...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil:  A imie szanownego malzonka?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Fonklin Sie Nazywal. Albo  Nazywa Mam Nadzieje. Najbardziej To &lt;br /&gt;
           Bym Chciala, Aby Wrocil. Ale To Juz Sie Raczej Nie Stanie, Nie &lt;br /&gt;
           Jestem Tak Naiwna, Zeby  W To Wierzyc. Mysle  Sobie Czasem, Ze &lt;br /&gt;
           Chcialabym Teraz Zwiazac Sie Z Kims Innym, Bo Smutno Tak Samej &lt;br /&gt;
           Kroczyc Przez Zycie I Nie Miec  Z Kim Sie  Podzielic Tym Co Mi &lt;br /&gt;
           Swita W Glowie. Juz Mniejsze Emocje, Zdecydowanie Mniejsze Niz&lt;br /&gt;
           Niegdys. Ale Naprawde Uwielbialam Tego Gnoma.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: To moze poprosze Cie  o historie kariery w SGW...  Zeby zmienic &lt;br /&gt;
          temat na weselszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Pierwszym Moim Wynalazkiem W Stowarzyszeniu Byla Samodopelnia-&lt;br /&gt;
           jaca Sie Lampa. Slyszalam, Ze Zdarzalo Sie, Ze Nieostrozni Po-&lt;br /&gt;
           droznicy Gineli, Gdy Zagapili Sie Gdzies W Pustke I Nie Dopel-&lt;br /&gt;
           nili Lampy Na Czas. Troche Trudno  Sobie To Wyobrazic, Ale Ta-&lt;br /&gt;
           kie Sluchy  Chodza. Bardzo  Chcialam  Jak Najszybciej  Napisac &lt;br /&gt;
           Prace Stazowa I Zostac Pelnoprawnym  Inzynierem. Stad Wybralam &lt;br /&gt;
           Temat, Na Ktorym Dobrze Sie Juz Znalam. Automatyke. Nie Musia-&lt;br /&gt;
           lam Prowadzic  Dodatkowych  Badan  Tylko  Przelac  Zgromadzona &lt;br /&gt;
           Przez Lata Wiedze Na Papier.  A Na Egzaminie Strasznie Sie Ba-&lt;br /&gt;
           lam Kierownika Yaloma. Ale Zdalam.  Wkrotce Potem Zostala Kie-&lt;br /&gt;
           rowniczka, Rywalizowalam  Z Drugim  Kandydatem  Umbarem, Ktory &lt;br /&gt;
           Chyba Nie Mogl Zniesc Potem Mysli, Ze Ma  Nim Rzadzic Kobieta.&lt;br /&gt;
           W Zasadzie Nie Wiem Co  Z Nim  Sie  Stalo, Nagle Odszedl Z Wy-&lt;br /&gt;
           dzialu, A Potem I Ze Stowarzyszenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Moze to urazona meska duma?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Bardzo Mozliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Na tablicach jest  informacja o  konkursie   stazowym... dotarly &lt;br /&gt;
          juz do Ciebie jakies prace?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Wlasnie, Ze Nie. Nie Wierze Ze Nie Ma Zadnych Ambitnych Mlodych &lt;br /&gt;
           Gnomow  Chcacych Z  Nami Wspolpracowac. Jak To Mozliwe? Moze Ja &lt;br /&gt;
           Cos Zle Napisalam, Ze Nie Wiadomo O Co MiChodzi?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: No ja tam zrozumialam... I  nawet sama  mialabym  pomysl ale ani &lt;br /&gt;
          nie jestem wynalazca, ani gnomka. Wynalazki! Temat rzeka!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Niby Tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Twoj ulubiony wynalazek? Albo  ten z ktorego  jestes szczegolnie &lt;br /&gt;
          dumna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Pierwszy Wynalazek Stowarzyszenia Jaki Widzialam To Gnomocyped.&lt;br /&gt;
           Dostalam Od Kolegi Brota, Gdy Bylam Stazystka. Nie Zapomne Jaka &lt;br /&gt;
           Byla Swietna Zabawa.  Ale Teraz W Zasadzie Pelnie Funkcje Inzy-&lt;br /&gt;
           niera  Jakosci. I Jestem  Bardzo  Zadowolona,  Ze  Moge Wtracic &lt;br /&gt;
           Swoje Trzy Miedziaki  W Kazdy Wynalazek Opuszczajacy Progi Ste-&lt;br /&gt;
           rowca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Slyszalam, ze zaden defekt nie umknie Twojej czujnosci. Zdarzylo &lt;br /&gt;
          sie ze skontruowalas wynalazek,  z ktorego bylas bardzo niezado-&lt;br /&gt;
          wolna i ostatecznie pozostal projektem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: No To Nieraz. Ale Nie Bede  Wymieniac Niepowodzen. I Ich Szcze-&lt;br /&gt;
           golow. Trzeba Probowac, Zeby Uczynic Cos Wartosciowego. Nic Sa-&lt;br /&gt;
           mo Nie Przychodzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Rzeczywiscie, tak filozoficznie sie zrobilo...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Ogolnie  Ostatnio Sobie Mysle,  Ze Jestem Osoba Malo Pomyslowa, &lt;br /&gt;
           Malo Nadajaca Sie Do Wytwarzania Czegos Naprawde Nowatorskiego.&lt;br /&gt;
           Jak Ktos Juz Cos Zacznie, Rzuci Dwa Slowa, Moge To Kontynuowac.&lt;br /&gt;
           I Nieraz Ta Osoba Przyzna, Ze Sama  By Takiego Nie Zrobila. Ale&lt;br /&gt;
           Sam Pomysl... Bardzo Czesto Brakuje MiTej Poczatkowej Iskry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: To pewnie dlatego, ze jak cos w automatyce ma dzialac, to lepiej &lt;br /&gt;
          zeby nie iskrzylo, chyba ze samozapalajca sie lampa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: A To Ladne Bylo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Malo kto wie, ze lubisz piesni i poezje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Jakos Tak  Im  Starsza  Sie Robie,  Tym Bardziej Sentymentalna. &lt;br /&gt;
           Zdarza Mi  Sie Pisac Wiersze. I W Ogole Filozofowac. Nigdy Bym &lt;br /&gt;
           Za Mlodu Nie Pomyslala, Ze Pojde W Te Strone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Skrywasz pewnie  jeszcze niejedna tajemnice o sobie. Zdradz pro-&lt;br /&gt;
          sze, jedna z nich. Cos, co malo kto wie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Cos Mi Nic Nie  Przychodzi Do Glowy, Co By Sie Nadawalo Do Pub-&lt;br /&gt;
           likacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Jak szalec, to szalec! Aby jedna ciekawostka dla czytelnikow!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Ciekawostka, Mowisz. To  Nic Takiego, Ale... Uwielbiam Jesc! To &lt;br /&gt;
           Jest Chyba Moja Najbardziej Ulubiona Czynnosc Na Swiecie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Doskonale to rozumiem... Co lubisz jesc, pic najbardziej a czego &lt;br /&gt;
          nie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Moj Ulubiony Napoj To Karmelowka.A Jesli Chodzi O Bezalkoholowe &lt;br /&gt;
           To Herbata Z Rumem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Baaaardzo bezalkoholowe...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: A Jak Mowimy O Jedzeniu To Wszelkie Polaczenia Miesa Ze Smakiem &lt;br /&gt;
           Slodkim, To Jest Schab Ze  Sliwka, Kaczka Z Jablkami, Dziczyzna &lt;br /&gt;
           Z Borowka,  Kurczak W Miodzie... A Ze Slodyczy  W Scislym  Tego &lt;br /&gt;
           Slowa Znaczeniu  To Na Pewno  W Scislej Czolowce Bedzie Obsesja &lt;br /&gt;
           Naziry, Mniam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: A co robisz zeby zachowac smukla sylwetke? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Glownie Dlugie Spacery. Pomagaja Przemyslec Rozne Sprawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: O czym rozmyslalas ostatnio?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Ostatnio To O Tych Wierszach  Co Mi Sa Potrzebne, Zeby Truwerem&lt;br /&gt;
           Zostac. Jakos Tak  Wstyd Mi Byle  Co  Wyslac Bedac Osoba, Ktora &lt;br /&gt;
           Niektorzy Znaja I To Z Pisania Wlasnie...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Wiadomo! Byle czego nie mozna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: No Wlasnie Tak Mysle.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Trzymam kciuki! Czytelnicy zapewne tez. Lubisz foki?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Lubie Wiele Zwierzat. Foki Maja Bardzo Ladna Skore.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Wlasnie dostrzegam plaszczyk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Kolega Kornix Jest  Nieocenionym Zrodlem Wysokiej Jakosci Skor, &lt;br /&gt;
           Moze Taka Reklame Mu Zrobie, Ze  Tak Powiem O. Ale Tak Do Towa-&lt;br /&gt;
           rzystwa To Najlepsze Sa Szczury I Nietoperze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Jak miewa sie Birka? (Nietoperz pocztowy Naczelnej - przyp.red.)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Coraz Bardziej Sie Do  Mnie Przyzwyczaja.  To Slodkie Jaka Nie-&lt;br /&gt;
           poradna Potrafi Nieraz Byc Za Dnia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Tak na pierwszy rzut oka nie wyglada zbyt przyjaznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Pozory!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Jest taka malutka i bura... Moze to dlatego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Sliczny Kolor, Nieprawdaz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Dokladnie! Niepobny do zadnego! Czyli wyjatkowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Na Sterowcu Mamy Pelno  Szczurow Dostarczajacych Wiadomosci Od &lt;br /&gt;
           Jednych Czlonkow Zalogi Do Innych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: O! Taki wewnetrzny system komunikacji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Tak, Mamy  Dwa  Systemy, Jeden  W Postaci Rur, Automatyczny, A &lt;br /&gt;
           Drugi To Szczury.  Wszyscy Je Rozpieszczaja, Bo Sa Takie Milu-&lt;br /&gt;
           tkie. Zeby Bylo  Redundantnie Te Dwa  Systemy, Znaczy Sie Nad-&lt;br /&gt;
           miarowo, Znaczy Sie Bezpiecznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Co Cie fascynuje, co dziwi a co przeraza w innostworach?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Fascynujace Jest To,  Ze Potrafia  Miec Tak Dziwaczne Cele Zy-&lt;br /&gt;
           ciowe. Zadziwiajaca Jest  Niechec  Do Techniki I Do Zmian, Ale &lt;br /&gt;
           To Tylko Dotyczy Niektorych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Jak na przyklad?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Na Przyklad Smierc Dla Idei Jest Mi Niezwykle Trudno Zrozumiec.&lt;br /&gt;
           Z Tego Co Zauwazam Wokol  Siebie Czesto Ktos Jest Gotow Umrzec, &lt;br /&gt;
           Zeby Cos Zamanifestowac. Ale Przeciez Wtedy Bedzie Niezywy. Nie &lt;br /&gt;
           Bedzie Mogl Jesc, Projektowac  Wynalazkow,  Wachac  Kwiatkow...&lt;br /&gt;
           Czym Innym Jest  Smierc Dla  Ratowania Kogos Konkretnego, Ja Za &lt;br /&gt;
           Niego Czy Za Nia To CoInnego. Ale Takie Rzucanie Sie W Kaftanie &lt;br /&gt;
           Na Ciezkozbrojnych... Bo To Romantyczna Walka I Takie To Piekne &lt;br /&gt;
           Mowia. Nie Jest,  Jest Straszliwe. Kontynuujac Moje Zdziwienie, &lt;br /&gt;
           Moge Wspomniec  Ogromny Szacunek  Do Tradycji  Wsrod Niektorych &lt;br /&gt;
           Ludow.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: To znaczy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: To,  Ze Ktos Cos  Przez Lata  Robil  Gorzej,  Mniej Efektywnie, &lt;br /&gt;
           Dluzej,  Trudniej,  Bardziej Bez Sensu... To Znaczy, Ze My Dzi-&lt;br /&gt;
           siaj Tez Tak  Musimy.  Bo To Tradycja I  To Jest Argument Osta-&lt;br /&gt;
           teczny. Nie Ruszac, Nie Poprawiac, Bo Tradycja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Pewnych rzeczy bym nie zmieniala... a inne jak najbardziej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Nie Ma Co  Generalizowac. Ale To Mnie Uderza, Gnomy Lepiej Rea-&lt;br /&gt;
           guja Na Zmiany. Sa Bardziej Otwarte. A Przeraza Niechec Do Kwe-&lt;br /&gt;
           stionowania Tego  Co Sie Slyszy I  Przyjmowanie  Zbyt  Wiele Na &lt;br /&gt;
           Wiare. Gnom Zwykle Sprawdzi Sam, Nawet Jak To Nie Do Konca Bez-&lt;br /&gt;
           pieczne... Co Z Drugiej Strony Tez Ma W Sobie Cos Przerazajace-&lt;br /&gt;
           go.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Slyszalam ze najlatwiej zlapac gnoma w pulapke ktora jest opisa-&lt;br /&gt;
          na jako &amp;quot;Nie wchodz tu, to pulapka na gnomy&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: (chwila milczenia) ... (opetanczy rechot i zaczynam sie bac, ze&lt;br /&gt;
           sie udlawi, ale na szczescie, choc ze lzami w oczach kontynuuje) &lt;br /&gt;
           A Ja... A Ja Tego... Nie Zna... Nie Znalam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Tak z  innej beczki,  gdybys  miala  udzielic  rady  sobie samej &lt;br /&gt;
          sprzed piecdziesieciu lat i tej za lat piecdziesiat, to jakie by &lt;br /&gt;
          to byly porady?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Sobie Sprzed Piecdziesieciu Lat  Kazalabym Sie Mniej Stresowac.&lt;br /&gt;
           Da Sie Wiele Osiagnac Jak Sie Systematycznie Pracuje. Nie Trze-&lt;br /&gt;
           ba Sie Zadreczac. Zapracowywac Na Smierc. Wystarczy Robic Co Do&lt;br /&gt;
           Nas Nalezy. A Z Kolei Za Lat Piecdziesiat To Spodziewam Sie, Ze &lt;br /&gt;
           Moge Byc Zupelnie Rozleniwiona, Bo Juz Cos Tam Osiagnelam, Wiec&lt;br /&gt;
           Powiedzialabym - Nie Wolno Spoczywac Na Laurach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Pieknie powiedziane!  Mysle... ze powoli bedziemy zblizac sie ku &lt;br /&gt;
          koncowi... To na koniec zapytam standardowo,  o pozdrowienia dla &lt;br /&gt;
          tych ktorych Naczelna chce wyroznic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Wiadomo, Ze Chce Pozdrowic Rodzine I Przyjaciol I Naukowcow, Bo &lt;br /&gt;
           To W  Koncu Koledzy  I Kolezanki  Po Fachu. Ale! Jeszcze Kogos. &lt;br /&gt;
           Chcialabym Szczegolnie Pozdrowic  Wszystkie  Osoby, Ktore Lubia &lt;br /&gt;
           Czytac I Zastanawiaja Sie Nad Tym Czy Nie Zaczac Z Kolei Pisac.&lt;br /&gt;
           Mam Taka Jedna  Obserwacje  Na Temat. To  Do Czytelnikow: Jesli&lt;br /&gt;
           Zastanawiasz Sie Czy Nadajesz  Sie Do Tego, By Pisac To Znaczy, &lt;br /&gt;
           Ze Sie Nadajesz - Byc Moze Potrzebujesz Nieco Treningu Czy Kil-&lt;br /&gt;
           ka Rad Od Bardziej Doswiadczonej W Tym Aspekcie Osoby, Ale War-&lt;br /&gt;
           to Sprobowac. Natomiast Osoby, Ktore Nie Powinny Pisac Sa Prze-&lt;br /&gt;
           konane O Swoim Geniuszu,  Znajduja Siebie Jako Wirtuozow Piora, &lt;br /&gt;
           Na Ktorych Inni Nie Poznali Sie Wylacznie  Z Zazdrosci Lub Zlo-&lt;br /&gt;
           sliwosci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: Powiedziane i pieknie i soczyscie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: Ciesze Sie, Ze Tak Uwazasz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Isil: To na koniec,  nim  wetkne  olowek za  ucho... Dziekuje - bardzo &lt;br /&gt;
          dziekuje za czas jaki mi poswiecilas i wszystkie odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
    Vyera: To Ja Dziekuje, Ze Zostalam Uznana Za Dosc Interesujaca Osobe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
     ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~&lt;br /&gt;
         &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
         A oto i obiecany diagram konkursowy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
                           2               2       2&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                     |   |   |   |   |   |   |   |   |&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                   3 |   |   |   |   |   |   |   |   | 6&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+ &lt;br /&gt;
                     |   |   |   |   |   |   |   |   | 6&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                   1 |   |   |   |   |   |   |   |   | 7&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                   2 |   |   |   |   |   |   |   |   |&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                   2 |   |   |   |   |   |   |   |   | 3&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                   3 |   |   |   |   |   |   |   |   | 1&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                     |   |   |   |   |   |   |   |   |&lt;br /&gt;
                     +---+---+---+---+---+---+---+---+&lt;br /&gt;
                           6   7   5   3       3 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
         Poprawne (albo i nie) odpowiedzi prosze przesylac do&lt;br /&gt;
         mnie czyli do Isil do dnia dwudziestego majownika. Z&lt;br /&gt;
         tych poprawnych Raila Kligen (Nasza redakcyjna zwie-&lt;br /&gt;
         rzchniczka sluzb  porzadkowych) wylosuje  zwyciezce,&lt;br /&gt;
         ktory otrzyma w nagrode mithrylowa monete, wycieczke&lt;br /&gt;
         po redakcji i  mozliwosc wlasnorecznego wydrukowania&lt;br /&gt;
         egzemplarza naszego pisma - probujcie swoich sil!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
     ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~&lt;br /&gt;
  &lt;br /&gt;
.  ,_,                                                                 ,_,  .&lt;br /&gt;
. (o,o)                                                               (o,o) .&lt;br /&gt;
|./)_)                red. Isil &amp;quot;Piszczalka&amp;quot; de Soreil                 (_(\.|&lt;br /&gt;
|  &amp;quot; &amp;quot;                                                                 &amp;quot; &amp;quot;  |&lt;br /&gt;
o---------------------------------------------------------------------------o&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;!-- To jest znacznik nadania kategorii. Powinien byc zawsze na dole strony. --&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Vesna&amp;diff=15576</id>
		<title>Vesna</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Vesna&amp;diff=15576"/>
		<updated>2021-07-04T15:02:53Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Vesna Stiepanowna Borodina&#039;&#039;&#039; - Pochodząca z Kislevu była Nadzorczyni Uczniów Szkoły Walki Domu von Raugen. Obecnie spełnia się pod sztandarem Chaosu. Słynie z burzliwego temperamentu, zamiłowania do mocnych trunków i wojaczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że jest córką handlarza, który zarabiał na szarlatanerii i został zdemaskowany, co rozpoczęło jej tułaczkę. Ma również siostrę. Miłośniczka bigosu i mocnych alkoholi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Vesna&amp;diff=15575</id>
		<title>Vesna</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Vesna&amp;diff=15575"/>
		<updated>2021-07-04T15:02:42Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Vesna Stiepanowna Borodina&#039;&#039;&#039; - Pochodząca z Kislevu była Nadzorczyni Uczniów Szkoły Walki Domu von Raugen. Obecnie spełnia się pod sztandarem Chaosu. Słynie z burzliwego temperamentu, zamiłowania do mocnych trunków i wojaczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że jest córką handlarza, który zarabiał na szarlatanerii i został zdemaskowany, co rozpoczęło jej tułaczkę. Ma również siostrę. Miłośniczka bigosu i mocnych alkoholi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Vesna&amp;diff=15574</id>
		<title>Vesna</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Vesna&amp;diff=15574"/>
		<updated>2021-07-04T15:02:27Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Vesna Stiepanowna Borodina&#039;&#039;&#039; - Pochodząca z Kislevu była Nadzorczyni Uczniów Szkoły Walki Domu von Raugen. Obecnie spełnia się pod sztandarem Chaosu. Słynie z burzliwego temperamentu, zamiłowania do mocnych trunków i wojaczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że ma jest córką handlarza, który zarabiał na szarlatanerii i został zdemaskowany, co rozpoczęło jej tułaczkę. Ma również siostrę. Miłośniczka bigosu i mocnych alkoholi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Vesna&amp;diff=15573</id>
		<title>Vesna</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Vesna&amp;diff=15573"/>
		<updated>2021-07-04T15:02:15Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Vesna Stiepanowna Borodina&#039;&#039;&#039; - Pochodząca z Kislevu była Nadzorczyni Uczniów Szkoły Walki Domu von Raugen. Obecnie spełnia się pod sztandarem Chaosu. Słynie z burzliwego temperamentu, zamiłowania do mocnych trunków i wojaczki.&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że ma jest córką handlarza, który zarabiał na szarlatanerii i został zdemaskowany, co rozpoczęło jej tułaczkę. Ma również siostrę. Miłośniczka bigosu i mocnych alkoholi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Ulik&amp;diff=15572</id>
		<title>Ulik</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Ulik&amp;diff=15572"/>
		<updated>2021-07-04T14:53:02Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&amp;lt;p&amp;gt;&#039;&#039;&#039;Ulik Indagatrix&#039;&#039;&#039; to piwnooki [[gnom]] o niepokornej duszy poszukiwacza przygód. Urodzony w [[Tir Tochair]], wychowany w samej stolicy [[Nilfgaard|Cesarstwa Nilfgaardzkiego]]. Gdy tylko uzyskał pełnoletniość, nie zważając na demaskujący go akcent i nieprzychylność tubylców, wyruszył ku barbarzyńskiej Północy.&amp;lt;/p&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;p&amp;gt;W okolicach gnomiego [[Rok 2002 na Arkadii|roku 2002]], za czasów [[Fjell|Fjella]], na stałe zajął prycze w [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszeniu Gnomich Wynalazców]]. Po kilku miesiącach uzyskał akces do Wydziału Alchemii i Światopoznawstwa. Bardzo szybko, dzięki zakończonej pełnym sukcesem operacji wskrzeszenia [[Periodicus|Periodicusa]] i [[Dni Gnomiej Nauki]], uzyskał awans na kierownika AiŚ&#039;u. Gdy [[Jedda]] została pierwszą Mistrzynią SGW został jej prawą ręką. Ową ręką był również dla Mistrza [[Krough|Krougha]] i Mistrza [[Luctus|Luctusa]]. Na szczęscie obaj byli leworęczni, więc miał masę czasu na realizowanie własnych planów.&amp;lt;/p&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;p&amp;gt;Gdy  Mistrzynią SGW była Jedda zdobył on małą fortunę i sławę handlując mapami. Po kilku miesiącach z niejasnych przyczyn opuścił gildie i przeniósł się do [[Tilea|Tilei]], starając się o [[licencje]] handlarza drewnem. Nadaremno.&amp;lt;/p&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;p&amp;gt;Mistrzował wtedy Krough, który przywrócił Ulikowi należne mu miejsce w hierarchii SGW, czyli fotel Kierownika Wydziału AiŚ i zastępcy mistrza Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców.&amp;lt;/p&amp;gt;&lt;br /&gt;
&amp;lt;p&amp;gt;Po jakimś czasie po raz kolejny opuścił na krótko SGW by skosztować życia najemnika, wrócił jednak do Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców, gdzie Mistrzem został Luctus. Wrócił na zajmowane wcześniej stanowiska.&amp;lt;/p&amp;gt;&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że ma dwoje dorosłych dzieci, handlarkę i obieżyświata. W SGW wprowadził stanowisko intendenta i skarbnika. Miłośnik win z doliny Alby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Jeden z awansów szalonej kariery Ulika, widziany oczyma Jeddy:&#039;&#039;&#039;&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: AnoJedenWydzialPotrzebujeKierownika&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis spoglada na ciebie z zainteresowaniem.&lt;br /&gt;
Ulik szepcze cos do Nilmora.&lt;br /&gt;
Nilmor grozi Ulikowi palcem.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: IWrazZKolegaNilmoremWyznaczylismyWasNaKandydatow&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik unosi zaslone w swym dziobatym lsniacym armecie.&lt;br /&gt;
Nilmor mowi: Ochotniczo.&lt;br /&gt;
Ulik zdejmuje z siebie dziobaty lsniacy armet.&lt;br /&gt;
Nilmor mowi: Rzecz jasna.&lt;br /&gt;
Szaitis drapie sie w nos.&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Nilmor usmiecha sie milo.&lt;br /&gt;
Ulik oddycha gleboko.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: KtoChetny?&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik wstaje zza stolu.&lt;br /&gt;
Rozgladasz sie szybko.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik klania sie z gracja.&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: ja...&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: Nooo&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis kiwa glowa zgodnie.&lt;br /&gt;
Ulik spoglada szybko na Szaitisa.&lt;br /&gt;
Nilmor mowi do Ulika: Prosze siadac i nie wykonywac gwaltownych ruchow.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac mowisz szybko do Nilmora: LadniePoszlo&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik rozsiada przy dlugim stole.&lt;br /&gt;
Nilmor mowi do ciebie: Za ladnie.. czuje podstep.&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa ze zrozumieniem.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Nilmor spoglada z zainteresowaniem na Ulika.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: Ano&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik usmiecha sie milutko.&lt;br /&gt;
Szaitis gwaltownie gestykulujac szybko mowi: Chodzi o wydzial Kierownika Slicka?&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik wydaje z siebie dlugie hmmmmm...&lt;br /&gt;
Nilmor mowi do Ulika: A wie chociaz kolega o jaki wydzial chodzi?&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: stop&lt;br /&gt;
Ulik zalamuje sie calkowicie.&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: przepraszam, wlasnie nie wiem&lt;br /&gt;
Usmiechasz sie do Ulika.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: SlowoSieRzeklo&lt;br /&gt;
&amp;gt; Nilmor mowi do ciebie: Wie czy nie wie, zglosil sie.&lt;br /&gt;
Nilmor kiwa glowa pewnie.&lt;br /&gt;
Ulik zalamuje sie calkowicie.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: PytamTylkoSzaitisaCzyMaMozeJakiesUwagi&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik kiwa glowa szybko.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: MozeTezByChcial?&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis gwaltownie gestykulujac szybko mowi: Absolutnie&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: WowczasZrobimyGlosowanie&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis gwaltownie gestykulujac szybko mowi: Zadnych&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: nie..&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa ze zrozumieniem.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis gwaltownie gestykulujac szybko mowi: Nawet chcialem wskazac ...&lt;br /&gt;
Szaitis wskazuje Ulika.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac mowisz szybko do Nilmora: ProszeMuPowiedziec&lt;br /&gt;
&amp;gt; Chichoczesz radosnie.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik usmiecha sie szczerze.&lt;br /&gt;
Szaitis gwaltownie gestykulujac szybko mowi: Jako bardziej kompetentnego&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: Delikatnie...&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis kiwa glowa powaznie.&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: ja kompetentny ?&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: dobra&lt;br /&gt;
Nilmor mowi do Ulika: A wiec w ramach zakrojonego na szeroka skale konkursu.&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: poslucham o jaki wydzial chodzi&lt;br /&gt;
Nilmor mowi do Ulika: W ktorym brano pod uwage miliony czynnikow.&lt;br /&gt;
Potwierdzasz.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Nilmor mowi do Ulika: Cech.. umiejetnosci... rzutow moneta.&lt;br /&gt;
[...]&lt;br /&gt;
&amp;gt; Nilmor gratuluje z uznaniem Ulikowi.&lt;br /&gt;
Wstajesz zza stolu.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis wstaje zza stolu.&lt;br /&gt;
Gratulujesz z uznaniem Ulikowi.&lt;br /&gt;
&amp;gt; Ulik wstaje zza stolu.&lt;br /&gt;
Szaitis wymienia uscisk dloni z Ulikiem.&lt;br /&gt;
Nilmor mowi: Mamy jakies kwiaty?&lt;br /&gt;
Nilmor rozglada sie dookola z wyrazem zagubienia na twarzy.&lt;br /&gt;
Ulik gwaltownie gestykulujac szybko mowi: i co ja tam bede pod ziemia robil...&lt;br /&gt;
Szaitis gwaltownie gestykulujac szybko mowi do Ulika: Panie Kierowniku ...&lt;br /&gt;
&amp;gt; Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: Chwila&lt;br /&gt;
&amp;gt; Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: PokiCoJeszczeNieMianowany&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szaitis gwaltownie gestykulujac szybko mowi: Ja juz cwicze&lt;br /&gt;
Nilmor mowi do Ulika: Jeszcze tylko formalnosci.. podpisywanie cyrografow i tak dalej.&lt;br /&gt;
Gwaltownie gestykulujac szybko mowisz: ZerkneInoNaSciage...&lt;br /&gt;
Mianujesz Ulika na kierownika wydzialu Gorniczo-Maszynowego.&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;!-- To jest znacznik nadania kategorii. Powinien być zawsze na dole strony. --&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Tuna&amp;diff=15571</id>
		<title>Tuna</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Tuna&amp;diff=15571"/>
		<updated>2021-07-04T14:43:40Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Tuna.jpg|200px|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Inżynier Redaktor Tuna Loon-Naai&#039;&#039;&#039;, członkini [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]], Kierowniczka Wydziału Awioniki Stosowanej oraz Redaktorka [[Periodicus|Periodicusa]], prowadząca w piśmie dział z odpowiedziami na listy czytelników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że jej matka, piekarka i córka konserwatora zabytków, pochodzi z Bretonii, a ojciec, mechanik z wielodzietnego rodu Kwartzów z Gnomiego Miasta z silnymi tradycjami górniczymi, ale ona sama wychowywała się z dala od ich wpływów, co zaowocowało zainteresowaniem awioniką. W szkole uczyła się przeciętnie i ze stowarzyszeniem zetknęła się bardziej dzięki grantom rozwojowym.&lt;br /&gt;
&amp;lt;!-- To jest znacznik nadania kategorii. Powinien byc zawsze na dole strony. --&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Tuna&amp;diff=15570</id>
		<title>Tuna</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Tuna&amp;diff=15570"/>
		<updated>2021-07-04T14:42:34Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Tuna.jpg|200px|left]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Inżynier Redaktor Tuna Loon-Naai&#039;&#039;&#039;, członkini [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]], Kierowniczka Wydziału Awioniki Stosowanej oraz Redaktorka [[Periodicus|Periodicusa]], prowadząca w piśmie dział z odpowiedziami na listy czytelników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że jej matka, piekarka i córka konserwatora zabytków, pochodzi z Bretonii, a ojciec, mechanik z wielodzietnego rodu Kwartzów z Gnomiego Miasta z silnymi tradycjami górniczymi, ale ona sama wychowywała się z dala od ich wpływów, co zaowocowało zainteresowaniem awioniką. W szkole nie uczyła się najlepiej i ze stowarzyszeniem zetknęła się bardziej dzięki grantom rozwojowym.&lt;br /&gt;
&amp;lt;!-- To jest znacznik nadania kategorii. Powinien byc zawsze na dole strony. --&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Rafael&amp;diff=15569</id>
		<title>Rafael</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Rafael&amp;diff=15569"/>
		<updated>2021-07-04T14:19:15Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Rafael Krchan&#039;&#039;&#039; z [[Twierdza pod Górą Carbon|Twierdzy pod Górą Carbon]], Komendant VII Brygady [[VII Brygada Armii Lyrii|Armii Lyrijskiej]], [[krasnolud]].&amp;lt;br/&amp;gt;&amp;lt;br/&amp;gt;&lt;br /&gt;
Początkowo był Głową mahakamskiego [[Krasnoludy z Mahakamu|Klanu Dum-Rhun]]. Wieloletni Najemnik początkowo Straży Kupieckiej, później przekształconej z powrotem w Wolną Kompanię &#039;Skorpion&#039;, by w końcu stać się [[VII Brygada Armii Lyrii|VII Brygadą Armii Lyrijskiej]]. Był Kapralem, następnie Sierżatem i Kapitanem I Regimentu, by przez swoje zasługi stanąć na czele Kompanii jako Komendant.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że pochodzi z rodziny górniczej, choć ukochał wojaczkę. Wcześnie stracił rodziców, ale przeżył spokojne dzieciństwo. Krasnolud o prostym charakterze, nie lubi krętactwa i kombinowania. Miłośnik &amp;quot;Zabójcy Trolli&amp;quot; i pieczonej wiewiórki.&lt;br /&gt;
&amp;lt;!-- To jest znacznik nadania kategorii. Powinien być zawsze na dole strony. --&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Radgast&amp;diff=15568</id>
		<title>Radgast</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Radgast&amp;diff=15568"/>
		<updated>2021-07-04T14:10:03Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[plik:Radgast.jpg|200px|right]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Radgast z Grabowej Buchty&#039;&#039;&#039;, zwany także Starym Radgastem tudzież Dziadem, nieformalny Król [[Żebracy|Żebraków]]. Prowadził wiele lewych interesów, byle tylko związać koniec z końcem. Wiele idei się zrodziło w jego siwej głowie, choćby garkuchnia &amp;quot;Pod Ostatnim Miedziakiem&amp;quot;, gdzie można było spróbować takich specjałów jak szczurzy przysmak i mięso z kota. Chodzą słuchy, że też miał udziały w pewnym zamtuzie. Zawsze wracał do żebrania, lawirując między światem bogaczy a nędzarzy. Przed laty przygarnął sierotę, której miano [[Sesill]] Vogel, pieszczotliwie zdrabniał do &amp;quot;Ptaszyny&amp;quot;. Miał jeszcze kilku innych wychowanków i kamratów, takich jak: młodzieniec i upadły szlachcic [[Roderyk]] albo babka [[Eleonora]], która uparcie podkradała mu &amp;quot;klientele&amp;quot;. Z dawien dawna niespełniony [[Truwerzy|truwer]], za co świat i ewentualna publiczność są mu niewymownie wdzięczni. Niebywale barwna postać, od wielu lat odgrywana z niezmiennym kolorytem i konsekwencją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że jego ojciec był rybakiem skazywanym za przemyt, a on sam w młodości trudnił się złodziejstwem w Wyzimie. Jednym z powodów dla których stoczył się były porachunki w środowisku więziennym lub przestępczym. Orędownik mądrości Proroka Lebiody, szczurołap, również hodowca szczurów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Radgast w mediach Świata Arkadii ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*[http://arkadia.ethel.pl/periodicus/36/ Wywiad z Królem Żebraków na łamach Periodicusa (archiwum online)] - przeprowadzony przez [[Isil]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*[http://arkadia.ethel.pl/periodicus/50/ Reportaż z działaności garkuchni &amp;quot;Pod Ostatnim Miedziakiem na łamach Periodicusa (archiwum online)], spisany (po mistrzowsku zresztą!) przez [[Tuna|Tunę]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*[http://arkadia.rpg.pl/forum/viewtopic.php?f=16&amp;amp;t=801 Opowiadanie o Wujeczku, autorstwa samego Radgasta (Na forum Arkadii).]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Log związany z Radgastem: ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;Rozmowca 1 -&amp;gt;  Nie dalem sie nabrac na jego niepozorny wyglad, ale nie myslalem,&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 -&amp;gt;  ze jest az tak wplywowy.&lt;br /&gt;
Mowisz: Och, zdecydowanie ubarwiam, to taka truwerska przywara.&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 -&amp;gt;  Jest zwiazany z jakas organizacja?&lt;br /&gt;
Mowisz: Jestem pewna ze kazdy zebrak w krainach nordlingow klania mu sie w pas.&lt;br /&gt;
Dygasz zgrabnie.&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 -&amp;gt;  Krol Zebrakow... Slyszalem, ze to synonim bogactwa i wladzy.&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 klania sie przyjaznie.&lt;br /&gt;
Rozmowca 2 -&amp;gt;  Zdrastwujtie&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 -&amp;gt;  Buongiorno, signore!&lt;br /&gt;
Mowisz: Krol Zebrakow, Krol Cyganow, Pierwszy Oszust Redanii, Ostatni Obdartus Temerii, Maciwoda Lyrijska, Pomiot Aedirn, Zguba Kaedwen... Ma duzo tytulow.&lt;br /&gt;
Rozmowca 2 -&amp;gt;  Krol Zebrakow...? Wiesci sie szybko rozchodza, tusze, ze rozmowa idzie o Radgascie&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 usmiecha sie wesolo.&lt;br /&gt;
Rozmowca 2 -&amp;gt;  Ponoc wrocil w te strony&lt;br /&gt;
Mowisz: W rzeczy samej!&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 -&amp;gt;  To teraz nie mam watpliwosci, ze&lt;br /&gt;
Mowisz: A nie mowilam.&lt;br /&gt;
Rozmowca 1 -&amp;gt;  to nie tylko truwerska przesada.&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Z przygód Radgasta i Sesill: ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;Karczma &#039;Siedem Kotow&#039;.&lt;br /&gt;
Jest tutaj jedno widoczne wyjscie: wschod. &lt;br /&gt;
Przy dlugim stole siedza czarnooka ostroucha elfka, smagly zielonooki elf i siwy wielki mezczyzna.&lt;br /&gt;
Radgast przybywa za toba ze wschodu. &lt;br /&gt;
Spogladasz nagle na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Radgast przebiera z wysilkiem nogami.&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: To on!&lt;br /&gt;
Radgast spoglada surowo na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Spogladasz ze zloscia na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: To ten, corciu?&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa.&lt;br /&gt;
Karczmarz wyrzuca na ulice jednego z rozrabiajacych gosci okladajac go pala po potylicy. &lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: Tak tatko.&lt;br /&gt;
Radgast marszczy starczo brwi.&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: Te uszy ten nos!&lt;br /&gt;
Spogladasz na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Ha, nicponiu mamy cie!&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Ty draniu!&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka usmiecha sie do siebie.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do czarnookiej ostrouchej elfki: Dobrze.&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Z elfka mi sie po karczmach zabawiasz?&lt;br /&gt;
Spogladasz ze zloscia na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do czarnookiej ostrouchej elfki: Sadzac po dotyczasowym tempie, nie powinno to zbyt dlugo zajac.&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Takis ty? Takis?&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Myslales, ze ci plazem pojdzie?! Tak moja coruchne jedyna potraktowac, ty lotrze?!&lt;br /&gt;
Wybuchasz placzem.&lt;br /&gt;
Do karczmy wchodzi kilku gwardzistow w pelnym rynsztunku, lecz po chwili wychodza glosno przeklinajac. &lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: Taki wstyd... taki wstyd.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do Radgasta: Za chuda, przykro mi.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Plac teraz wszystko cos winien.&lt;br /&gt;
Radgast mruzac oczy wydaje z siebie wsciekly pomruk, zupelnie nie starajac sie ukryc swojego gniewu.&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Za chuda?!&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Jak smiesz! Lachudro!&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do ciebie: Ano.&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Teraz ci ja za chuda?&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: A jak zes mnie... jak zes uwodzil. To ja najslodszy cukiereczek bylam!&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka spoglada z rozbawieniem na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Mowisz: A teraz mu ja za chuda.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: Jak zara kostur chwyce... Jak mu skore lajdacka przetrzepie!&lt;br /&gt;
Mowisz: Patrzcie...&lt;br /&gt;
Mowisz: A chwytajta tatko, chwytajta!&lt;br /&gt;
Karczmarz wyrzuca na ulice jednego z rozrabiajacych gosci okladajac go pala po potylicy. &lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf szepcze cos do czarnookiej ostrouchej elfki.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf usmiecha sie z mina zawodowego handlowca.&lt;br /&gt;
Radgast rozglada sie szybko.&lt;br /&gt;
Spogladasz na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Radgast spoglada spode lba na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Jak ci nie wstyd.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: Tak przy ludziach?&lt;br /&gt;
Mruzysz oczy jak kot.&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: Zaczekajmy az z karczmy wyjdzie.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do Radgasta: Ja to w sumie wasci wspolczuje, corka nie dosc ze sie z elfa mi puszcza, to widac jednego od drugiego nie odroznia.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf pociesza Radgasta na miare swych skromnych mozliwosci.&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: Dobrze tatko, ale niechta placi teraz.&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: I jeszcze sie z mego kalectwa smieje!&lt;br /&gt;
Do karczmy wchodzi kilku gwardzistow w pelnym rynsztunku, lecz po chwili wychodza glosno przeklinajac. &lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Milcz, lajdaku!&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: Z mojej polslepoty.&lt;br /&gt;
Wybuchasz placzem.&lt;br /&gt;
Radgast macha reka gwaltownie.&lt;br /&gt;
Wyplakujesz sie na ramieniu czarnookiej ostrouchej elfki.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci: Oj... to pewno wcale elf nie byl w takim razie nawet.&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka marszczy gniewnie brwi.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci: Tylko jaki krasnolud albo inny gnom.&lt;br /&gt;
Mowisz przez lzy: To ja nie dosc ze z jego bekartem chodze to jeszcze... to jeszcze taki wstyd!&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: Jak nie da pieniedzy na utrzymanie dzieciaka, ktorego ci zrobil, to daje slowo, skrzykne twoich czterech braci.&lt;br /&gt;
Mowisz przez lzy do smaglego zielonookiego elfa: Plac lakudro!&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa pewnie.&lt;br /&gt;
Z glosnym loskotem jakis pijany gosc zwala sie pod stol. &lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka nuci do smaglego zielonookiego elfa: Moglbys mi oddac moj depozyt elfie ?&lt;br /&gt;
Mowisz do czarnookiej ostrouchej elfki: Nie ufaj mu, nie ufaj!&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf daje dwie mithrylowe monety czarnookiej ostrouchej elfce.&lt;br /&gt;
Radgast dlubie sobie w uchu.&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka nuci do smaglego zielonookiego elfa: Tam na zewntarz juz pewnie jej bracia czekaja.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: Widzialas to?!&lt;br /&gt;
Mowisz do czarnookiej ostrouchej elfki: A czekaja, z klonicami!&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka otwiera skorzany mieszek z insygniami Cechu Kupcow Novigradu.&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka wklada dwie mithrylowe monety do otwartego skorzanego mieszka z insygniami Cechu Kupcow Novigradu.&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: I przetraca kulasy!&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: Taka kupa pieniadza!&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do czarnookiej ostrouchej elfki: Myslisz? Bedzie kogo wykrwawic?&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf zaciera rece.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do ciebie: A dzieciaka sie lajdak wyrzeka!&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: To by bylo na utrzymanie i strawe jakas dla malego.&lt;br /&gt;
Karczmarz wyrzuca na ulice jednego z rozrabiajacych gosci okladajac go pala po potylicy. &lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Plac pokim dobra&lt;br /&gt;
Spogladasz groznie na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Radgast szepcze do ciebie: Kiepsko idzie. Drazni mnie ten chojrak.&lt;br /&gt;
Radgast spoglada spode lba na smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Szepczesz do Radgasta: Mnie teraz to naprawde zdenerwowal i nie odpuszcze.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do ciebie: A to ja poczekam az bedziesz zla... kimkolwiek jestes.&lt;br /&gt;
Namyslasz sie nad czyms zalamujac dlonie. Tak... &lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Taki wstyd.. zenic sie przyobiecywal.&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka szepcze cos do smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Kimkolwiek jestes?!&lt;br /&gt;
Radgast prycha z oburzeniem.&lt;br /&gt;
Z glosnym loskotem jakis pijany gosc zwala sie pod stol. &lt;br /&gt;
Zalamujesz sie calkowicie.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple: Bogowie slyszycie i nie grzmicie!&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka wstaje od dlugiego stolu.&lt;br /&gt;
Mowisz do czarnookiej ostrouchej elfki: A ty gdzie.&lt;br /&gt;
Wskazujesz na stol.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf kiwa do czarnookiej ostrouchej elf ki glowa spokojnie.&lt;br /&gt;
Radgast rozklada rece dramatycznie.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci do czarnookiej ostrouchej elfki: Do zobaczenia zatem.&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka kiwa glowa.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Zenic sie z nia miales, lotrze!&lt;br /&gt;
Krecisz ciezko glowa.&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka zegna smaglego zielonookiego elfa.&lt;br /&gt;
Czarnooka ostroucha elfka podaza na wschod. &lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: A mailes. A pewnie ze miales.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf na wpol przymyka oczy, otwiera usta i ziewa. Chyba tez masz ochote sobie ziewnac.&lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple do smaglego zielonookiego elfa: Zlote gory zes corochnie mej obiecywal!&lt;br /&gt;
Mowisz do smaglego zielonookiego elfa: Plac lakudro za moja krzywde.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf nuci: Milej zabawy.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf wstaje od dlugiego stolu.&lt;br /&gt;
Smagly zielonooki elf podaza na wschod. &lt;br /&gt;
Radgast macha reka ciezko.&lt;br /&gt;
Spogladasz na Radgasta.&lt;br /&gt;
Do karczmy wchodzi kilku gwardzistow w pelnym rynsztunku, lecz po chwili wychodza glosno przeklinajac. &lt;br /&gt;
Radgast mowi ochryple: Beznadziejny przypadek.&lt;br /&gt;
Kiwasz glowa.&lt;br /&gt;
Mowisz do Radgasta: Coraz wiecej takich.&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Marmitte&amp;diff=15567</id>
		<title>Marmitte</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Marmitte&amp;diff=15567"/>
		<updated>2021-07-04T13:48:37Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Marmitte&#039;&#039;&#039; Czarna Róża Kurtyzan Imperialnych, kurtyzana arkadyjska. Czarnowłosa płomiennooka elfka. Była pierwszą, kurtyzaną świata Arkadii, a w późniejszym czasie miała kilka uczennic z których najbardziej znane to [[Elena]] i [[Ruth]]. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Marmitte była Kurtyzaną, Truwerką i poetką, a także wysokiej klasy szpiegiem choć mało kto wiedział.&lt;br /&gt;
Nie jeden byłby zaskoczony wiedząc, że o wiele więcej zarobiła na szpiegostwie niż na nierządzie. &lt;br /&gt;
Brała udział w zawieraniu nie jednego pokoju i rozejmu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Marmitte wiele lat walczyła z Magami o prawo legalizacji swej działalności, ale Novigradzkie Stowarzyszenie Rozkoszy powstało wbrew szerzonym przez nią ideom i odmówiła poprowadzenia go, a także nigdy nie wstąpiła do niego, a nawet prowadziła otwartą wojnę z jego członkiniami. Magowie nalegali bowiem, by Stowarzyszenie zrzeszało wszystkie dziewczęta, które tego zapragną, kiedy Marmitte bardzo ostro selekcjonowała kandydatki bojąc się  zepsucia swego dobrego imienia, na które ciężko pracowała. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wszyscy jednak cenili sobie jej działalność i nie raz musiała walczyć z otwartą wrogością i wyzwiskami. Bardzo długo starała się na przykład o przyjęcie do Truwerów, gdyż [[Srebrna]] która zajmowała się wtedy przyjmowaniem kandydatów stanowczo potępiała to by kurtyzana została truwerką. Dopiero napisanie dwóch tomów szeroko uznawanej poezji i poruszenie przez Marmitte licznych znajomości zaowocowało tym, że została truwerką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Była też odpowiedzialna za nie jeden skandal, z czego najbardziej kontrowersyjną sprawą była jej bliska znajomość z [[Oscar]]em wysoko postawionym rycerzem Zakonu Sigmara, po śmierci którego napisała &amp;quot;Elegie na śmierć Oscara&amp;quot; i budząc zgorszenie całego zakonu przypięła ja na tablicy w Zakonie. Kilkakrotnie też znikała na kilka miesięcy bez echa - według niektórych plotek ukrywała się na jednej z małych wysp Skellige aby spokojnie urodzić i później wychować dziecko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że pochodziła z Nuln, dzieciństwo spędziła wśród sierot na ulicy. Podaje się za przykład dojścia ciężką pracą do sukcesu, a jej życiowa maksyma głosi, że nic nie przychodzi w życiu samo, lecz wszystko można osiągnąć jeśli bardzo się tego pragnie. Miłośniczka oxenfurckiego słodkiego szampana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znakomicie odgrywana postać, przy pomocy najróżniejszych środków, między innymi arkadyjskich [[Emocje#Free emote|free emote]] i całego przekroju dostępnych przysłówków i emocji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Grająca tą postacią wypowiedziała się tak:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
Gralam przez wiele lat w Arke z przerwami nawet rocznymi i dluzszymi.&lt;br /&gt;
Teraz nie gram od jakis dwoch lat i skasowali moja postac, nie zmartwilo&lt;br /&gt;
mnie to, nie brakuje mi tego. Pewnego dnia tam wroce jesli znow bede miala&lt;br /&gt;
jakis pomysl na nowa postac. Nie rozumiem ludzi uzaleznionych od Arki,&lt;br /&gt;
ani tych co zawalaja dla niej swoje zycie. Chociaz byly czasy, ze gralam duzo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla mnie gra byla jak pisanie opowiadan. Mialam pomysl na postac i wcielalam&lt;br /&gt;
ja w zycie, zylam nia, robilam to co ona by zrobila, a kiedy nie bylo juz&lt;br /&gt;
nic do zrobienia nadchodzila pora by spotkac sie z lesna pania raz na zawsze.&lt;br /&gt;
Nie rozumiem ludzi, ktorzy ciagnal swoja postac w nieskonczonosc i nie umieja&lt;br /&gt;
jej oddzielic od siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Liwia Tanczaca na Wietrze&lt;br /&gt;
Marmitte Czarna Roza Kurtyzan Novigradzkich&lt;br /&gt;
Lub ktos, kogo jeszcze nie wymyslilam nawet.&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
Zajrzałam tu i znalazłam ten wpis. Uzupelnilam troche wpis.&lt;br /&gt;
Jako ciekawostke mozna podac, ze magowie stworzyli &lt;br /&gt;
specjalnie dla niej Czarne Roze, ktore mozna bylo przypnac do &lt;br /&gt;
dekoltu lub wpinac we wlosow i ze to wlasnie ona byla przyczyna &lt;br /&gt;
powstania pewnego pieknego zapachu perfum. Mozna tez smialo rzec ze &lt;br /&gt;
sporo bizuterii i ubran pojawilo sie w swiecie dzieki dzialalnosci &lt;br /&gt;
Marmitte i jej dziewczat. Pamietam jak ubogi byl wybor takich ubran &lt;br /&gt;
gdy zaczynalam gre Marmitte i powiem wam, ze naprawde bylo to nie &lt;br /&gt;
lada wyzwaniem zagrac kurtyzana w swiecie gdzie nie ma zadnej sukni, &lt;br /&gt;
a najseksowniejsze co mozna znalezc to obcisly, skorzany wams i &lt;br /&gt;
wysokie czarne buty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Granie nia bylo naprawde swietna zabawa :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Logi ==&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
Marmitte pyta sie ciebie o cos, lecz nie jestes w stanie skoncentrowac sie na&lt;br /&gt;
tym, gdyz spoglada na Ciebie cieplo i wyrozumiale a w jej oczach odbijaja sie&lt;br /&gt;
wszystkie pragnienia twych ostatnich tygodni. Czujesz, ze wiedzialaby, co&lt;br /&gt;
zrobic z twym cialem, gdyby tylko bylo cie stac na jej wdzieki....&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
Wieczory Kawalerskie                               Marmitte     17  27 X&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jesli chcesz zorganizowac sobie czy swemu przyjacielowi wieczor kawalerski,&lt;br /&gt;
zapraszamy do nas... Znajdziemy mile miejsce ulozymy scenariusz imprezy i&lt;br /&gt;
poprowadzimy ja sprawnie i fachowo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla wiernych narzeczonych specjalna oferta... Nie musisz zdradzac swej&lt;br /&gt;
ukochanej by przezyc ostatni kawalerski wieczor... Jest wiele rzeczy ktore&lt;br /&gt;
mozemy ci zaoferowac, a nawet najbardziej zazdrosna narzeczona nie powinna byc&lt;br /&gt;
zla o to.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zorganizujemy tez chetnie wieczor panienski...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moze to ostatnia okazja by dac sobie nawzajem chwile wolnosc? By zaufac sobie i&lt;br /&gt;
wybaczyc po ra juz moze ostatni przed wieczna i nieskonczona miloscia cieplego&lt;br /&gt;
ognizka malzenskiego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Marmitte Czarna Roza Kurtyzan Imperialnych.&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Elegia na Smierc Oscara==&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Twoj glos byl zawsze pelen ciepla&lt;br /&gt;
Gdy wiary zglebial tajemnice&lt;br /&gt;
Mowiles mi o madrych ksiegach&lt;br /&gt;
Moglam cie sluchac cale zycie&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To ty mi oczy otwierales&lt;br /&gt;
Na Najwyzszego moc ogromna&lt;br /&gt;
To ty mnie szeptac nauczyles&lt;br /&gt;
Modliwy w noc te niespokojna&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzis Sigmar zabral cie do siebie&lt;br /&gt;
I juz cie nie ma posrod zywych&lt;br /&gt;
Wiem, ze mi plakac dzis nie wolno&lt;br /&gt;
Bo jestes pewnie tam szczesliwy&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Sonety Novigradzkie ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
Sonet I&lt;br /&gt;
  &lt;br /&gt;
W oliwnym gaju, na bialych kamieniach&lt;br /&gt;
Siedze i Ciebie wspominam kochany&lt;br /&gt;
Robie po latach rachunek sumienia&lt;br /&gt;
W sercu swym licze nie zrosniete rany&lt;br /&gt;
  &lt;br /&gt;
Gaik oliwny z czuloscia szelesci&lt;br /&gt;
Slowa, co do mnie wsrod ciszy szeptales&lt;br /&gt;
Wiatr moje wlosy delikatnie piesci&lt;br /&gt;
Dajac pieszczote, jakiej ty nie dales&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
I tylko w duszy mojej rana krwawi&lt;br /&gt;
I lzy po twarzy mojej znowu plyna&lt;br /&gt;
Czas sie nieladnie z mym sercem zabawil&lt;br /&gt;
Znow jestem tylko samotna dziewczyna&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Tesknie dzis za tym, czego nie zaznalam&lt;br /&gt;
Innej pragnales, - gdy ja Cie kochalam...&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Sonet II&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Dzis robiac w skrzynce na listy porzadki&lt;br /&gt;
I wyrzucajac, co juz nie potrzebne&lt;br /&gt;
Znalazlam mojej milosci poczatki&lt;br /&gt;
Skreslone reka moja listy rzewne&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Znalazlam wszystkie twoje cieple slowa&lt;br /&gt;
Ktore na papier przelales w swych listach&lt;br /&gt;
I to jak piszesz, ze mnie juz nie kochasz&lt;br /&gt;
Milosc ma stala sie znow rzeczywista&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Dawno dla innej mnie juz zostawiles&lt;br /&gt;
I juz od dawna listow mi nie piszesz&lt;br /&gt;
Z nia swe szczesliwe gniazdko gdzies uwiles&lt;br /&gt;
A ja jak dawniej glos twoj czuly slysze&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Mam dzisiaj dobra nauczke na wiecznosc&lt;br /&gt;
Nie odkurzac listow - tam spi nasza przeszlosc...&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Sonet III&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Tak sobie dzisiaj ma milosci wspominam&lt;br /&gt;
I to jak z toba dnie dlugie spedzalam&lt;br /&gt;
Choc wiele rzeczy z czasem zapominam&lt;br /&gt;
Ciagle pamietam jak mocno kochalam&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Nigdy mnie przeciez nawet nie dotknales&lt;br /&gt;
Nigdy twe usta mnie nie calowaly&lt;br /&gt;
A jednak nieraz mnie nadzieja tchnales&lt;br /&gt;
Ze kiedys bedziesz moj na wiecznosc caly&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
A jednak zawsze dawales mi wierzyc&lt;br /&gt;
Ze sie marzenia me spelnia niebawem&lt;br /&gt;
A ja bym zaraz zgodzila sie nie zyc&lt;br /&gt;
Bys raz choc posiadl mnie milosci prawem&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Czemu mi meczyc tak sie pozwoliles?&lt;br /&gt;
Jesli do innej miloscia wciaz zyles...&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Sonet IV&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Raz jednej nocy, pamietam me cialo&lt;br /&gt;
Los w jednym lozu wraz z twoim ulozyl&lt;br /&gt;
Zasnac nie moglam, serce me szalalo&lt;br /&gt;
Ciebie sen twardy i spokojny zmorzyl&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Tak cicho spales na dlugosc ramienia&lt;br /&gt;
Albo i blizej od piersi mej bujnej&lt;br /&gt;
W ktorej sie oddech gubil wciaz z pragnienia&lt;br /&gt;
A oddech tw j by  spokojny choc czujny&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Tak noc calutka przespales kochany&lt;br /&gt;
Gdy mna szarpaly ciagle namietnosc&lt;br /&gt;
I bol zadajac mi nieopisany&lt;br /&gt;
Spales a spokoj w twoim sercu goscil&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
I tylko dzisiaj pytam sama siebie&lt;br /&gt;
Czemuz to w noc te nie uwiodlam ciebie...&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Sonet V&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
I z koncem swiata nie bede na pewno&lt;br /&gt;
Bardziej samotna nizli dzisiaj jestem&lt;br /&gt;
Czy swiat sie skonczy? Jest mi wszystko jedno...&lt;br /&gt;
Lecz nawet wtedy nie zdradze sie gestem,&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Ani spojrzeniem ani drzeniem glosu&lt;br /&gt;
Nie zdradze nigdy ci swojej slabosci&lt;br /&gt;
I sercu swemu nigdy nie dam glosu&lt;br /&gt;
Niech milczac w ciszy usycha z milosci&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Nie zmyli mnie twej dloni dotyk cieply&lt;br /&gt;
Ni twoje pelne czulosci usmiechy&lt;br /&gt;
Wiem, ze by zaraz sie w nicosc rozpierzchly&lt;br /&gt;
Gdybym wyznala ci swe wszystkie grzechy...&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
I choc widac nieraz ze mnie pragniesz wielce&lt;br /&gt;
Nie patrz sie dzis za mna, innej oddaj serce... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Ballady o Miłości ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
Ballada o Milosci Zgubnej&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Przyszedles do mnie taki czuly&lt;br /&gt;
Jak zawsze w snach przychodzisz do mnie&lt;br /&gt;
I calowales tak zmyslowo&lt;br /&gt;
Ze nigdy tego nie zapomne...&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Nie wiem, czym sobie zasluzylam&lt;br /&gt;
Na te wysnione piekne chwile&lt;br /&gt;
Gdy pocalunki twoje czule&lt;br /&gt;
Piescily mnie niczym motyle&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Sto lat tesknilam wciaz za toba&lt;br /&gt;
I za dotykiem twojej skory&lt;br /&gt;
Robilam rzeczy niemozliwe&lt;br /&gt;
I zdobywalam wielkie gory&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stoczylam chyba tysiac bitew&lt;br /&gt;
O twe cudownie madre oczy&lt;br /&gt;
Scierpialam tyle upokorzen&lt;br /&gt;
Kazde z tych wspomnien za mna kroczy&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
A dzis przyszedles by mnie posiasc&lt;br /&gt;
I nie umialam ci odmowic&lt;br /&gt;
Przyszedles piekny i zmyslowy&lt;br /&gt;
Przyszedles po to by mnie zgubic...&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
***&lt;br /&gt;
Ballada o Milosci  Cierpiacej&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Odszedles. Na zawsze odszedles&lt;br /&gt;
Ona u twego stala boku&lt;br /&gt;
Odszedles, nie spojrzales nawet&lt;br /&gt;
Zniknales gdzies w wiecznym mroku&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Za dloni dotykiem twych teskniac&lt;br /&gt;
Za twoich oczu spojrzeniem&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Drze sama gdzies w ciszy nocy&lt;br /&gt;
Tulac sie ze swym cieniem&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
W srod nocy szlocham bolesnie&lt;br /&gt;
Palce zaciskam kurczowo&lt;br /&gt;
Odszedles, z nia przy swym boku&lt;br /&gt;
A ja wciaz cierpie na nowo...&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
***&lt;br /&gt;
Ballada o Milosci Zmyslowej&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Sie spotkalismy noca ciepla&lt;br /&gt;
I chociaz uledz ci nie chcialam&lt;br /&gt;
Gdy calowales mnie zmyslowo&lt;br /&gt;
Odmowic wcale nie umialam...&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Wiedzialam ze powinnam przestac&lt;br /&gt;
Bo to zlym torem juz sie toczy&lt;br /&gt;
Lecz odchylalam tylko szyje&lt;br /&gt;
i przymykalam lekko oczy&lt;br /&gt;
wiedzialam ze to nie jest dobrze&lt;br /&gt;
Ze bede tego zalowala&lt;br /&gt;
Lecz nie umialam ci odmowic&lt;br /&gt;
I bys calowal tylko chcialam...&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
I mysli moich nie umialam&lt;br /&gt;
trzymac na wodzy, a me cialo&lt;br /&gt;
ust twoich dotyk czujac miekki&lt;br /&gt;
Mi posluszenstwa odmawialo...&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
***&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Ballada o Milosci Niespelnionej&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Plakalam cicho w noc ciemna&lt;br /&gt;
z tesknoty za twoim cialem&lt;br /&gt;
wargi do krwi sobie gryzlam&lt;br /&gt;
zdawalo si  tak doskonale...&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Jej szepczesz czule na ucho&lt;br /&gt;
swa milosc kazdego ranka&lt;br /&gt;
ja w tobie mam przyjaciela&lt;br /&gt;
ona ma w tobie kochanka...&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Zagryzam wiec wargi do krwi&lt;br /&gt;
lzy cicho w nocy wylewam&lt;br /&gt;
a kiedy o milosc mnie pytasz&lt;br /&gt;
cichutko ci o niej spiewam....&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==Zobacz też==&lt;br /&gt;
*[[Novigradzkie Stowarzyszenie Rozkoszy]]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Luctus&amp;diff=15566</id>
		<title>Luctus</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Luctus&amp;diff=15566"/>
		<updated>2021-07-04T13:37:13Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Luctus Void&#039;&#039;&#039;, IX Mistrz [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]], [[gnom]]. Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że z pochodzenia był Kislevitą, z charakteru pesymistą i ponurakiem oraz że miał przeszłość zwiadowcy i nie interesował się nauką. Miłośnik ajerkoniaku. Życiowa maksyma: Honos habet onus.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;!-- To jest znacznik nadania kategorii. Powinien być zawsze na dole strony. --&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Luctus&amp;diff=15565</id>
		<title>Luctus</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Luctus&amp;diff=15565"/>
		<updated>2021-07-04T13:36:46Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Luctus Void&#039;&#039;&#039;, IX Mistrz [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]], [[gnom]]. Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że z pochodzenia jest Kislevitą, z charakteru pesymistą i ponurakiem oraz że miał przeszłość zwiadowcy i nie interesował się nauką. Miłośnik ajerkoniaku. Życiowa maksyma: Honos habet onus.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;!-- To jest znacznik nadania kategorii. Powinien być zawsze na dole strony. --&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Kuling&amp;diff=15564</id>
		<title>Kuling</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Kuling&amp;diff=15564"/>
		<updated>2021-07-04T13:30:37Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Kuling&#039;&#039;&#039;, [[gnom]], członek [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|SGW]], od kwietnia do 9 września 2002 Mistrz tego stowarzyszenia. Od 9 września 2002 do 6 czerwca 2003 roku [[Wiz|czarodziej Arkadii]], stworzył m.in. [[Obieżyświaci|Klub Obieżyświatów]]. Odszedł z grona czarodziejów spektakularnie (patrz niżej).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy dowiedzieć się, że z jego inicjatywy zaczęto organizować Dni Gnomiej Techniki. Miłośnik jabłek, który pomyślnie wyhodował transgeniczne jabłka, oraz kawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gracz stojący za postacią Kulinga stworzył też na podstawie programu MudMaster klienta do gry w Arkadię, Arkdisk, który był w latach 2001-2004 popularny i rekomendowany nowym graczom, gdyż był prosty i jednocześnie bardzo funkcjonalny. Z braku czasu i straty zaangażowania Kuling przestał później aktualizować Arkdiska, wskutek czego jest ten już mocno niedostosowany do dzisiejszej Arkadii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== Logi ==&lt;br /&gt;
&amp;lt;pre&amp;gt;Chuda mala mysz podaza na dol.&lt;br /&gt;
Szara mala mysz pojawia sie w klebach dymu.&lt;br /&gt;
Koscista mala mysz pojawia sie w klebach dymu.&lt;br /&gt;
Mowisz w Mrocznej Mowie: biiaale myszki widzee&lt;br /&gt;
&amp;gt; Szara mala mysz pojawia sie w klebach dymu.&lt;br /&gt;
Tlusta mala mysz pojawia sie w klebach dymu.&lt;br /&gt;
Czarna mala mysz pojawia sie w klebach dymu.&lt;br /&gt;
Szara mala mysz krzyczy: Nie bede robil nic aby w nagrode poklepal mnie po&lt;br /&gt;
glowie jakis nierob.&lt;br /&gt;
Szara mala mysz podaza na poludnie.&lt;br /&gt;
Yngulg mowi w Mrocznej Mowie: CSo jjest ?&lt;br /&gt;
Kres mowi w Mrocznej Mowie: Ja tam nie wiem&lt;br /&gt;
Khurg przybywa ze wschodu.&lt;br /&gt;
Khurg bulgocze: hurrrw&lt;br /&gt;
Khurg bulgocze: wycieeli gooblny&lt;br /&gt;
Tlusta mala mysz krzyczy: Chce oddac honor wszystkim czarodziejom, ktorzy w&lt;br /&gt;
trudzie i znoju pracuja nad materia tego swiata.&lt;br /&gt;
Tlusta mala mysz podaza na poludnie.&lt;br /&gt;
Yngulg wydaje z siebie dlugie hmmmmm...&lt;br /&gt;
Czarna mala mysz krzyczy: Nie bede pisal jebanego kodu, gdy kazda moja mysl&lt;br /&gt;
jest rozdeptywana.&lt;br /&gt;
Khurg dotykajac reka ramienia tlustej malej myszy cos do niej szepcze.&lt;br /&gt;
Grogoth dotykajac reka ramienia polnej malej myszy cos do niej szepcze.&lt;br /&gt;
Kres dotykajac reka ramienia polnej malej myszy cos do niej szepcze.&lt;br /&gt;
Czarna mala mysz krzyczy: Nie bede bil sie o kazdy drobiazg, ktory chce&lt;br /&gt;
zakodowac graczom.&lt;br /&gt;
&amp;lt;/pre&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Czarodzieje]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Krough&amp;diff=15563</id>
		<title>Krough</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Krough&amp;diff=15563"/>
		<updated>2021-07-04T13:25:29Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Krough Nghexav&#039;&#039;&#039;, VIII Mistrz [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]], [[gnom]]. Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy się dowiedzieć, że pochodził z Gnomiego Miasta i nie miał wiele wspólnego z nauką, imał się za to różnych, także kontrowersyjnych form kupiectwa. Już jako Inżynier był członkiem różnych Wydziałów, w tym Kierownikiem Wydziału Awioniki Stosowanej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Jedda&amp;diff=15562</id>
		<title>Jedda</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Jedda&amp;diff=15562"/>
		<updated>2021-07-04T13:15:28Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Grafika:Jedai.jpg|thumb|Jedda. Autor: Astrid]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Jedda&#039;&#039;&#039; &amp;amp;ndash; VII Mistrzyni [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]]. Pierwsza i jak dotąd jedyna przedstawicielka płci żeńskiej na tym stanowisku. Obecnie pracownica Wydziału Automatyki Użytkowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła Periodicusowi możemy się dowiedzieć, że wprowadziła w SGW nowa ustawe zasadniczą, konkurs stypendialny, reaktywowała fundusz stowarzyszenia oraz że za jej kadencji ukończono gnomometro. Miłośniczka lodów czekoladowych z owocami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Isil&amp;diff=15561</id>
		<title>Isil</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Isil&amp;diff=15561"/>
		<updated>2021-07-04T13:04:44Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;[[Plik:Isil.jpg|200px|right]]&lt;br /&gt;
&#039;&#039;&#039;Isil de Soreil&#039;&#039;&#039;, półelfka z [[Biały_Kieł|Białego Kła]] - wróciła na stanowisko Kwatermistrzyni Zajazdu po blisko dwóch latach bycia Zarządczynią. Redaktorka [[Periodicus|Periodicusa]], szczególnie znana z serii Wywiady (Nie)Kontrolowane i nękania czytelników rozmaitymi ankietami. Utalentowana [[Truwerzy|truwerka]] i zwyciężczyni konkursu pieśni w 2015 roku w kategorii pieśni pochwalnej, obecnie wraz z [[Vidris|Vidris]] i [[Rankor|Rankorem]] wchodzi w skład Rady Truwerów [[Oxenfurt|Oxenfurckich]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła Periodicusowi możemy się dowiedzieć, że jest również nauczycielką języków obcych, pochodzi z Rinde, ale nazwisko i pochodzenie zawdzięcza swojej późniejszej opiekunce, zubożałej bretońskiej szlachciance. Miłośniczka babeczek jagodowych, chleba kasztanowego, karmelkow oraz karmelowki. Życiowa maksyma: En&#039;ca minne.&lt;br /&gt;
[http://arkadia.ethel.pl/periodicus/49/ Wywiad z Isil (m. in) na lamach Periodicusa (archiwum online).]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 Gillian mowi w Starszej Mowie: &#039;&#039;No i obralismy Isil jako dowodzaca, umiesz sobie wyobrazic Isil na&#039;&#039;&lt;br /&gt;
 &#039;&#039;czele zbrojnej bandy, ktora udaje sie w swiat mordowac? Bo ja nie umiem sobie tego wyobrazic.&#039;&#039;&lt;br /&gt;
 Gillian mowi w Starszej Mowie: &#039;&#039;Jeszcze w polowie marszu zaczelaby spiewac, a jak doszloby do&#039;&#039;&lt;br /&gt;
 &#039;&#039;potyczki, to domagalaby sie kultury i kwiatow. &#039;&#039;&#039;To sie nie uda.&#039;&#039;&#039; &#039;&#039;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 Isil mowi: A jakby trolle tu wrocily trzeba uprawiac krzyk.&lt;br /&gt;
 Z glebi korytarza dociera do twych uszu przerazliwy krzyk.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Haern&amp;diff=15560</id>
		<title>Haern</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Haern&amp;diff=15560"/>
		<updated>2021-07-04T12:51:59Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Czcigodny &#039;&#039;&#039;Haern&#039;&#039;&#039; [[Wiz|czarodziej]], członek [[Administracja Arkadii|Administracji Arkadii]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez wiele lat wierny żołnierz [[Ochotniczy Hufiec Mahakamu|Ochotniczego Hufca Mahakamu]], najpierw wyróżniony za swą wytrwałość i czynny udział w życiu Hufu oficerskim stopniem chorążego, a później pułkownika. Funkcję głównodowodzącego [[Ochotniczy Hufiec Mahakamu|OHM]] pełnił przez kilka lat z kilkoma przerwami. Z wywiadu, który udzielił Periodicusowi możemy się dowiedzieć, że był miłośnikiem owoców morza i przepalanego spirytusu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W styczniu 2013 wstąpił do grona [[Wiz|czarodziejów Arkadii]].&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Fjell&amp;diff=15559</id>
		<title>Fjell</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Fjell&amp;diff=15559"/>
		<updated>2021-07-04T12:44:40Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;&#039;&#039;&#039;Fjell Meisterstuck&#039;&#039;&#039;, VI Mistrz [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]], [[gnom]]. Jeden z pomysłodawców i drugi redaktor naczelny [[Periodicus|&amp;quot;Periodicusa&amp;quot;]]. Po zakończeniu gry przez krótki okres [[Wiz]], zrezygnował z przyczyn osobistych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, ktory udzielił Periodicusowi możemy się dowiedzieć, że za największe sukcesy uważa wydanie osiem numerów Periodicusa, zaufanie Inżynierów, które pozwoliły mu objąć władzę w SGW oraz... zwiększenie liczebności gnomek w stowarzyszeniu o 200 procent. Miłośnik rindyjskich deserów oraz koniaku mahakamskiego. Życiowa maksyma: Sola ratio perfecta beatus facit.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Czarodzieje]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Faiga&amp;diff=15558</id>
		<title>Faiga</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/wiki/index.php?title=Faiga&amp;diff=15558"/>
		<updated>2021-07-04T10:52:56Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Alicia: Wzbogacenie istniejących opisów postaci o informacje udzielone przez nie w cyklu wywiadów Periodicusa&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Inżynier [[Stowarzyszenie Gnomich Wynalazców|Stowarzyszenia Gnomich Wynalazców]]. W roku 2007 odbyła staż pod czujnym okiem inżyniera Binkena, w miesiącu parapażdzierniku tegoż roku otrzymała akces do SGW. Za namowami swego mentora, inżyniera [[Hiir|Hiira]], zajęła się dziedziną automatyki użytkowej. Jako gnomka z natury swej rozsądna, odbyła szkolenie wojskowe, aby nie bać się wracać po ciemku przez góry, niosąc torbę pełną wynalazków i komponentów (na które, jak wiadomo, jest ogromny popyt). Po odbytym szkoleniu, zafascynowana górami i starymi kopalniami, oraz co tu dużo ukrywać, kamieniami szlachetnymi, przeniosła się do wydziału Górniczo-Maszynowego, aby rozwijać się w tym kierunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oprócz życia naukowego poświęca się pracy w [[Periodicus|Periodicusie]], obejmując obecnie stanowisko Redaktor Naczelnej. Prywatnie - jest żoną inżyniera [[Zxar|Zxara]], miłośniczką muzyki truwerów oraz kurczaka w śmietanie podawanego w Gnomim mieście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wywiadu, który udzieliła [[Periodicus|Periodicusowi]] możemy dowiedzieć się, że jej imię oznacza &amp;quot;Ptak&amp;quot;, kocha wolność, świeże powietrze, gnocchi z sosem pomidorowym przyrządzone przez Babcię Fausto, kompot śliwkowy z dodatkiem destylatu i jest wielbicielka (nieistniającego już dzisiaj) gnomometra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[[Kategoria:Postacie]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Alicia</name></author>
	</entry>
</feed>